Jak poradzić sobie z wypaleniem? Sposób na zdobycie weny? Poznaj metody na przemęczenie w realizacji marzeń!

Przemęczenie w dążeniu po marzenia [13 urodziny bloga]

Jak poradzić sobie z wypaleniem? Sposób na zdobycie weny? Poznaj metody na przemęczenie w realizacji marzeń!

Realizacja marzeń to pasjonująca droga, ale również wymagająca wysiłku i energii. Po 13-stu latach tworzenia w sieci, przygotowałem podsumowanie, w którym nie kryję zmęczenia. Jak radzę sobie z przemęczeniem w dążeniu po swoje marzenia? Sprawdź w poniższym tekście! Dziś opowiem Ci o moich spostrzeżeniach po kolejnym trudnych, aczkolwiek fascynującym roku działań w Internecie.

Zmęczenie od 1,5 roku

Kiedyś mówiło się – urodziny bloga. – ale porównując do moich początków, trochę nam zebrało się tych form kontaktu i poruszania ważnych tematów. Dokładnie 1 września 2018 roku zacząłem publikować pod imieniem i nazwiskiem. Od tamtego momentu postanowiłem spróbować swoich sił w kierunkach, które umożliwiła mi ta strona. Własny sklep, podcast, współtworzenie z Tobą Zamkniętej Listy. Ogrom pracy, czasu i nauczek, ale jestem z tego dumny i wdzięczny, ale o tym za chwilę.

Zaczynam odnosić wrażenie, że każdy następny jubileusz mojej twórczości w sieci, wyglądają w ten sam sposób. Okazuję wdzięczność, bo gdybym nie miał dla kogo tworzyć, ta praca i zarazem pasja nie miałyby sensu. Opowiadam o osiągnięciach i radościach, które miały miejsce dzięki podjęciu się pomysłu z założeniem bloga. Wskazuję, jak Twoje uwagi wpłynęły na mój rozwój, a na sam koniec relacjonuję, co dzięki blogowaniu mogę robić. Przemęczenie temu nie pomaga, ale wiem, że dzięki wypracowanym cechom, jestem w stanie realizować swoje pomysły, nawet w gorszych momentach.

Ta przygoda nie nudzi pomimo lat, ponieważ zmian i wyzwań nie brakuje. Coraz częściej odczuwam pustkę, na przemian z wypaleniem. Historie pisze życie, więc tematów nie brakuje, ale nie chcę od początku przeżywać tych samych emocji, opisując każdą przykrość, tj. miało to miejsce jeszcze kilka lat temu.

Chcę tu być szczery, nie ukrywać swoich uczuć i spostrzeżeń na temat życia (nie tylko swojego). Przyznaję się do pomyłek, ponieważ są częścią drogi oraz analizy, z czym czuję się najlepiej. To, co widać na stronie, jest tylko efektem, bo tak naprawdę dopiero za kulisami można dostrzec, jak wiele się uczę. Dlatego pomimo lat wciąż tworzę, przystosowując się do nowych trendów i zmian. Bywa ciężko, a ostatnie 1,5 roku są pod kątem realizacji pomysłów trudniejsze.

Jak radzę sobie ze zmęczeniem?

Większość tematów mam zaplanowanych z wyprzedzeniem. Wystarczy tylko usiąść i napisać lub nagrać odcinek podcastu. W przypadku treści na blog obrabiam je od razu po napisaniu, ale podcast zostawiam sobie na następny dzień. Nie byłbym w stanie tego dopilnować, gdybym nie trzymał się ustalonego harmonogramu.

Nie szukam wymówek, zmęczeniu mówię kategoryczne – nie! – poza tym traktuję swoje zadania z powagą. Chociaż wiem, że osoby czytające blog i słuchające podcast rozumieją moją przerwę lub spóźnienie z publikacjami, nie są one tak częste, chociaż samemu przed sobą jest mi głupio, gdy zdarza mi pozwolić sobie na chwilę lenistwa.

