Unsplash.com

Kto jest ważniejszy w programach rozrywkowych? Czy show TVP popełniło błąd i jakie są szansę, że Go jeszcze usłyszymy? Po kogo występie padły słowa ,,To jest chłopak? Nie ważne…„? Wiarygodność jurorów The Voice Of Poland!

Takie słowa padły po występie Daniela Gabryszeskiego w kolejnej edycji programu rozrywkowego The Voice of Poland. Dlaczego to jest takie ważne i z jakiego powodu nie powinniśmy przechodzić obok tego obojętnie? Dzisiaj o niedocenionym uczestniku programu telewizyjnego i tym jaki to ma związek z Tobą.

Co się stało na tej scenie?!

Daniel wystąpił przed jurorami programu (właściwie za ich plecami). Bardzo czysty i nietuzinkowy głos. Pochodzi ze wsi, o ile mnie pamięć nie myli, mówił, że stroni od wyjść ze znajomymi, którzy szaleją po klubach. Wyjątkowy człowiek staną za jurorami, zaśpiewał w sposób, który trudno odróżnić płeć. Oczywiście nie został wzięty pod uwagę. Żaden z jurorów się nie odwrócił, a dopiero później publiczność odpowiedziała na pytanie: ,,To był chłopak”?!


Daniel Gabryszewski – „Fields of Gold”,  The Voice Of Poland, YouTube
 

Czy jurorzy są winni?

Moim zdaniem jak najbardziej. I nie chodzi tutaj o wybór jakiego dokonali, a ich zachowanie. W tej edycji na obracanych fotelach zasiedli Maria Sadowska, Andrzej Piaseczny, Tomson i Baron oraz Michał Szpak. I tak w sumie nawet jako czasem najbardziej wyrozumiali według mnie jurorzy, za bardzo zwracają na siebie uwagę. I chociaż program sam w sobie jest doskonały, właśnie oni psują wizerunek TVP.

Jakby wielbili się we fleszach programu. Dobrze się bawią, traktują siebie już jako jakieś guru. Zupełnie mi to przeszkadza, zwłaszcza, że nie rozumiem co w tym dziwnego…? Wystąpił nastolatek z nietypowym głosem, ogromnym potencjałem i niezwykłym talentem.

 

Jak bardzo ważna jest empatia

Po pierwsze reakcja jurorów, którzy niby są tak bardzo obeznani w muzyce, a dziwi ich taki fenomen. Po drugie niektórzy z nich (z całym szacunkiem) nie wyróżniają się ponad Nim, więc tutaj zdziwienie i nawet zbagatelizowanie ze względu na szmery w głosie były dość nieuzasadnione. Wynikać mogły z tremy, ale dla mnie te show jest jedną wielką porażką. Dlaczego tak uważam?

 

Programy telewizyjne są wciskane ludziom na siłę
Dlatego ratuje się projekty osobowościami
– Patryk Tarachoń

W pierwszej kolejności w moim odczuciu nie uczestnicy są tu najważniejsi, a sami jurorzy, prowadzący i podkreślenie jak niepodważalny to program. Zgłaszają się niezwykle utalentowani ludzie, gdzie można byłoby ich talent doszlifować (a nie oszukujmy się, w jury zasiadają znawcy i talenty), lecz niestety nie mają takiej szansy.

 

Kiedyś jeszcze o nim możemy usłyszeć

Przy okazji byłoby można nawiązać do występu Cleo (Joanna Klepko) i rzeczywiście jest o czym dyskutować. Nie każde wykonanie jest dobrze, rewelacyjne i niepowtarzalne, ale to jak osoby siedzące za stołem jurorów w tego rodzaju programach często dyskwalifikują niedoceniony potencjał z powodu swojego (często) ego lub pozycji, zwyczajnie pokazuje jak krzywdzące są tego rodzaju przedsięwzięcie.

 

Nie zawsze mamy szansę, ale ważne aby się nie poddawać
Wiele razy usłyszymy ,,nie”, ale to odnosi się do chwili obecnej
– Patryk Tarachoń

Osobiście oglądam Mam Talent. Nie ze względu na jury, chociaż często i tam cały blask spada na stół trójcy, ale tam uczestnik ma swój czas i nawet przycięty w montażu, bardzo często skupia swój występ. I tak oglądam aż do finałów gdy niby za wygraną uczestników odpowiadają widzowie wysyłając SMS. W to osobiście również nie wierzę.

 


Jak to ma się wobec Ciebie!

Także dla Damiana i innych uczestników tego rodzaju show, którym nie wyszło, nie udało się lub nie mieli szczęścia. Nie poddawajcie się, bo świat należy do Was bez zdania innych! Wielokrotnie podobnie Ty czy ja nie dostaniemy szansy. Nie upoważnia nas to jednak do tego aby się poddawać. Dlatego walcz z całych sił o siebie. Dąż po trupach, nie poddawaj się i dąż po swoje, byle do celu. Nie krzywdź bliskich, przyjaciół oraz ludzi dookoła, ale rób wszystko aby dostać to czego pragniesz.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.