Czy dziecko to dobry pomysł? Jak radzić sobie z dzieckiem? Czy warto mieć dzieci jako młoda osoba? Dołącz do dyskusji!

Nie warto mieć dzieci – dowiedz się dlaczego!

Czy dziecko to dobry pomysł? Jak radzić sobie z dzieckiem? Czy warto mieć dzieci jako młoda osoba? Dołącz do dyskusji!

Kilka lat wcześniej byłem przekonany, że kiedyś zostanę ojcem, ale z wiekiem zrozumiałem jakim błędem byłaby ta decyzja. Widząc stan kraju, możliwości na rynku pracy oraz własne ograniczenia, dostrzegam jakim egoistycznym pomysłem jest zdecydowanie się na dzieci. Wypisałem wszystkie obawy i spostrzeżenia w tekście. Dołącz do rozmowy z nami w sekcji dyskusji poniżej tego tekstu. Czy mimo wszystko warto mieć dzieci?

Odpowiednia partnerka

Z jednej strony genetycznie celem jest rozmnażanie. Szkoda mi tych dzieci, których rodzice zdecydowali się je począć, z powodu spełnienia się w tej roli. Od najmłodszych lat głównie kolegowałem się z dziewczynami, co miało swoje dobre strony. Niestety prócz poznania intrygującego punktu widzenia, doświadczałem przykrego obrazu – celu na życie, jakim było wychowywanie dzieci.

Wkurzają mnie kobiety, stwierdzające, że facet jest egoistyczny, bo nie chce mieć z nią dzieci. Jeszcze bardziej wyprowadzają mnie z równowagi szantaż emocjonalny pt. „gdybyś mnie kochał, to chciałbyś dzieci„. To nie zawsze powód, ale mężczyzna niedecydujący się na oświadczyny, a tym bardziej dzieci, to rozsądne podejście. Po pierwsze jeśli parze się układa, ale on nie widzi w niej odpowiedniej kandydatki do posiadania dzieci, to właściwe jest wyrażenie tego wcześniej.

Dowiedz się więcej z „Poradnika dla Rodziców”

W książce napisałem o pomocy dzieciom gnębionych i poniżanych w szkole, a także podejściu, którym podzielili się rodzice z różnych stron Polski.

Egoizm wobec małego człowieka

Życie bez ślubu cywilnego, z mojej perspektywy świadczy tu o tym, że nie ważne z kim, ważne, aby mieć dziecko. Sprawa indywidualna i powody mogą być różne, ale biorąc pod uwagę podejście moich dawnych znajomych, wydawało się im, że dziecko to nie taki obowiązek, jak mogłoby się wydawać.

Jednym z powodów, dla których zostaje się rodzicem, to „posiadanie” kogoś, kto na starość poda przysłowiową szklankę wody. Faktycznie, aby na starość żyło nam się dobrze, byłoby trzeba się zabezpieczyć. Czyli wychować dziecko w taki sposób, aby wspierało finansowo w latach, gdy będzie trzeba utrzymać się z emerytury.

Dziecko dorasta, ma swoje trudności i oczekuje obecności rodziców. Będzie miało swoje wydatki, plany na życie, zakocha się i prawdopodobnie też będzie mieć dzieci. Dziadkowie powinni być przygotowani na pomoc, a nie ciągnięcie jeszcze ze swojej strony.

Dorastające dziecko nie kosztuje mniej, ponieważ trzeba nastawić się na kilka wydatków:

  • wyprawka przed urodzinami
  • leki, zwolnienia z pracy, aby zająć się chorymi dziećmi
  • zapewnienie środków na edukację (w tym studia)
  • wsparcie lub zakup mieszkania każdemu z dzieci
  • dołożenie się do kosztów ślubu
  • pomoc finansowa i czasowa przy wnukach

Bawią mnie osoby, twierdzące, że po 18-tce dziecko pójdzie na swoje, a obecnie młodzi rodzice będą nadrabiać ten czas. Co za bzdura! Dzieci nie są inwestycją w przyszłość, bo jako dorośli potrzebują rodziców w inny sposób, ale nie znikają z życia. Ich pokój powinien zostać nie ruszony, aby dziecko miało poczucie, że ma gdzie wrócić.

