fot. Marek Wyszyński - Wyszyński Photography

Jedyna w swoim rodzaju rockowa piosenkarka w Polsce? Jaką artystką jest Agnieszka Chylińska na scenie? Jaka była dawniej i jak wyglądała metamorfoza na przestrzeni lat? O czym śpiewa i jakie płyty wydała w swojej karierze artystycznej? Chylińska jak dawniej!

Mało kto zwraca uwagę na fakt, że wśród polskich wokalistów jest niewielu, którzy nie boją się ryzykować ze swoim wizerunkiem, wyrażać emocje i otwarcie mówić o uczuciach.

W poniższym artykule, chciałbym przybliżyć Wam twórczość i muzykę jaką tworzy od lat!

Nie ukrywam, że jest moją idolką za muzykę i przeróżne odsłony. Szczerość i autentyczność Agnieszki (ur. 23 maja 1976 w Gdańsku), wyróżnia się w show-biznesie. Mieliśmy okazję obserwować Jej przemiany na przełomie lat. Wszelkie zmiany wyglądu. nastroju i podejścia do życia, ewoluowały z roku na rok. Chociaż przez wszystkie lata różnie się zachowywała, nie ukrywała przed nami tego jak się czuje.

 

Jednych muzyka którą tworzy może drażnić, innych wręcz przeciwnie, napędza do życia i pomaga w wyrażaniu wszystkiego co zbiera się głęboko w nas.

 

Kobieta wielu talentów?

Agnieszka Chylińska jest polską piosenkarką, autorką tekstów i kobietą biznesu. Zasiada na czele jury programu ,,Mam Talent”, stacji telewizyjnej TVN. Właśnie w tym programie mogliśmy poznać Agnieszkę z różnych stron.

Wydała na polskim rynku muzycznym ponad 8 albumów, nagradzanych w prestiżowych kategoriach. Współpracowała z fantastycznymi ludźmi, zdobywając zaufanie współpracowników i odbiorców. Na swoim koncie ma niejeden przebój.

 

Napisała książki dla dzieci, docenione nie tylko przez młode pokolenie, jak również rodziców. Dziś ruszymy w podróż po muzyce autorki i przyjrzymy się wybranym płytom.

 

Młodzieżowy krzyk z ,,Pink Punk”?

Najnowszy album Agnieszki Chylińskiej, został zatytułowany ,,Pink Punk” i jest trzecim solowym w karierze wokalistki. Wydany po dwóch latach od premiery ,,Forever Child”, okazał się nie tylko zaskoczeniem muzycznym, wraz z premierą nie brakowało innych niespodzianek.

 

Pink Punk to bezpardonowa wypowiedź dojrzałej kobiety, która nie chce nigdy tworzyć przewidywalnych scenariuszy. Ani na scenie, ani w życiu. Która zawsze zaskoczy. Jednego można być pewnym: nie da się przejść obojętnie obok piosenek tak niezwykłej osobowości i wiecznie uciekającej od wszelkich szablonów artystki, która „krzyczy siebie” od lat na polskiej scenie. – Chylinska.com

 

Premiera płyty miała miejsce 26 października 2018 roku. Tego samego dnia usłyszeliśmy singiel i zobaczyliśmy teledysk.


Agnieszka Chylińska – Mam zły dzień, 2018
 

Takiego wideo się nie spodziewałem, ponieważ płyta jest punkowa. Brzmi jak granie nastolatków w garażu, czyli jak garażowe granie nastolatków. Najbardziej nawiązuje do zespołu Agnieszki z lat szkolnych. Nazywał się Second Face i brzmieniem bardzo przypominał nowy album.


Second Face – Street, Matejko04
 

Płyta ,,Pink Punk” jest delikatna i zarazem ostra, zupełnie inna od tego co już znamy. Daje na niej po gardle, a o tekstach powiem więcej za chwilę.

Płyta brzmi jak Lady Pank i trochę Oddział Zamknięty ale bliżej jej do Tomasza Karolaka z serialowego zespołu ,,39 i pół” (2008-2009).

 

Jaka jest Chylińska na płycie ,,Pink Punk” i co chce przez nią powiedzieć?

