Unsplash.com

Kim są osoby na które możesz liczyć? Kiedy pojawiają się prawdziwi przyjaciele? Czy wszyscy chcą nam zaszkodzić? Bezinteresowna pomoc ze strony obcych ludzi? Jak rozpoznać Anioła Stróża w przyjacielu!

Z wiarą w moim przypadku jest różnie i czytelnicy którzy mnie odwiedzają doskonale to wiedzą. Również się o tym nie raz przekonasz. Nie tym razem, jeżeli kiedykolwiek będą chcieli, napiszę i na ten temat. Tym razem dość nietypowy tekst z nieprawdopodobnym pytaniem. Jesteś gotów poznać je?

Kto stara się Ci zaszkodzić?

W życiu nie raz przekonasz się, że nawet wyciągając rękę do niektórych osób, spotkasz tak zepsutą grupę kretynizmu, chętnych wbić nóż w plecy lub udowodnić kto teraz jest najlepszy, wmawiając sobie iż to właśnie oni są elementem ponad wszystkimi.
Takimi ludźmi jest kasjerka w sklepie, kobieta pracująca na ochronie w pracy czy nawet dobry kolega z pracy, który nagle doszedł do wniosku kim sobie chce porządzić. W tym momencie mogę powiedzieć tylko tyle:Gdyby każdy był wstanie sprawić nam przykrośćZabilibyśmy się przy najbliższej okazji tuż po urodzeniu– Patryk Tarachoń

Olewania ludzi nauczyłem się już w gimnazjum. Tyle patologii, chamstwa i prostactwa w życiu nigdzie indziej nie spotkałem. Chociaż na moim osiedlu również nie działo się wtedy najlepiej (wyjście po 22:00 na zewnątrz zahaczało o odwagę), ludzie byli mniej zdemoralizowani, zakompleksieni i chętni pokazania się przed innymi.

Chociaż opanowanie złośliwości i napaści ze strony tych trudnych i niewychowanych dzieciaków, rodzin było najtrudniejsze, pomimo powracających wspomnień, zabija je zupełnie inna myśl.

Dlaczego ludzie nie ufają

Piszę o tym, ponieważ kiedyś nikomu nie ufałem. Teraz jest mi trudno zrozumieć dlaczego ktoś się do mnie uśmiecha. Wyciąga bezinteresownie rękę w celu pomocy?Świat się zmienia, ludzie dorastają, rany gojąJednak blizny nie chcą schodzić z niewiadomych przyczyn– Patryk Tarachoń

Zadaje sobie pytania ponieważ swego czasu nawet zaufane osoby miały powód do mnie podejść porozmawiać, albo próbowały zdobyć zaufanie aby je zniszczyć w odpowiednim momencie dla podniesienia swojej opinii wśród innych ludzi.

>>> Piekło zwane: gimnazjum

Nie byłem przyzwyczajony do przyjaźni. Chociaż dużo osób mi ufało, chętnie podchodzili pogadać, byli przekonani, że się przyjaźnimy. Myślisz, że było super? Nie zawsze byli z obawy jak inni zareagują widząc siebie ze mną. Najlepszy przyjaciel którego Bóg mi mógł dać, czekał pięć lat, aż znormalnieje aby razem gdzieś pojechać. Wiele obaw musiałem pokonać, lęków przebić i zyskać zaufanie, wciąż zadręczając się czy jest to możliwe.

Gdzie jest Twój Anioł Stróż?

Dążę do właśnie tego miejsca. Gdzie znajdziesz swojego? Jest wszędzie dookoła. Czy w pracy, szkole, na podwórzu czy nawet w autobusie. To osoby bezinteresowne, niosące pomoc, zrozumienie, chętne zrozumienia. Może nim być najlepszy przyjaciel, zostawiający wszystko aby przybiec wesprzeć, partner/ka całująca na dobranoc, żona czekająca z posiłkiem, kierowca taksówki chętny podwiezienia dalej niż jest możliwość, a nawet sąsiad co przez kilkanaście lat robił problemy, a nie jednokrotnie pomógł odśnieżyć przed bramą. Mówiąc w skrócie:Aniołem Stróżem jest każdy człowiek na ZiemiDzięki któremu czujesz się bezpieczniej i lepiej– Patryk Tarachoń

W tenże sposób jesteśmy wstanie uporać się z demonami. Wziąć na luz i co jakiś czas idąc na grób swoich bliskich w celu zapalenia znicza i rozmowy na głos wśród innych grobów. Modlitwy przed snem gdy boimy się czegoś lub czujemy potrzebę rozmowy z Bogiem.

Nie rozdrapywania ran przeszłości, a myślenie o tych osobach, niosących nam pomoc, wsparcie, zrozumienie.

Może spróbuj tego?

Unsplash.com / Patryk Tarachoń

Jeśli nie radzisz sobie z kompleksami lub spotyka Cię poniżanie w miejscach publicznych (np. szkole, pracy) lub w inny sposób, wypełnij ćwiczenia, które dla Ciebie przygotowałem. 

Wiele lat temu, uporałem się ze swoimi wadami i komentarzami na swój temat. Pomimo wszystko postanowiłem o tym mówić i wspierać tych, którzy są poniżani lub wciąż nie potrafią uporać się ze swoimi defektami.

Z powyższymi ćwiczeniami, być może być Ci łatwiej uporać się z tym co nie pozwala uwierzyć w siebie. Dołożę też wszelkich starań, aby pokazać Tobie, jak dużo znaczysz i dlaczego nie powinieneś mieć kompleksów. Zrobię wszystko, aby ułatwić Ci zrozumienie co się dzieje i jakie zachowania prowokują ludzi do poniżania Ciebie.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.