Zapewnienie warunków do życia

Obserwując, w jaki sposób postępują politycy z zadłużeniem kraju i cen, które idą w górę, ciężko samodzielnie się utrzymać. O odpowiedzialności za małą i bezradną istotę nie mówiąc.

Posiadając dziecko, należy pogodzić się z tym, że nie będzie można pozwalać sobie na przyjemności. Nie wyobrażam sobie, aby w otoczeniu moich dzieci były osoby uzależnione od alkoholu czy papierosów. Nie widzę przy swoim boku osoby palącej, ale widząc, chociażby ceny pieluch i podstawowych zakupów do domu, nie ma miejsca na bezsensowne zakupy dekoracji, muzyki czy kosmetyków. Dobrze byłoby być z kimś, kto to rozumie, a jeśli nie, zrozumienia, że trucie głowy o dziecko jest niedorzeczne w takim przypadku.

Przestrzeń do kreatywnego rozwoju

Jednym z głównych powodów, dla których nie chciałbym zostać rodzicem, jest zapewnienie warunków, aby dziecko żyło na dobrym poziomie. Gdy wyobrażam sobie wynajem wiążący się z brakiem pewności, czy dziecko będzie miało stałe miejsce wychowania, czuję dyskomfort. Tym bardziej gdybym miał więcej dzieci. Wspólny pokój z rodzeństwem to koszmar. Poza tym mieszkanie w bloku to klatka, zwłaszcza dla dzieci. Wychodzą na podwórko, a stary zrzędliwy sąsiad czepia się o wszystko i nie ma opcji zwrócić mu uwagi – dzieci są u siebie i mogą robić, co chcą.

Dziś większość tych dziewczyn nie żyje na koszt mężczyzny, ponieważ jedna pensja nie pozwala się utrzymać. Szkoda tylko, że taka sytuacja wymusiła na nich zaciśnięcie zębów i odciążenie partnera.

Nieodpowiedzialni rodzice

Wspominałem już, że swego czasu miałem w gronie znajomych rodziców. Moim zdaniem z wiekiem wcale nie stali się dorośli, tylko fizycznie. W niektórych przypadkach to wciąż dzieciaki tylko teraz tęsknią za młodością, imprezami. Większość bawi się w rodziców, nie potrafiąc sprostać najprostszym przeciwnościom losu. W praktyce, zamiast stać się rodzicami, są jeszcze obciążeniem dla swoich rodziców.

W dodatku niektóre z nich, zamiast się ruszyć, obwiniają za nieszczęścia swoich partnerów. Oni niestety, aby chociaż na chwilę zapomnieć o dziewczynach i dzieciach, często uciekają w nałogi lub mają depresję, którą kryją, bo nie ma na nią czasu i miejsca.

Świadomy rodzic

Z tych pozytywnych kwestii, dziecko po powrocie z pracy może poprawić nastrój, biegnąc z radością na powitanie. Pokazywać świat wyobraźni, pozwalając na chwilę zapomnieć o rozterkach. W międzyczasie dają poczucie, że przemijająca młodość została przekazana tej małej kruszynie. Niestety to sporadyczne momenty.

Bawi mnie również przekonanie, że „przyjaciółki” będą wspierać, wciąż się spotykać. Tymczasem „ciocie” mają swoje życie, nie lubią bachorów, a bąbelek był super, dopóki nie zaczął chodzić i pyskować. Nagle wszystkie te dobre ciocie mają setkę porad, jak powinno się wychowywać obce dziecko.

Świadomy rodzic ma przepracowane i wciąż pracuje nad sobą, aby swoich traum, lęków, oczekiwań i niespełnionych marzeń nie przenosić na swoje dzieci. Dobry rodziców również nie obarcza swoimi emocjami, doświadczeniami czy sytuacjami, z którymi sobie nie radzi. Potrafi panować nad emocjami, ale też potrafi je nazywać w prawidłowy sposób, aby nie skrzywdzić pociech.

Nie byłbym dobrym ojcem

Lubię dzieci i staram się być dobrym tatą chrzestnym, ale to nie wystarczy, aby być dobrym ojcem. Poza tym z nie swoimi dziećmi łatwiej nawiązać kontakt, zwłaszcza że nie jest się tym „złym policjantem”, który karci za złe uczynki lub poucza, gdy coś się przeskrobie. Można próbować być dobrym kumplem dla swoich dzieci, ale nie w każdej sytuacji jest to możliwe, zwłaszcza gdy wychowywanie zaczyna się wymykać spod kontroli.