W jednym z wywiadów Agnieszka powiedziała, że już wszystkie łzy wypłakała, ale na płycie ,,Pink Punk” jest zupełnie inaczej. Ponownie przeżywa młodzieńczą miłość, nie radząc sobie z rozstaniami, problemami i wyzwaniami, jakie czekają na dojrzewającego człowieka, a zwłaszcza dziewczynę. Moim zdaniem ,,Pink Punk”, jest o osobach nie radzących sobie ze swoimi lękami, samotnością i brakiem zrozumienia.

 

Muszę przyznać, że cała płyta zrobiła na mnie średnie wrażenie, chociaż odnajduje się w młodzieżowych klimatach. W pierwszej chwili spojrzałem na teksty, zanim odsłuchałem muzykę. Jeżeli chodzi o Agnieszkę, moim zdaniem na wszystkich płytach te teksty miały zawsze sens, były napisane jasno i czytelnie. Tutaj takich piosenek mamy kilka.

Wymieniane albumy w dalszej części artykułu, wyróżniają się zdecydowanym przekazem treściowym, na wysokim poziomie, jeśli chodzi o ,,Pink Punk”, nieznacznie mnie zawiodły.

 

Gdybyśmy nie odsłuchali tych słów wraz z muzyką, moglibyśmy uznać tekst za bezsensowny, który zupełnie się nie rymuje i jest nieprzemyślany.

Teksty pod płytę odebrałem jak napisane przez nastolatkę, która chciałaby być autorką tekstów od piosenek, ale kompletnie tego nie czuje i nie rozumie. Być może to utwory które Agnieszka pisała jeszcze w młodym wieku?

 

Teksty piosenek nie są okropne, złe czy słabe, są po prostu inne. Niosą za sobą inny przekaz i nie należy ich oceniać tylko z pryzmatu sposobu w jaki zostały napisane, a pod kątem współgrania z muzyką oraz przekazywanymi emocjami. Ich stanowczo w głosie Agnieszki nie brakuje.

 

Dla kogo jest ,,Pink Punk”?

Podejrzewam, że właśnie o taki efekt chodziło Agnieszce, aby była to muzyka skierowana do młodego pokolenia, napisana w sposób trochę niedojrzały, a zarazem niezwykle emocjonalny. Na początku myślałem, że utwór ,,Śmie(r)ć” opowiada o miłości dziewczyny do chłopaka, nie potrafiącej poradzić sobie z jego odejściem, która rozpacza, katuje się i tnie, aby na końcu „skoczyć”. Jest jednak krzykiem człowieka, który z każdej strony boryka się z oceną innych, ma problem z samym sobą i nie potrafi znieść poczucia bezradności i beznadziejnego istnienia. Osoby będącej zbędnej i zdesperowanej, będącej o krok do samobójstwa.

W utworze ,,Tapeta” porusza temat bycia zmęczoną panią domu i mamą czyli kobietą pilnującą ogniska domowego. Wprost mówi mężczyznom co czuje ich kobieta, gdy robi wszystko sama, patrząc jak facet bez celu „snuje się po domu”, chcącą usłyszeć, że jest piękną i ważną w życiu partnera.

Na płycie znajdziemy też motywacyjne utwory, takie jak ,,Psie życie”, które opowiada o tym aby gonić za życiem, chociaż to trudne. Agnieszka opowiada o tym, że pomimo wyzwań i potknięć było warto (być może odpowiadając na pytanie do utworu O.N.A – ,,Kiedy powiem sobie dość”).

Muzyka na płycie jest bardzo młodzieżowa i zbuntowana, mocna i momentami pełna samokrytyki. Wyzwala emocje dojrzewających ludzi, którzy nie panują nad emocjami, chodzą na koncerty krzyczeć, wyszaleć się i krytykować. Według mnie jest kierowana do tych co poniżają się, czują się nikim i chcą z siebie to wyrzucić. Gdybym był w gimnazjum, ta płyta na bang trafiła by do mnie, a zwłaszcza utwór ,,Śmie(r)ć”. Chociaż nie klnie, dawna Agnieszka wróciła. Znów jest młodzieżowa i zbuntowana.

 

Spodziewałem się, że Agnieszka pójdzie bardziej w trap, tak jak w przypadku utworu ,,Borderline”. Przyznaję, że trochę się rozczarowałem płytą ,,Pink Punk” i uważam, że płyta nie będzie się tak długo utrzymywała energię jak ,,Forever Child”, po której w dalszym ciągu nie mogę się otrząsnąć i wciąż nie wierzę, że od premiery minęły dwa lata, bo wciąż się nią „jaram” jakby premiera była kilka tygodni temu. Eksperyment jak najbardziej ciekawy, ale już czekam na następny album.