Owszem odpoczynek jest ważny, dlatego staram się to, co mogę przygotowywać z minimalnym wyprzedzeniem, aby mieć czas na przygotowanie następnych publikacji, gdy poprzednie są zaplanowane do opublikowania. Nie informuję też przed czasem o tym, co kiedy ma się pojawić, aby nie narzucać sobie rygoru. Poza tym zaskoczenie działa lepiej, a w sytuacji gdybym się nie wyrobił, nie mam do siebie wyrzutów sumienia.

Potrzeba odpoczynku

To podsumowanie stawia przede mną wyzwanie, ponieważ 13 rok byłby pechowy, gdybym każdą przeszkodę nazywał problemem. Do tego doszło wypalenie i zmęczenie, które towarzyszy mi od 1,5 roku. Jeśli się nie mylę, od przejścia na własny adres (napisałem o tym w tekście Jak przeprowadziłem rebranding bloga), pisałem nowe treści nawet w wakacje. Wychodzi na to, że na odpoczynek od tworzenia pozwoliłem sobie ponad 5 lat temu!

Wszystko uległo zmianie, teraz gdy w 2023 roku miałem tyle różnych zadań i obowiązków, że musiałem zrezygnować z czegoś, co kocham robić najbardziej – pisać. Publikowanie nowych treści na blogu oraz udział w dyskusjach pod nimi, jest czymś, co napędza mnie do życia. Mimo wszystko od kilku lat czuję zmęczenie i poczucie, że bycie regularnym zaczyna mnie przerastać.

Projekty nie zawsze okazują się sukcesem

Działanie w Internecie daje przestrzeń do włączania się w wiele inicjatyw. Mam potrzebę realizować własne pomysły, dlatego często mój entuzjazm ochładzają osoby zapisane do Zamkniętej Listy. Zanim o czymś oficjalnie poinformuje, trwają tygodnie, a nawet miesiące przygotowań i słuchania opinii osób wspierających moją pasję i miłość.

Wielokrotnie otrzymuję feedback opowiadający za tym, że zainteresowanie jest zbyt małe, abym otrzymał wsparcie nawet najbardziej zaangażowanych tu osób. Niektóre z pomysłów okazywały się porażką, chociaż poświęciłem na nie nawet rok pracy. Takie sytuacje mają miejsce, bo ostatecznie ich celem jest komuś służyć, a to właśnie Ty oceniasz, czy chcesz coś wesprzeć.

To prawda, często skupiam się na sukcesach, zaletach i nieskromnym docenianiu swojej pracy. Tym bardziej cieszy mnie fakt, gdy widzę zaangażowanie, zainteresowanie i ciepłe słowa pod projektami, którym poświęciłem czas. To jest coś, co sprawia, że twórcy nabiera wiatru w żagle, gdy osoby zebrane wokół niego doceniają zaangażowanie, włożoną pracę i pasję w coś, co dla nich publikują. Mam tak samo, dlatego doceniam każdy gest, od polubień i komentarzy, po udostępnienia znajomym. Dzięki wsparciu i chęci włączenia się niektórych osób wspierających mnie od lat, moje przemęczenie jest zdecydowanie mniejsze.

Skąd to przemęczenie?

Od początku działania w Internecie (niezależnie od tego, jak długo tu jesteś), jestem z Tobą szczery. Nie ukrywam zmęczenia, wypalenia, a często braku czasu, aby wyrobić się ze wszystkim. Coraz częściej wolę odpoczywać, niż gonić, aby zdążyć ze wszystkim na czas.

Pusta strona tego tekstu zwiastowała kolejne wyzwanie, jakim było napisanie tego 13-stego podsumowania. Zastanawiałem się, czy jest sens podsumowywać kolejny rok pracy nad blogiem z kilku powodów.

