Lubisz obserwować świat i analizować zachowania osób dookoła? Dołącz do dyskusji o relacjach międzyludzkich!

Lubisz obserwować świat i analizować zachowania osób dookoła? Dołącz do dyskusji o relacjach międzyludzkich!

Zwracasz uwagę na to, jacy są dla siebie ludzie? Analizujesz reakcje swoich znajomych lub mijanych osób podczas spaceru? Mam dokładnie tak samo! Mało tego! Zdarza mi się nawet rozpamiętywać różne sytuacje z przeszłości, o których prawdopodobnie nikt już nie pamięta. Dziś porozmawiamy o relacjach międzyludzkich, i tym dlaczego to takie ważne!

Czy #wartoRozmawiać o relacjach międzyludzkich?

Pisanie stało się moją odskocznią, a przy okazji dzięki rozmowom z Tobą i pozostałymi osobami odwiedzającymi mnie w Internecie, także dużo się nauczyłem. Dla tych, którzy są ze mną od lat (a zwłaszcza osoby zapisane do Zamkniętej Listy), wiedzą doskonale, dlaczego poruszam kwestie relacji międzyludzkich. Opowiadałem o tym również w podcaście ,,Nie będąc sobą” oraz pisałem w książce ,,Przygotuj się na Start”. Jeśli jesteś z nami od niedawna, dziś porozmawiamy o obserwowaniu ludzi i tego, dlaczego to takie ważne.

W gimnazjum doznałem gnębienia i poniżania, a jako niski, szczupły i niewierzący w siebie chłopak, musiałem zacząć stosować bardziej niekonwencjonalne metody. Przez lata obserwowałem jak rozwiązywanie konfliktów siłą, nie przynosiło rezultatu. Gdy z jednymi kumple wygrywali w bójkach, niedługo później pojawiali się następni. Wiedziałem, że patologiczni rówieśnicy i osoby chcące im zaimponować, wybierają słabszych, ponieważ z takimi łatwiej.

Powód, który zmienia postrzeganie świata

Jedynym rozwiązaniem była obserwacja ludzi. Wyciąganie wniosków z tego, jak się zachowują, mówią, reagują, a nawet, z jakich pochodzą rodzin. To ostatnie uświadomiło mi, jak bardzo mi żal większości patologicznych rówieśników. Dlatego, gdy któryś miał do mnie jakiś problem, przemilczałem przy zwykłych zaczepkach, wykorzystywałem ich czułe punkty w obecności ich kolegów, gdy wiedziałem, że mogę sobie na to pozwolić. Tych równych sobie zdarzyło mi się przycisnąć do muru i powiedzieć kilka słów, które szczególnie mogły zranić.

Rozmyślanie o relacjach międzyludzkich

Wyrobione nawyki pozostały, ale dziś nie mam obowiązku nikomu zamykać ust, wyciągając ich osobiste sprawy na światło dzienne. Natomiast lubię obserwować, jak się zachowują, albo poruszać na blogu kwestie, które na ogół umykają nam w codziennej gonitwie. Stąd w moich publikacjach pojawiają się odniesienia do sytuacji, gdy ktoś coś powiedział bez głębszego przemyślenia. Bardzo często odnoszę się do szacunku, wyrozumiałości, empatii czy analizowania ludzkich odruchów, aby uczulać na wrażliwość wobec innych.

Zwracam uwagę na zachowanie obcych ludzi, ponieważ nie ukrywam swojej wrażliwości i wybitnego pamiętania wszystkich krzywd, które wyrządzili mi ludzie. Czasem zdarza mi się przebudzić w nocy i zastanawiać się, dlaczego któraś ciotka powiedziała coś do mnie, gdy byłem 4-letnim dzieckiem. Stąd moje wyczulenie na tematy, które zwykle nie zaprzątują naszej głowy.

Mówienie o relacjach międzyludzkich wyłącznie dla specjalistów?

Nie jestem psychologiem ani nie interesuje się szczególnie badaniami naukowymi. Mam zupełnie inne postrzeganie coachingu, rozwoju osobistego i motywacji, ponieważ widzę, jak często zmuszamy się w imię trendów, a nie własnych potrzeb. Spośród moich tekstów, trudno o znalezienie czegoś, co mówiłoby jak żyć. W większości moich wypowiedzi przewija się prosta zasada – pasje i postanowienia powinny sprawiać radość. Jeśli więc musisz się zmuszać do pracowania nad sobą, nie osiągniesz ani sukcesu, ani szczęścia. Dlatego, zanim się do czegoś zabieram, najpierw muszę mieć pewność, że naprawdę chcę to osiągnąć.

Jeśli podobnie jak ja interesujesz się ludźmi, lubisz ich obserwować, analizować co robią i dlaczego postępują w dany sposób, ten blog jest dla Ciebie. Dlatego zachęcam Cię do prześledzenia tego, co robię.

Wkrótce kolejne treści, a mam kilka pomysłów i tematów, o których chciałbym z Tobą podyskutować w komentarzach, więc zaglądaj regularnie. Będę tu na Ciebie czekać. 😉

Wesprzyj podając dalej
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.