Gdzie obecnie najczęściej szuka się informacji? Czy opłaca się czytać blogi? Rola blogerów i twórców internetowych w społeczności!
Chociaż otacza nas wiele niesprawdzonych informacji, nieprzemyślanych opinii oraz patologicznych twórców, w Internecie wciąż możemy trafić na osoby, których punkt widzenia może być dla nas właściwym miejscem oderwania się od algorytmów, zalewu postami oraz reklamami. Takim miejscem mogą być blogi które, chociaż mogłoby się wydawać, że wymagają więcej skupienia, w rzeczywistości okazują się być dla nas idealnym wyborem. Co oferują blogi oraz jaką rolę pełnią obecnie twórcy internetowi? Oto co oferuje czytanie blogów!
Czytanie blogów ma jeszcze sens?
Wciąż szukając odpowiedzi na pytania, wybieramy tekst, niż wideo, co niestety zmienia się na przestrzeni ostatnich lat. Treść pisana umożliwia pochylenie się nad słowami, analizę tego, co się czyta, a także wyciągnięcie własnych wniosków, co przy materiałach wideo jest rzadsze, ponieważ od filmu oczekuje się rozrywki, a artykułów oraz wpisów konkretnej i rzetelnej wiedzy.
Blog umożliwia wyrażanie tego, co osobiście uważamy za ważne. Jako blogerzy, zabieramy głos w tematach, za którymi się opowiadamy, dając przestrzeń innym na refleksję. Spoczywa na nas odpowiedzialność własnych słów. Musimy umiejętnie panować nad emocjami, przesiewając przez krótkie myśli to, co może być odebrane przez odbiorcę za niewłaściwe, po pozostanie sobą, pozostanie człowiekiem. Blog jest również miejscem do rozmowy, wymiany zdań, opinii oraz spojrzeń przez społeczność, która swoim udziałem współtworzy tę przestrzeń w internecie.
Kocham pisać, wyrażać swoje myśli, płynące z mojej głowy, przez palce na klawiaturę. Tworzenie w sieci wymaga ode mnie ciągłej nauki oraz rozwoju w wielu dziedzinach. Blogowanie daje poczucie bycia częścią wymierającego gatunku jak kto woli: twórców, artystów lub autorów.
Blogi – skupienie na treściach w sieci
Dziś zakładając blog, nie dołącza się do grupy twórców oddanych pasji pisania, a hobby, któremu niewielu poświęca więcej niż 2 minuty. To smutne, jak postęp i algorytmy mediów społecznościowych wypracowały negatywny nawyk wygody, otrzymywania wiadomości oraz przemyśleń w skróconych wersjach, którym nawet 2 sekundy to za długo, aby przekonać do obejrzenia więcej, niż 15% nagrania.
Zatem odwiedzając dziś czyjś blog, trzeba pogodzić się z brakiem komentarzy, niewielką społecznością i wpisami o niczym. Dziś chcąc zostać blogerem, nie powinno się nastawiać na pozytywnych ludzi odwiedzających stronę internetową, a skupić się na rozwoju swojego pióra pisarskiego, radości z łączenia słów i kreowania magii, dla siebie, nie dla innych.
Przeczytaj również >>> Blog o relacjach międzyludzkich?
Piękno słów – coraz rzadziej doceniane?
Słowa stały się rozwiązaniem milowym w rozwoju człowieka. Ich dobór może czynić dobro lub wyrządzać krzywdy. Zatem mają ogromne znaczenie i moc, za co odpowiedzialność powinna spoczywać na każdym, bez znaczenia od tego, w jakim celu są używane.
Chociaż słów używają twórcy wideo i audio, straciły one pewną magię, tajemniczość, a często zachęcenie do refleksji, pochylenia się nad sobą i drugim człowiekiem. Gdy ponad dekadę temu blogerzy zaczynali tworzyć, można było liczyć na wsparcie pozostałych twórców. Od momentu pojawienia się mediów społecznościowych, skupiliśmy na sobie, oczekując więcej, nie dając nic w zamian.
Wideo szybko wyparło tradycyjne blogi, a często twórcy, odchodząc od blogowania, postanowili poświęcić się vlogowaniu. Postęp jest zrozumiały, ale szkoda, że inne formy przekazywania tego, co dla nas ważne, sprowadza się do kanałów, gdzie nawet podcasty są konwertowane do platform wideo.
Publikacje dla blogerów:
>>> Wnioski na 10-lecie blogowania!
>>> Przemęczenie w dążeniu po marzenia
Droga do spełnienia marzeń?
Kiedyś mając blog, można było zostać autorem książek, przenieść zebraną społeczność na karierę muzyczną, a nawet zostać cenionym recenzentem czy komentatorem. Dziś również spełnianie marzeń za pośrednictwem bloga jest możliwe, ale niestety zajmuje więcej czasu.