 

Album ,,Forever Child” jako niespodzianka na rynku muzycznym

Druga solowa płyta Agnieszki Chylińskiej, była ogromnym zaskoczeniem medialnym nie tylko ze względu na muzykę o której porozmawiamy za chwilę, ale przede wszystkim za czas oczekiwania i powiązany z tym sposób w jaki została wydana na rynek.

Z tego co pamiętam, na rok przed premierą płyty, Aga często wspominała o chęci wydania nowego albumu, natomiast wciąż coś Ją odciągało od celu. Głównym powodem była ukochana rodzina, aż do momentu gdy stanowczo postanowiła tę płytę wydać. Podobno materiał powstawał aż dwa lata.

Oficjalny tytuł podała podczas jednego z koncertów. Przekładała daty ukazania się krążka z różnych powodów. W tym czasie pojawiły się książki dla dzieci. Autorka udzielała wywiadów, wciąż dostając od dziennikarzy jak i fanów, pytania typu ,,a kiedy płyta”? Do tego Internet zalała fala komentarzy z wyrazami tęsknoty do „starej Agnieszki”. Chodziło o czasy O.N.A, wyróżniającego się damskiego krzyku i mocnych tekstów.


SZOPIX DRUMCAM Agnieszka Chylińska BAND Borderline Live Palladium, 2016
 

W końcu Agnieszka poinformowała, że do końca września 2016 roku, płyta powinna pojawić się na sklepowych półkach. Miesiąc upłynął, a fani uznali kolejną obietnicę za fałszywą. Zaskoczenie było wielkie nie tylko dla fanów, ale także rynku muzycznego!

Płyta pojawiła się 30 września 2016 roku (mały żarcik Agnieszki), a tego samego dnia poznaliśmy okładkę, dostaliśmy teledysk i singiel promujący album. O dziwo nie było przecieków, a firmom i osobom pracującym z Agnieszką, udało się osiągnąć cel i zachować niespodziankę w tajemnicy.

 

Płyta została zrealizowana w taki sposób, aby fani mogli jeszcze bardziej poznać Agnieszkę i zrozumieć co czuje jako artystka. Słyszymy cały charakter i talent, głos, umiejętności z zakresu kompozycji muzycznej, jak również tekstowej. Sesja zdjęciowa do płyty zrobiła nie małe zamieszanie, a zdjęcia pokazały wszystkie emocje i uczucia jakie przeszła przez 20 lat kariery muzycznej.

 

O czym jest płyta ,,Forever Child” Agnieszki Chylińskiej?

Album ,,Forever Child” wbrew pozorom nie jest moim zdaniem o miłości. Pierwszy utwór ,,Klincz” jest auto-krytyką płyty i tego co robi artystka. Aga na samym początku od razu wylewa hate na swój krążek, nazywając go ,,chłamem”, przy którym nie wiadomo co czuć, wyprzedzając komentarze osób, chcących wylać pomyje na dwuletnią pracę zespołu. Przy okazji, poprzez ten utwór, mówi o swoim powrocie i prosi o zrozumienie. Osobiście dla mnie tekst wyraża ból gdy świat przeciwstawia się temu, co chcemy robić i co osiągnąć w swoim życiu.

,,Borderline” jest moim drugim ulubionym utworem z krążka. Tytuł wskazuje chorobę borderline, jest niespokojny, krzykliwy i pełny emocji. Choroba w ogólnym skrócie, polega na zaburzeniu osobowości, u osób będących raz smutnymi, a chwilę później szczęśliwymi. Grupa chora na borderline obawiają się porzucenia, samotności, jak również cierpi gdy ktoś odchodzi, przy tym mając problem z emocjami.


Agnieszka Chylińska – Królowa Łez [Official Music Video], 2016
 

Poprzez takie utwory jak: ,,KCACNL” czy ,,Jak dawniej”, Agnieszka wyraża oczekiwania jakim musiała sprostać jako wokalistka. Być taka jak kiedyś, ponieważ chociaż fani ją kochali gdy nie wydawała nowych płyt, nie lubili jej za to co tworzyła w ówczesnym czasie. Brakowało im rockowej artystki z pazurem, nie chcieli popu i blond królowej, chociaż akceptowali nowy image idolki.

