Gdzie można się szczerze otworzyć? Czy jedynym miejscem do rozmów pozostały fora internetowe? Sprawdź, czy to bezpieczne miejsce do dyskusji!
Siedział w szkolnej ławce, mając dość krzywych spojrzeń, łez późnymi wieczorami oraz odruchów zwracających śniadanie ze stresu. Pomimo szkoły, brutalnych rówieśników i braku uśmiechu na twarzach u osób dorosłych, nie zatrzymał się. Poznaj chłopca, który postanowił coś zrobić i ludzi, którzy postanowili nie siedzieć cicho, pomagając mu we wspólnej misji…
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ >>> Ulotne chwile – to czego nie dostrzegamy
Zaczęło się od potrzeby zmian
Miałem tylko 14 lat, gdy postanowiłem założyć blog, na którym od początku chodziło o dzielenie się swoim punktem widzenia. Chociaż dla wielu dziecinnym, nie mogłoby być inaczej – w końcu pisany oczami chłopca wkraczającego w wiek nastoletniego buntu. Chłopaka niezgadzającego się na świat, w którym przyszło nam żyć.
Ówcześni czytelnicy zafundowali mi Ice Bucket Challenge, na wiele lat, zanim stał się on trendem – wylali mi kubeł zimnej wody na głowę. Później stając się współtwórcami treści, dzięki sekcji dyskusji, w której po dziś dzień punktują mi. Dlaczego się ze mną nie zgadzają, ale robiąc to z klasą i podając swoje argumenty, a nie ogólnie przyjęte opinie.
Posłuchaj równie >>> Blog jako autoterapia (odcinek 29)
Dlatego uważam, że PatrykTarachon.pl, to nie tylko ja. Ta strona nie jest jedynie Patrykiem zasiadającym przed komputerem i stukającym w klawiaturę. To też odwiedzające osoby, uzupełniający treści o swoje wypowiedzi w sekcji dyskusji pod publikowanymi felietonami. Są tu również członkowie Zamkniętej Listy, mający realny wpływ na produkty w postaci książek, ćwiczeń i rebusów. Weryfikują przed publikacjami, dodają swoje uwagi oraz mają wpływ na aktualizację treści.
Bo to bezpieczne miejsce powstało wspólnymi siłami!
Zanim przejdziemy dalej, chcę Ci podziękować prosto z serducha, za minione lata, wsparcie, zrozumienie, zaangażowanie i wkład, bez którego to miejsce nie byłoby takie, gdybym wszystko miał tylko na swoich barkach.
Dziękuję Ci, dlatego, że gdy piszę te słowa, minęło 15 lat odkąd 14-letni chłopiec, zdecydował się, nacisnąć OPUBLIKUJ, wziąć na klatę kolejną krytykę (nie byłem na nią gotowy), ale z pokorą uczyłem się, dziś dziękując mu za wytrwałość.
Nie zapominając o osobach jak Ty, które z mądrością w pozostawianych słowach, okazały mi empatię i chciały współtworzyć tworzone przeze mnie miejsca w Internecie (felietony, podcast, vlog itd.). Owszem, pozostały jeszcze fora internetowe, chcoiaż jak i blogi, również walczą o ostatnich użytkowników.
Tym bardziej nie dowierzam, gdy po publikacji na stronie, pod felietonem pojawiają się komentarze tych samych (zaufanych, wyrozumiałych i otwartych na dyskusję) osób. Zwłaszcza w świecie przejętym przez social-media, uczących zawiści mylonej prawem do krytyki, bo jak widać, można wypowiadać się kulturalnie. Jeśli jesteś tu pierwszy raz, sprawdź inne treści na stronie.
Tymczasem mam do Ciebie pytanie: czy uważasz, że ta strona jest bezpiecznym miejscem do dyskusji?
Daj znać w sekcji poniżej. 🙂 Czekamy na Ciebie!









Serdeczne gratulacje! 15 lat wartościowej pracy, bardzo potrzebnej, ogromnie pomocnej. Książki, podcasty, felietony pomogły mi poukładać przeszłość, zrozumieć, zmienić pryzmat patrzenia. Dziękuję Partyku. Tak to miejsce jest szczególną, bezpieczną przestrzenią dla osób wrażliwych pracujących nad samoakceptacją i samorozwojem. Zamknięta Lista jest wsparciem, spotkaniem z empatią społeczności i autora, wymianą spostrzerzeń, możliwością wypowiedzi, dla mnie to bezcenne…
Doceniam Twój udział w dyskusjach, zakup książek i wiadomości prywatne w sprawie odcinków podcastu. Każdą odpowiedź na moje listy (Zamknięta Lista) sprawiają mi radość na twarzy. 🫂 Bez osób tj. jak Ty to miejsce nie miałoby sensu.