Dzieci średnio co 3 lata sprawdzają, w jakim stopniu mogą sobie pozwalać. Rodzice muszą być ze sobą solidarni, aby wychowywać mądrze i nie dawać poczucia, że któreś da się bardziej lub mniej urobić, co samo w sobie jest trudne.

Prawdopodobnie frustrowałoby mnie, że nie mam środków na dodatkowe zajęcia, rozwój talentów i stworzenie domu, które moje dzieci by potrzebowały. Chciałbym, aby ogród był miejscem rozwoju wyobraźni, a dom przepełniony muzyką, sztuką, realizacją i talentami. Marzy mi się, aby dzieci od najmłodszych lat mieli towarzyskich rodziców, a salon był przepełniony gośćmi.

Niestety obecny stan kraju (nawet przy różnego rodzaju wsparciom), nie jest w stanie tego zapewnić. Rynek pracy nie daje wielu możliwości rozwoju.

Czy masz podobne obawy? :/ Porozmawiajmy o tym w dyskusji poniżej.

Dołącz do Zamkniętej Listy

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Zanim weźmiesz udział w dyskusji, uzyskaj dostęp do darmowych materiałów i dołącz do społeczności, z którą podejmujemy się różnych wyzwań!

Zapisując się, otrzymasz [ZA DARMO]:

🔸 Darmowe rozdziały książek

🔸 Kalendarz z celami na 2024 rok

🔸 Planner tygodniowy do druku

🔸 Arkusz Wydatków - Budżet Domowy (NOWOŚĆ)

🔸 Webinary / Relacje LIVE

🔸 Paczki cytatów (Instagram i Facebook)

🔸 „Twoja Siła” - indeks zalet

Subscribe
Powiadom o
guest
44 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ela
Ela
30 marca 2024 02:41

Mam to szczęście mieć rodzinę, kochającego męża i dwoje nastolatków syna i córkę. Chcieliśmy mieć dzieci i mamy je, rekompensują nam wszystkie trudności. Bycie rodzicami nie kończy się, odpowiedzialność również. Zmieniają się priorytety. Wiele zależy od nas i partnera. Możliwości finansowe zmuszają do wyborów. To co spaja rodzinę to miłość. Niesamowita wartość i sens życia.

Ela
Ela
2 kwietnia 2024 16:43

Podejrzewam, że jest wiele takich osób, myślą jakoś to będzie i biorą social. Nie przejmują się. Niektorzy nie powinni mieć dzieci, bo nie myślą o nich kompletnie. Poświęceniem jest wychować i zapewnić godne warunki. Pracując i mając lokum i tak często trzeba wybierać, z czegoś zrezygnować. Co mogę powiedzieć ze swojej strony, mam ogromną pomoc mojej połowy. Razem staramy się o to by każdy z naszej czwórki był szczęśliwy😉

Rafał
Rafał
29 marca 2024 21:21

Mam dom na kredycie i dobrze zarabiam ale nie spotkałem kobiety z którą chciałbym mieć dzieci, po prostu dzisiejsze kobiety nie nadają się do niczego więcej jak na jedną noc. Pozdrawiam ciekawy wpis

Felicja
Felicja
2 kwietnia 2024 14:48

nie chce oceniac twoich decyzji Rafale ale mysle ze warto byloby poznac kobiete na dluzej bo po czasie wychodza nie tylko wady ale i zalety moze poznales kobiety z ktorymi chcialbys miec dzieci gdybys lepiej je poznal??

Amanda Polelko
Amanda Polelko
29 marca 2024 18:04

Mam dzieci i bywało różnie bo z mężem czasem przed snem zamartwialiśmy się jak pogodzić wszystko i skąd wziąć na życie ale daliśmy radę, jedno już studiuje.

Adrian
Adrian
29 marca 2024 14:33

też się nie decydowałem ale wpadka pokrzyżowała plany

Michał
Michał
29 marca 2024 12:18

Mając słabą sytuację życiową zawodową i mieszkaniową to rozsądne nie decydować się na dzieci

Kacper
Kacper
29 marca 2024 07:01

Cześć! Piszę od razu gdy dosałem list z informacją o nowym wpisie. Ciekawy temat taki na czasie. Ja na dzieci się nie zdecydowałem bo związek homoseksualny mający potomstwo to zbyt oburzające i dziecko miałoby zniszczoną psychikę przez rówieśników. Żyjemy w XXI wieku ale wciąż Polska to średniowiecze.