 

Płyta udowodniła niewątpliwy talent artystki, udowodniając, że Aga nie straciła pazura, a przy tym nauczyła się łączyć rockowe brzmienia z muzyką popularną. Wraz z zespołem (Chylińska Band), stworzyła dynamiczne kompozycje i przedstawiła wszystkie swoje wcielenia, od ostrej wokalistki O.N.A i grupy Chylińska, po spokojną mamę z napadami energii. 😉

 

,,Modern Rocking” kolejną metamorfozą artystki

Pierwszy solowy album Agnieszki Chylińskiej ,,Modern Rocking”, pojawił się 23 października i również był największym zaskoczeniem w polskiej muzyce. Znana z drapieżnego wizerunku, kontrowersyjnych tekstów i niezręcznych dla telewizji i firm występów i słów, stała się wokalistką tańczącą w deszczu! Czegoś takiego nikt się nie spodziewał.


Agnieszka Chylińska – Nie mogę Cię zapomnieć, Promaton
 

Przy tworzeniu tej płyty, poznała się z chłopakami ,,Plan B”. Zagrali masę świetnych koncertów, a obecnie stoją za najbardziej rozchwytywanymi trasami koncertowymi w Polsce i poza nią. Trasy koncertowe ,,Forever Child Tour” i ,,Pink Punk Tour”, szybko były wykupowane, a energia na koncertach niesamowita!


Agnieszka Chylińska & Plan B. (część 2), Bartek Królik, 2009
 

Z jednej strony kompozycje na płycie są odważne, z drugiej warto się wsłuchać. Utwory ,,Ostatnia łza” czy ,,Wybaczam Ci”, wyrażają więcej niż tysiąc słów. Aga jasno przedstawia swoje stanowisko w sprawie swojej przemiany, pozwalając być kim chcemy, tym samym prosząc o wyrozumiałość wobec siebie. Porzuca swój dawny wizerunek i informuje o zmianach. Uświadamia, że nie jest zaskoczona opiniami, ale chce się śmiać, bawić i być szczęśliwą, a nie wciąż smutna i załamana.

 

Album okazał się być ponownym debiutem i przepustką do świetnych propozycji do filmów, takich jak np. ,,Disco Robaczki” (2008), do którego użyczyła głosu jednej z piosenek, czyli ,,I will survive” (Gloria Gaynor).

 

Przebój ,,Winna” i najtrudniejszy czas w życiu wokalistki?

Agnieszka przyznaje, że nie był to łatwy czas. Po rozwiązaniu grupy O.N.A, stworzyła własny zespół i tak właśnie z Chylińska Band nagrali album ,,Winna” (2004). Tytułowy utwór z płyty, zapisał się już na łamach historii polskiego rocka, ale cała płyta to dopiero sztos! Wulgarna, momentami wręcz za mocna i bardzo ostra.


Agnieszka Chylińska – Winna (official video), 2004
 

Jak już pisałem teksty są wulgarne, jest mnóstwo przekleństw i mam nadzieję, że wybaczycie mi to stwierdzenie, ale moim zdaniem album ,,Winna”, jest jednym z najbardziej ostrych płyt rockowych pod względem tekstów i muzyki, a przy tym najbardziej melodyjnym, chwilami czułym i delikatnym. Nie słyszałem nic co mogłoby konkurować z tymi utworami. Słucham jej w najbardziej denerwujących mnie tygodniach. Pokazuje jakie są kobiety w środku, bo moim zdaniem każda jest wściekła, a zarazem subtelna, tak jak najostrzejszy album w twórczości Chylińskiej.

Jest jedyną dotąd płytą, do której załączona została książeczka z wyjaśnieniami, o kim są teksty i co kierowało artystką do ich napisania.

 

 

Wielki debiut i szczyt kariery w O.N.A!

Album ,,Winna” zapisał się w historii Agnieszki, podobnie następne płyty. Koniec końców, właśnie O.N.A okazało się być niepowtarzalnym zespołem i jednym z najlepszych rockowych grup muzycznych w Polsce!