Kolejny rok działalności w Internecie wiąże się nie tylko z przemęczeniem, ale również z większą ilością doświadczeń. Stałem się też bardziej sentymentalny, co zauważam w praktycznie każdej sferze swojego życia. Zmęczenie i potrzeba odpoczynku była powodem zrobienia sobie wakacyjnej przerwy, dlatego od maja do września nie było nowych treści na blogu, ani odcinków podcastu.

Ponadto jeśli czuje się przemęczenie lub negatywne emocje, mówi się, że lepiej nic w tych trudnych momentach nie publikować. Jednakże nasze życie nie składa się tylko z tych dobrych chwil, a bycie szczerym ze sobą i osobami, które nas wspierają, to podstawa.

Praca sprzed lat przynosi efekty?

Jednym z równie przyjemnych momentów są te, gdy dostrzega się efekty swojej pracy sprzed lat. Wydane książki umożliwiają mi inwestowanie w nowe pomysły, które wbrew pozorom nie są tanie. Aktualizacje książek, opłaty strony, rozwój podcastu, inwestycja we własną wiedzę.

Nie wspominałbym o tym, gdyby nie było to ważne, ale należy o tym mówić. Na początku blogowanie miało być ucieczką od trosk. Z czasem stało się sposobem na siebie i kosztowną pasją, która dzięki zaufaniu osób zebranym wokół bloga, zarabia na siebie i daje poczucie nie tylko spełnienia, ale możliwości uczenia się.

Co się zmieniło?

Dziś blogi pełną inną funkcję, a przede wszystkim ich tworzenie jest dalekie temu, jak kiedyś wyglądało blogowanie. Kiedyś blog był osobistym dziennikiem, rzadziej miejscem dzielenia się swoją wiedzą lub doświadczeniem. Później zaczęto coraz profesjonalniej przygotowywać treści, co było początkiem niewielkiej rewolucji. Dziś blogi eksperckie są częściej spotykane, od przestrzeni, gdzie emocje i własne doświadczenia mają znaczenie. Większość użytkowników Internetu skupia się na sobie, mniej interesując się tym, co może dać innym.

Dlatego dziękuję i doceniam Cię za poświęcany czas na blog, podcast i wszystko, co tworzę od 13-stu lat. Jeszcze bardziej niż na początku tej przygody doceniam zaangażowanie, komentarze, polubienia i udostępnienia znajomym, o czym już pisałem. To najważniejszy element, który jest wymarzonym dla wielu twórców (tz. zaangażowana społeczność).

Liczę, że w następnych miesiącach nie będzie brakowało wartościowych treści oraz Twojego udziału dyskusjach na blogu i zaangażowaniu w podcast. Pomimo zmęczenia i wielu wyzwań, to przygoda, która cieszy mnie najbardziej i mam nadzieję, że nie skończy się szybko.

Jakie tematy na blogach interesują Cię najbardziej? 🙂 Napisz w komentarzu.

Dołącz do Zamkniętej Listy

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Zanim weźmiesz udział w dyskusji, uzyskaj dostęp do darmowych materiałów i dołącz do społeczności, z którą podejmujemy się różnych wyzwań!

Zapisując się, otrzymasz [ZA DARMO]:

🔸 Darmowe rozdziały książek

🔸 Kalendarz z celami na 2024 rok

🔸 Planner tygodniowy do druku

🔸 Arkusz Wydatków - Budżet Domowy (NOWOŚĆ)

🔸 Webinary / Relacje LIVE

🔸 Paczki cytatów (Instagram i Facebook)

🔸 „Twoja Siła” - indeks zalet

Subscribe
Powiadom o
guest
33 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Promers Męski Blog o Modzie
19 grudnia 2023 00:41

Gratuluję wytrwałości właśnie porzuciłem bloga po 17 latach tworzenia go. Całe godziny pracy w jednej chwili poszły do kosza. Przerasta mnie tiktok instagram threads i cała reszta

Miłosz
Miłosz
28 października 2023 12:25

Pamiętam, że pierwszym wpisem jaki przeczytałem był post o myślach samobójczych. Pamiętam, jak czytałem go w liceum. Było mi ciężko. Ale teraz wiem, co chce osiągnąć. Sam mam własną stronę internetową i piszę opowiadania, które publikuje.