Obecnie chcąc osiągnąć coś więcej, łatwiej jest zacząć od contentu wideo, niż tekstu pisanego, jako wpisy na blog czy nawet media społecznościowe. Niemniej wciąż chcąc przekazać więcej, sugerowałbym wybrać publikację na blogu, chociaż twórcy wideo coraz lepiej zajmują tę część.
Rola twórców w społeczeństwie
Wśród mniejszych twórców, mających tylko kilkaset obserwujących i kilkadziesiąt wyświetleń ich publikacji, można trafić na wartościowych ludzi, których opinie oraz podejście może okazać się dla nas odpowiednie. Być może taki twórca jest za młody jak na poruszane tematy lub może popełniać błędy językowe, ale pomijając złośliwości z jego kierunku, może okazać się kimś, kogo treści nie tylko zapewnią nam źródło do refleksji, ale też dać poczucie spokoju w przebodźcowanym świecie.
Wśród fake newsów, pseudo artystów i twórców, nie sposób uprzeć się opinii o tym, że Internet zalewa większość patologii, oszustów i materialnych dzieci, chcących szybko osiągnąć sukces w celach finansowych. Dlatego mogłoby się wydawać, że jeśli „twórca” ma miliony obserwujących, ogrom komentarzy i poparcie zebranej wokół siebie społeczności, można zaufać jego słowom – nic bardziej mylnego.
Czytasz blogi, a może masz doświadczenie w pisaniu? 🙂 Podziel się w dyskusji poniżej swoim zdaniem na poruszony temat.









Kiedyś to było modne a ludzie nie pisali blogów dla wyższych celów tylko rankingów, statystyk i poklasku. To było w oczach ludzi odbierane jako zagrożenie dla pokolenia które wyrośnie na zadufanych w sobie egoistów. Pamiętam te chamskie komentowanie u innych byle „wierni czytelnicy” wracali na blogasek. Nastolatki ustawiały kolory że nie dało się czytać a poziom znajomości ortografii drapał oczy do krwi. Taka prawda
Sam zaczynałem dla statystyk i wypełnienia pustki związanej z poczuciem braku docenienia, szacunku i wysłuchania. Zauważ, że dziś nawet w redakcjach mających osoby od korekty pojawiają się błędy. Już w tym tygodniu zauważyłem to w kilku artykułach, a czytam tematyczne serwisy internetowo stosunkowo rzadko. Spójdz, że nawet w książkach zdarzają się literówki lub drobne przejęzyczenia, chociaż wydawnictwa robią korektę od 2-3 razy.
Myślę, że blogi są niezastąpione jeśli chcemy się wgłębić w temat i podyskutować. Internet oferuje przekaz informacji w różnych formach. Do mnie przemawiają krótkie pisane przemyślenia. Kolorowy obraz oczywiście też działa, ale słowo pisane bardziej pobudza wyobraźnię. Kiedy potrzebujemy poznać czyjąś opinię i wypowiedzieć się to blog jest idealnym miejscem. Poza tym w codzinnym zabieganiu potrzebujemy skupienia się, zatrzymania. Czytanie felietonów jest odskocznią od przeboćcowanego świata do propagowanych tu wartościowych treści. Znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania oparte też na spojrzeniu komentującej tu społeczności. Felietony Patryka są ciekawe, inspirujące, zawsze poruszają istotne kwestie. Możemy liczyć na odpowiedzi, cenne wskazówki i podejście od innej strony na problem ze wsparciem i empatią oraz tak potrzebną dzisiaj kulturą prowadzenia dialogu.
Dziękuję, doceniam ciepłe słowo. To motywuje do działania. Kiedyś blogi były uważane za jedno z najbardziej niewiarygodnego medium, po które należało sięgać. Dziś trudno odróżnić blog od artykułu na firmowej stronie. Chociaż wciąż można trafić na niezależnych twórców szkodzącym swoimi przemyśleniami, społeczność jest coraz mądrzejsza i czyta ze zrozumieniem. Mamy też więcej osób, którym nie zależy na statystykach, a jakościowych publikacjach. To mądra strategia, ponieważ buduje zaufanie, przy tym wpływając na wspomniane dane.