Agnieszkę Chylińską słucham od gimnazjum, gdy zupełnym przypadkiem odkryłem zespół O.N.A . Więcej o tym napisałem w artykule ,,Jaka muzyka pomaga w trudnych chwilach„, w którym wyjaśniam jak poznałem muzykę Agnieszki Chylińskiej i w jaki sposób pomagała mi uporać się z problemami.

Chociaż na początku twórczość artystki wydała mi się dziwna, z czasem poczułem jakbym znalazł kogoś, kto potrafi mi pomóc uporać się z problemami i samym sobą. To właśnie przy tekstach Agnieszki i melodyjnym wyrażaniu emocji w bardzo mocny sposób, radziłem sobie z przeciwnościami. Mogłem wykrzyczeć swoją złość i frustrację, a przy tym wypłakać wszystko co mnie bolało.


O.N.A. – Moja Odpowiedz (Video)
 

Historia zespołu jest ciekawa i warta uwagi. Znani nam Grzegorz Skawiński (wybitny gitarzysta) i Waldemar Tkaczyk (równie wybitny basista) z zespołu ,,Kombii”, występowali wtedy jako zespół Skawalker. Na jednym z koncertów usłyszeli wyróżniający się głos. Należał do osoby, która zmieniła polskiego rocka.

 

Jak Agnieszka Chylińska znalazła się w O.N.A?

Wokalistka garażowego zespołu Second Face (popularnym w Starogardzie Gdańskim), zainteresowała wtedy jednego z członków grupy, który namawiał osiemnastoletnią Agnieszkę na próby. Rodzice przyszłej debiutantki, podobno zgodzili się na jej pracę w zespole pod warunkiem, że koledzy z zespołu o Nią zadbają.

Zespół Skawalker miał już prawie gotowy materiał na nową płytę, ale postanowili dopisać utwory pod Agnieszkę, a całość dać do zaśpiewania nowej członkini zespołu. Album ,,Modlishka” był pierwszym albumem zespołu O.N.A, a przy tym debiutem Agnieszki Chylińskiej. Ogromny sukces przyczynił się do nagrania kolejnych płyt, do których teksty pisała już sama Agnieszka, a ich poprawkami zajmowali się koledzy z zespołu.


o.n.a. – Znalazłam, Matejko04, 2006
 

Nie brakowało wokół grupy plotek, różnych zaskoczeń i szoku. Agnieszka szybko stała się idolką i zaczęła reprezentować zespół w prasie, telewizji i radiu. Gdy została zapytana o znaczenie zespołu odpowiedziała: – ,,O.N.A, to skrót od Organizacji Niderlandzkich Astronautów” – żartowała Agnieszka.

 

Skąd pomysł na nazwę zespołu o.n.a?

Nazwa zespołu O.N.A, wzięła się z potrzeby tworzenia czegoś nowego, a jako, że wołano na Agnieszkę ,,Ona”, postawiono między literami postawić kropki i tak powstała nazwa grupy. Na nagraniu demo, które trafiło do rozgłośni radiowych i znajomych w branży, nie napisano kto stoi za zespołem, wymienieni byli np. gitara – gitarzysta, perkusja – perkusista, itd.


O.N.A. – Najtrudniej

Jaką muzykę tworzyła grupa O.N.A

Muzyka O.N.A była bardzo drapieżna i ostra, czasem delikatna i wzruszająca. Teksty zespołu są przejmujące i potrafią szokować po dziś dzień. Agnieszka opisywała toksyczne związki, nieporozumienia miłosne, brak zainteresowania partnerów, a także poruszała tematy seksu i gwałtu. Nie brakowało piosenek o emocjach oraz trudnych sytuacjach.

Zespół brał gościnny udział w filmach i projektach, jak udział w produkcji: ,,Musisz Żyć” (1997) czy ,,Ostatnia Misja” (1999) i ,,Młode Wilki” (1998). Koncertowali na festiwalach i imprezach zamkniętych. Nagrywali jedne z lepszych teledysków w Polsce, a przy tym najbardziej klimatyczne.


O.N.A. (Chylińska) – Ostatni koncert („Najtrudniej”), Miqual2011
 

Z czego zasłynęła Agnieszka Chylińska?