Marcin Kamiński
2 września 2023 12:47

Bloguję 11 lat. Dlatego wszystko, co tutaj napisałeś, trafia do mnie. Przyjmij moje gratulacje za wytrwałość i za to, że dalej dzielisz się z czytelnikami tym, o czym myślisz.

Zuzanna Nieszka
Zuzanna Nieszka
1 września 2023 12:28

Nie zaglądam tu często ale chyba muszę zacząć!! <3

Maciej Kowalski (Hiroł)
Maciej Kowalski (Hiroł)
28 października 2023 12:29

Dobrze, że zajmujesz się tym, czym lubisz. Napisałeś książki, stworzyłeś podcasty i własnego bloga. Na dodatek zarabiasz na tym, na czym lubisz.

Kamila S
Kamila S
6 września 2023 10:35

Jak dla mnie to szmat czasu i duże doświadczenie ale widać że pomimo trudności czerpiesz z tego satysfakcje i jest ci wbrew wszystkiemu z tym dobrze. Powodzenia nie poddawaj się

Elżbieta Dziewuczek
Elżbieta Dziewuczek
6 września 2023 07:26

urodziny podcastu i jubileusz sporo tego! powodzenia

Aga
Aga
1 września 2023 15:46

przeczytałam wpis, utorżsamiam się z nim, ja sama wypaliłam się bardzo mocno parę lat temu, jeszcze w liceum plastycznym. Słoną cenę się za to płaci. Dopiero teraz, nieśmiało, jeszcze delikatnie, wracam do tworzenia z przyjemności, a nie przymusu. I tak, przerwy, odpoczynki, są niezbędne do funkcjonowania!

Jana Orlik
Jana Orlik
1 września 2023 15:12

Gratulacje tylu lat ❤️

Rejmont Andrzej
Rejmont Andrzej
1 września 2023 15:03

Ostatnio coraz więcej znanych osób opowiada o swojej pracy i tym jak jest im trudno i ciężko. Nie dziwię się widać jak wiele pracy się wkłada w to żeby stworzyć dobry wizerunek. Pozdrawiam

Emil WolkoD
1 września 2023 14:24

Patryku, wielokrotnie mi pomogłeś i teraz też coś chciałbym zrobić dla Cb. Pomagam jak mogę przy kilku projektach ale proszę bierz na siebie mniej od tego momentu. Jesteś profesjonalny w każdej rzeczy której się podejmujesz ale zwolnij tempo bo Ci pikawa siądzie a widzę to od dłuższego czasu. 🙁 Trzymam kciuki wspieram i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga/jubileuszu? jak mamy to teraz nazywać? 😛 Do zobaczenia!

Mariusz
Mariusz
1 września 2023 13:15

powodzenia!

Michał
Michał
1 września 2023 13:34

Czy ktoś w ogóle teraz wraca uwagę na systematyczność i to żeby te wpisy były regularnie?

Emil WolkoD
1 września 2023 14:23
Reply to  Michał

Wiem co masz na myśli z tą regularnością ale nie zgodzę się z twoim komentarzem. Jeśli chcesz zajmować się sztuką tworzeniem czegoś w Internecie, to musisz regularnie coś wstawiać. Jeśli na długo znikniesz ludzie niestety o Tb zapomną. :/ smutna prawda

Agata Cieślak
Agata Cieślak
1 września 2023 12:22

Zastanawiałam się co się stało że nie piszesz nic ani nie ma nawet relacji no sporadycznie jakieś. Ważne że odpocząłeś i wracasz 🙂

Clara
Clara
1 września 2023 11:19

Dobra robota 100 lat!!!

Jowitka Darlik
Jowitka Darlik
1 września 2023 09:45

Wszystkiego najlepszego i weny aby tworzyć dalej 🙂

Shopping Cart
33
0
Would love your thoughts, please comment.x