Nie uważam Internetu jako takiego za miejsce bardzo bezpieczne. A Twoja strona… na razie nic jej nie mogę zarzucić. Na temat jej przyszłości trudno mi coś powiedzieć. Będzie taka, jaką ją wszyscy będziemy wspólnie tworzyć.
Co roku przyszłość strony krąży po moich myślach. Co jeśli sprzedaż publikacji (książek, materiałów) spadnie? Wtedy nie będę miał wyboru. 🙁
Jasne, warto myśleć, co się ewentualnie może wydarzyć; ale bez paniki 🙂 robisz, co możesz, tylko tak dalej! 🙂
Dziękuję za ciepłe słowa. 🫂 To prawda, dzięki dyskusjom i uwagom miejsce to jest wciąż rozwijane i każdy ma wpływ na publikowane treści.
Super felietony i podcasty od ponad dekady, dzięki temu wiem, że tu mogę napisać coś szczerze bez obaw. Czytałam Cię jako felietonistę od 15 lat i zawsze czułam, że tu panuje klimat wsparcia, czy Wy też tak uważacie?
Dziękuję Oliwia, to miłe wiedzieć, że czujesz się tu bezpiecznie. ☺️ Na tym mi zależało, gdy zakładałem tę stronę.
15 lat autora to imponujący wynik w tak długim czasie zbudowałeś naprawdę przyjazną przestrzeń!
Dzięki Wiesław! 🧑🏼💻 Miło Cię widzieć ponownie! Co słychać?
Moim zdaniem 15 lat Twojej pracy w blogosferze to dowód na to, że robisz to z pasją – czuję się tu naprawdę bezpiecznie! 😊 Ja nie ufam często stronom z komentarzami, ale tutaj widać, że od 15 lat piszesz rzetelnie, więc czuję, że to miejsce na dyskusję. Zazwyczaj boję się hejtu, ale tutaj, dzięki Twojemu podejściu i 15-letniemu doświadczeniu, czuję luz 😌
Ciekawi mnie, czy inni czują, że to miejsce jest bezpieczne do wyrażania własnych myśli? 🤔
Z tego co widzę po ankiecie dostępnej w Zamkniętej Liście, strona spełnia te kryterium, co mnie cieszy. Z wiekiem czuje się większą odpowiedzialność za swoje publikacje, ale dajecie mi znać, gdy coś jest nie tak. 😉
super śledzę od lat robisz dobrą robotę i wiele razy się o od ciebie inspirowałem! powodzenia oby następnych 15 lat zanim strony internetowe będą wszczepiać do oczu ;P
Nie wiedziałem, szkoda, że nie odezwałeś się wcześniej. Miło Cię poznać i oby technologia nie zabrała radości pisania. 😉
Odpowiadając na twoje pytanie nie wszędzie można pisać szczerze czy według mnie ta strona to bezpieczne miejsce do dyskusji, internet w ogóle nie jest bezpiecznym miejscem takie moje zdanie.
Masz rację, dlatego dokładam starań, aby każdy miał tu przestrzeń na wypowiedzenie się i szacunek pozostałych osób.
nigdy nie zostawiłam komentarza, ale widząc Twój staż w blogosferze (15 lat!), mam ochotę w końcu się włączyć kto ze mną?
Mam nadzieję, że to się zmieni, a Twój udział w dyskusjach będzie wnosił dodatkową wartość do moich felietonów. 🙂
mam pytanie: czy naprawdę czujecie się tu bezpiecznie, gdy dzielicie się trudnymi tematami?
Też jestem ciekawy. 😉
Wspólnota tu działająca jest super, ale czy komentarze komentarze są moderowane uczciwie?
Wiesz, nie da się zadowolić wszystkich. Ten, kto obraża innych, nie argumentuje swoich wypowiedzi lub jest nieuprzejmy nie będzie uważał moderowania za nieuczciwe. Uważam, że wszystko na tej stronie jest wynikiem pracy nas wszystkich, ale to wciąż mój dom, gdzie nie pozwolę nikomu dewastować naszej pracy. 🤷🏼♂️
Osobiście uważam, że dzięki transparentności i doświadczeniu ta strona jest dobrym miejscem na rozmowy.
Bardzo dziękuję, to miłe wiedzieć, że są osoby, które myślą tak o mojej pracy. 🙂
SUPER GRATULACJE!!!!!!!!!
Dzięki wielkie! 🥳🥸 To szmat czasu.