Sebastian Wiński
Sebastian Wiński
10 kwietnia 2024 13:10

Mam dzieci zostały z matką alkoholiczką bo sędzia (kobieta) uznała że będzie tak dla nich lepiej

Katarzyna Magda Bolek
9 kwietnia 2024 14:41

Podpisuję się pod wszystkim co tu napisałeś. ❤️‍🩹

Maria
Maria
1 kwietnia 2024 12:10

Dla mnie przede wszystkim dziecko nie jest projektem ani pomysłem na życie – to tak samo godny szacunku jak ja nowy człowiek, którego moim zdaniem nie powinno się sprowadzać na świat z powodów innych niż szczere pragnienie i gotowość zapewnienia mu miłości, a także godnego poziomu życia. Myślę, że mając dziecko, na niektóre przyjemności można sobie pozwolić. Są rodzice, którzy jeżdżą ze swymi pociechami po świecie i nic z życia im przez to nie ubywa (czasem wręcz przeciwnie, coś przybywa). Przypuszczam, że wiele zależy od chęci, umiejętności organizowania sobie czasu, od możliwości finansowych i zdrowotnych, od wsparcia ze strony innych osób. A jeśli dla kogoś przyjemnością jest picie czy palenie, to niech się w żadnym razie na dziecko nie decyduje, tylko nieszczęście z tego będzie. Nigdy nie planowałam macierzyństwa, przede wszystkim dlatego, że absolutnie wykluczam ciążę i poród. Ile kobiet, tyle historii, wiem, że niektóre przeszły przez to bez większego bólu; ale nie mogę założyć, że tak samo byłoby ze mną. W ogóle nie mogę założyć, że przeżyłabym to, a umierać mi się nie chce (lubię moje życie). Ponadto wiem i czuję, że nie byłabym dobrą mamą. Lubię malutkie dzieci, dopóki nie zaczynają krzyczeć -i tyle. A wychować dziecka bym… Czytaj więcej »

Iza Kulig
Iza Kulig
2 kwietnia 2024 11:19

Użyłam tych argumentów przy wielkanocnym stole tak jak zasugerowałeś (w żarcie oczywiście) zrobić na relacji insta. Ciotki zamilkły tylko podsumowując wymownym – no tak 🤣

Greta
Greta
30 marca 2024 07:21

Kolejny wpis pełen frustracji.
I tak samo sfrustrowane komentarze pod wpisem.

Beata
Beata
30 marca 2024 08:23
Reply to  Greta

Zanim zaczniesz obrażać ludzi na forum zastanów się dwa razy. Nikt tu frustracji nie wylewa poza tobą może nie możesz mieć dzieci albo zarzucasz sobie że jesteś złą matką więc skąd taki komentarz. Nie chcę mieć dzieci bo dopiero co znalazłam pracę a nie chcę aby mój mąż martwił się co będziemy jeść gdy ja będę nosić ciążę lub wychowywać dziecko. Nie mamy wsparcia w rodzicach bo są schorowani a mieszkamy w za małym mieszkaniu gdzie ani my ani nasze dziecko nie miałoby prywatności poza tym nie mamy też możliwości zapewnić swoim dzieciom wyprawki do szkoły czy tych gadżetów z którymi dzieci biegają po parkach. Czy pomyślałaś jak się poczuję gdy nazwiesz mnie sfrustrowaną nie mając żadnych argumentów i dowodów?

Greta
Greta
1 kwietnia 2024 20:13
Reply to  Beata

Napisałam dwa zdania, których nie „zrozumiałaś” (wytłumaczę: oceniłam wpis, a nie osobę go piszącą. Przeczytaj raz jeszcze).
Jednocześnie atakujesz mnie personalnie – typowa cecha sfrustrowanych ludzi.