Super tekst, dobrze to wyjaśnione! Mam wrażenie, że w tych czasach blogi dają taką unikalną przestrzeń do wyrażenia siebie, bez tego całego pośpiechu z social mediów. Blogerzy mogą rozwinąć temat i dać swoje przemyślenia od serca. Jakby to się porównać z Instagramem – to zupełnie inne, bardziej osobiste doświadczenie. Dzięki za wpis! 😊
Właśnie o to chodzi, aby się zatrzymać, podyskutować z innymi, wyrazić swój punkt widzenia na poruszany temat, przy tym współtworząc społeczność, będąc częścią czegoś więcej (czyt. będąc w gronie Zamkniętej List). 😉
w dzisiejszych czasach blogi są już przestarzałe. Ludzie wolą oglądać krótkie filmy, a nie czytać długie wpisy. Moim zdaniem blogi tracą na wartości. 😕 Trochę to naiwne podejście – blogi nie są już tak popularne i nie zmienią tego piękne słowa. W epoce Instagrama i TikToka, mało kto wróci do blogów, chyba że już naprawdę lubi czytać.
Płyty winylowe też wbrew pozorom są przestarzały, tak jak klasyczne kasety, telewizja, kino, a jednak jest spore grono osób, które często bywa w kinie, kupuje płyty długogrające i nie zaglądają zbyt często do social mediów. 📱
Zgadzam się częściowo bo blogi mają swój klimat, ale chyba zależy to też od piszącego. Dobrze napisany blog wciągnie każdego, ale niestety nie każdy o tym pamięta.
Nie każda publikowana treść musi porywać, czasem zastanowić lub być kierowana wyłącznie do osób, które regularnie odwiedzają twórcę i komentują. Pasja nie polega na ciągłym wyścigu po uwagę. 😉
Fajny artykuł, miło że ktoś jeszcze wierzy w siłę blogów! Dzisiaj większość ludzi woli TikToki, a blogi wymagają trochę więcej uwagi, ale to wciąż wartościowe źródło wiedzy i inspiracji. 👍
Dzięki, że tak myślisz i regularnie tu zaglądasz, udzielając się w dyskusjach. 🪂 To dodaje skrzydeł, aby tworzyć dalej. 🙂
W dzisiejszych czasach wszędzie social media, a jednak blogi wciąż mają moc 💪
Mają swoją moc, a widząc tutaj po zaangażowaniu, dobrym wyborem było postawić na społeczność Zamkniętej Listy, niż na media społecznościowe. 🔐
Blogi naprawdę potrafią dać coś więcej niż zwykłe przeglądanie mediów społecznościowych. Dla mnie blogowanie to jakby taki powrót do korzeni internetu, gdzie ludzie dzielą się swoją pasją i wiedzą.
Artykuł mega ciekawy i na pewno będę szukać więcej takich treści.
Dokładnie o to chodzi! 🤗 Może blogi i nie są tak popularne jak w latach 2005-2010, to są idealnym medium do dzielenia się swoją pasją, przemyśleniami oraz poglądami, bez cenzury. 🙂
Świat blogów się zmienia, ale te ciekawe i autentyczne wciąż mogą liczyć na odbiorców. 🙂
Ktoś jeszcze czyta blogi?
Ktoś tam czyta. 😛
Też pamiętam erę blogów szkoda że minęła jak lata 2000 i masa gadżetów która zalewała rynek jeden po drugim. Dla mnie blogosfera jest na poziomie discmenów MTV i Windows XP
Coś w tym jest, że to były czasy przesytu wszystkiego, od gadżetów, zabawek po coraz nowsze rozwiązania w przestrzeni Internetowej. 🤔
Nie czytam blogów dużo dzieje się na fejsie, więc nie chcę tracić więcej czasu na stronach pseudospecjalistów.
Twój wybór, niemniej z mojej perspektywy wczytanie się w treści na stronach internetowych jest bliższe czytaniu książek, niż scrollowaniu ekranu, co może trwać godzinami.
Nie potrafiłabym się za to zabrać technicznie jest to dla mnie zbyt skomplikowane
W zależności od platformy może być łatwiej lub trudniej. Jeśli nie zależy Ci na wyglądzie ani wolności słowa, prosty blog możesz założyć na darmowych platformach.
Jeśli tworzy się coś z pasją to zasięgi nie maja znaczenia
Coś w tym jest, niemniej gdy widzisz pozytywne reakcje i udział innych w związku z tym, co robisz, zarówno motywacja jak i chęć poszukiwania nowych inspiracji wzrasta. 🙂
nigdy bym nie pomyślała, że blogi mogą dać tyle wartości, super wpis
Dziękuję, cieszę się, że tu jesteś i uczestniczysz w dyskusjach.
To się zgadza, blogi uczą dystansu do opinii innych 🙂
Tego nauczyło mnie blogowanie. 😜 Odkąd publikuję swoje felietony tutaj na blogu, wielokrotnie zwróciliście mi uwagę na inny punkt widzenia, ucząc tym samym pokory.
Fajnie widzieć, że ktoś dalej docenia blogi w czasach szybkich mediów. Może warto czasem zwolnić i sięgnąć po coś takiego, dzięki za inspirację! 😊 Widać, że piszesz z serca i naprawdę zależy Ci na pokazaniu, jak blogi mogą coś dać czytelnikowi. Dla mnie to przypomnienie, żeby wrócić do spokojnego czytania, zamiast tylko scrollować. Może to jest to – wrócić do czegoś bardziej „offline” w internecie.