Kontrowersyjne wypowiedzi stały się znakiem rozpoznawczym młodej wokalistki, a zwłaszcza ten skierowany do nauczycieli – ,,F*ck off! Nienawidzę Was” – podczas Fryderyków w 1996 roku. Agnieszka zawsze była szczera i mówiła prosto z mostu co myśli. Miała cięty język i wprost wyrażała emocje. Szczerość Chylińskiej była traktowana jako kontrowersyjne i chamskie. Wielokrotnie było można zauważyć, że jest też ciepłą, pozytywną i sympatyczną osobą, a w studiu fonograficznym i na scenie, po prostu wyraża swoje emocje.

 

Dlaczego O.N.A skończyło swoją działalność?

Zespół oficjalnie został rozwiązany w 2003 roku, oficjalnie z powodu nieporozumień artystycznych. Agnieszka nie chciała występować na tych samych festiwalach co koledzy z zespołu, aż do 2014 roku, gdy pogodzili się oficjalnie podczas festiwalu Sopot TOP Trendy, przy okazji 20-lecia twórczości Chylińskiej.

 

Jaką artystką jest Agnieszka Chylińska dla swoich fanów?

Na polskim rynku jest znana nie tylko z muzyki na wysokim poziomie, ale także z wielu innych umiejętności. Ryzyko nie stanowi problemu, dlatego sprawdza się w różnych dziedzinach. Występowała gościnnie w filmach i serialach, wydała książki oraz nigdy nie bała się eksperymentować z muzyką. Odpowiada na potrzeby i oczekiwania fanów, a przy tym dobrze rozumie show-biznes.

 

Lubi zaskakiwać swoich fanów i skutecznie spełnia ich oczekiwania. Gdy nie tworzyła oficjalnie muzyki, oświadczała zrozumienie wobec fanów. Wiedziała, że chcą aby wydawała płytę po płycie i dużo koncertowała. Z uśmiechem wychodzi na scenę, chętnie rozmawia z ludźmi, którzy są na scenie i potrafi w ciekawy sposób zagadywać podczas śpiewania.

 

Nie ukrywam, że przez chwilę się zawiodłem, gdy dowiedziałem się od fanów, że nie wychodzi po koncercie porozmawiać czy napisać autografy, gdzie w Polsce wokaliści mają kluby, z którymi się spotykają aby wspólnie spędzić czas, a Agnieszka po koncercie od razu wsiada do samochodu i odjeżdża. Po uwagach fanów w portalach społecznościowych, obiecano zmienić to podczas koncertów w ramach trasy ,,Pink Punk Tour”.

Przy okazji płyty ,,Pink Punk” (2018), ruszył nawet sklep internetowy Agnieszki na Chylinska.com gdzie można kupić fanowskie produkty, książki i edycje limitowane płyt.

 

Osobiście jeżeli miałbym szansę spotkać się z Agnieszką Chylińską, jako fan chciałbym podziękować Jej za muzykę którą tworzyła przez lata, za pomocą której mi pomagała. Dzięki temu nie zrobiłem niczego głupiego i jestem tu. Doceniam to co robi i trzymam kciuki życząc dla samej Agnieszki, rodziny i zespołu Chylińska Band wszystkiego co najlepsze, ponieważ wiem, że wśród szczęśliwych i mądrych ludzi, wszystko jest możliwe.

 

Lista płyt Agnieszki Chylińskiej

  1. Modlishka (25 maja 1995) – wyróżniona jako złota płyta – O.N.A
  2. Bzzzzz (19 września 1996) – pokryła się dwukrotnie platyną – O.N.A
  3. T.R.I.P (27 kwietnia 1998) – pokryła się platyną – O.N.A
  4. Pieprz (19 listopada 1999) – złota płyta – O.N.A
  5. Mrok (29 października 2001) – złota płyta – O.N.A
  6. Winna (22 marca 2004) – Chylińska Band
  7. Modern Rocking (23 października 2009) – platynowa płyta – solowa
  8. Forever Child (30 września 2016) – pokryła się potrójną platyną, TOP60 w Szwecji – solowa
  9. Pink Punk (26 października 2018) – solowa

 

Powyżej opisałem jak rozumiem twórczość Agnieszki Chylińskiej i za co Ją podziwiam. Bez znaczenia czy jest smutna czy wesoła, akceptuje to kim jest i co robi. Dla mnie jest wyjątkową i niepowtarzalna osobą w Polskiej muzyce, którą kocham jako fan.

 

Źródła: Chylinska.com

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.