Adam
Adam
2 kwietnia 2024 12:18
Reply to  Greta

co ty masz do tych frustracji? Nikt nie jest tu sfrustrowany nikt cię nie atakuje sama jesteś sfrustrowana skoro nie jesteś w stanie napisać więcej niż dwóch zdań poza tym ty nie oceniłaś wpisu tylko osobę go piszącą i cytuję: I tak samo sfrustrowane komentarze pod wpisem. więc może sama przeczytaj swój komentarz z którego wynika więcej frustracji i brak argumentów niż u ludzi którzy nawet ci odpowiedzieli

Michał
Michał
30 marca 2024 16:02
Reply to  Greta

odwiedzam ta strone bo ludzie sa tu empatyczni i mozna rozmawiac na tematy ktorych nigdzie w internecie nie znajduje. faktycznie to przykre w jaki sposob ocenilas ludzi bez glebszego zastanowienia moze sama masz w sobie jakies frustracje i stad takie nastawienie do ludzi?

Marcin
Marcin
31 marca 2024 11:42
Reply to  Greta

Nie chcę mieć dzieci bo to nie są dobre czasy i możliwości nie każdy ma, czy to oznacza abym był sfrustrowany skoro podjąłem decyzję w zgodzie ze sobą?

Emilia Jarocin
Emilia Jarocin
31 marca 2024 14:21
Reply to  Greta

Droga koleżanko, nie mam dzieci i mieć ich nie będę nie dlatego że uważasz mnie za sfrustrowaną tylko dlatego że mam prawo do własnych decyzji, obecna polityka nie wróży dobrej przyszłości w Polsce a z partnerem nie zamierzam się nigdzie wyprowadzać bo ledwo spłacamy kredyt za mieszkanie. Jeśli jeszcze raz użyjesz określenia że ktokolwiek jest tu sfrustrowany to nie będę uprzejma i powiem ci co myślę o osobach które tak bez argumentów i mimowolnie rzucają tak bezpodstawne i „sfrustrowane” komentarze. Zapewniam cię że w twoim komentarzu jest więcej frustracji niż w jakimkolwiek komentarzu na całej tej stronie.

Seba
Seba
31 stycznia 2024 17:16
Reply to  Greta

Czytasz kolejny wpis i widzisz tylko frustracje? Może to sa Twoje frustracje a nie nasze??

Agata Cieślak
Agata Cieślak
31 marca 2024 18:03
Reply to  Greta

Mogłabyś wyjaśnić co rozumiesz jako frustrację bo wczytuje się i nie widzę aby ludzie nie mający możliwości lub z własnej decyzji nie zdecydowali się na rodzinę? Może ja nie wiem czym jest frustracja?

Ela
Ela
1 kwietnia 2024 14:36
Reply to  Greta

Łatwo krytykować jako flustracje ten artykuł i komentarze. Położenie gdzie młodzi wchodzą w dorosłość w tak niestabilnych czasach. Założenie rodziny, godne warunki, dobre wychowanie dzieci to fundamentalny życiowy wybór. Nie może być oparty o to, że jakoś będzie, a na odpowiedzialności. Poza tym, nie wszyscy widzą się w roli rodziców. Dla nas to kolejna lekcja tolerancji dla wyborów różnych dróg życiowych.

Ela
Ela
1 kwietnia 2024 14:38
Reply to  Greta

To nie są frustracje, a argumenty przeciw temu by mieć na siłę dzieci. Każdy ma prawo do podejścia opartego o doświadczenia i sytuację życiową. Na jej podstawie podejmujemy decyzje. Możemy przedstawić kontrargumenty. Nie po to by kogoś przekonywać na siłę, ale by pokazać racje pod zastanowienie. Krzywdzące i mało konstruktywne jest ocenianie.
.

Wiki
Wiki
29 marca 2024 20:49

Moja siostra ma chłopca i jest wspaniałą mamą <3

Renata
Renata
29 marca 2024 17:09

Ciekawy wpis

Renata
Renata
29 marca 2024 07:52

Mam dzieci i jeśli kiedyś doświadczysz ich posiadania zrozumiesz jakie to małe wspaniałe cuda

Maria
Maria
1 kwietnia 2024 12:14
Reply to  Renata

„Zrozumiesz”? A może po prostu „zmienisz zdanie”? Bo „zrozumiesz” brzmi dla mnie jak „ja wiem, jaka jest prawda, i jeśli kiedyś doświadczysz tego, co ja, nawrócisz się na jedyny słuszny pogląd, że dzieci to cuda”. Może źle zrozumiałam, ale tak mi to jakoś wygląda…

Shopping Cart
44
0
Would love your thoughts, please comment.x