Media społecznościowe są frustrujące. Ważne jest, aby nie zapominać o tym, że jest coś oprócz nich. Owszem, wielu z nas (twórcom) zależy na tym, aby ludzie odeszli od mediów społecznościowych, aby wrócił ruch na naszych stronach. Niestety to niemożliwe, a jedyne co można robić, to nie zapominać o tych, którzy odwiedzają blogi, strony poza mediami społecznościowymi lub w ogóle nie są w nich zarejestrowani.
Hmm, nie wiem czy się zgadzam… W dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi przerzuca się na wideo i podcasty, bo są szybsze i można ich słuchać „w biegu.” Blogi jednak wymagają skupienia i czasu, a z tym bywa różnie. Fajnie, że masz tak pozytywne podejście, ale myślę, że trzeba znaleźć złoty środek
Co do podcastów się nie do końca zgadzam, ponieważ z moich obserwacji wynika, że podcasty nie są jeszcze spopularyzowane. Zwłaszcza w Polsce, gdzie podcasting kojarzy się ze słuchowiskami poświęconymi kryminalnym sprawom, zbrodniom i wywiadom. Co do wideo, im więcej się dzieje w krótszym czasie, nie oszczędzając na tz. hookach. To smutne, ale pomimo spadku zainteresowania ludzi treściami dłuższymi, tym samym wymagającymi większego skupienia niż przy mediach społecznościowych, jest spore grono, które ceni tę formę spędzania czasu.
Za bardzo idealizujesz blogi, niby fajnie ale mało kto jeszcze czyta całe artykuły. Większość ludzi chce szybkich i prostych informacji, a nie wielostronicowych wpisów.
Pozostaje nie zapominać o tych, którzy zamiast w mediach społecznościowych, wolą odwiedzać pełne artykuły i włączać się w dyskusję, gdzie stawia się na empatię i podobne wartości. 🤗
nie pomyślałem, że blogi mogą być takim źródłem wiedzy i inspiracji! Kiedyś uważałem je za nieco „przestarzałe,” ale może warto sięgnąć po coś więcej niż krótkie posty i szybkie newsy. Może to jest to – czas wrócić do dobrych, wartościowych tekstów zamiast ciągłego scrollowania
Blogi zmieniły formułę, ale jest spora grupa osób, które prowadzi je jak „za dawnych dobrych czasów”. ☺️
Czasem warto oderwać się od krótkich postów na social media i poczytać coś, co faktycznie daje do myślenia. Blogi są jak dobre książki – można się w nie wciągnąć i czegoś nauczyć.
To prawda, a tutaj mamy jeszcze jedną korzyść – wymianę różnymi punktami widzenia dzięki sekcji dyskusji. 👥💬
Ciekawy temat
Dzięki, że zajrzałeś i zostawiłeś po sobie ślad w dyskusji. 😊
Fajny artykuł
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowo. 🙂
Blogi to nie to samo co kiedyś dziś ludzie robią banalne trendy w sm. 😉
Nie do końca trendy są banalne, zwłaszcza stworzenie takiego, który zaangażuje cały kraj, a nawet świat w zrobienie swojej odpowiedzi/wersji. Ostatnio robiłem rolkę z polecanymi płytami winylowymi. 🙃 Zajęło mi to ponad 4h.
Dzięki za wpis! Blogi faktycznie uczą patrzenia z różnych perspektyw, co moim zdaniem jest kluczowe, zwłaszcza w dobie szybkich opinii na social media. Czytając dłuższe wpisy, człowiek może zagłębić się w temat i zrozumieć, jak różne rzeczy wpływają na nasze spojrzenie na świat. Czasem warto zwolnić i przeczytać coś od początku do końca.
Dzięki za odwiedziny! 😀 To fakt, nawet pisząc zwięźle, czasem dla pełnego pochylenia się nad tematem trzeba napisać więcej. Ważne, aby na końcu podsumować morał w skrócie.
Szkoda, że blogi to już nie to samo co kiedyś… 😔
Nic nie trwa wiecznie, a zmiany są nieuniknione. W epoce mediów społecznościowych wyrażenie siebie jest możliwe na wiele sposobów, nie trzeba się wysilać, wystarczy zatańczyć, poruszać ustami do czyjegoś nagrania i robota zrobiona. 😛
Zamknąłem swój blog bo już nikt go nie komentował.
Komentarzy jest coraz mniej i coraz rzadziej można spotkać blog, na którym społeczność angażuje się w dyskusję. Niemniej nie oznacza to, że strona WWW nie cieszy się zainteresowaniem.