Unsplash.com

Jak uporać się z odtrąceniem przez rówieśników? Jakie myślenie poprawia radzenie sobie z trudnościami? Jak traktować kogoś kto nas nie polubił? W jaki sposób zapomnieć o osobach których nie ma w naszym życiu!

Kilka dni temu odezwał się do mnie uczeń podstawówki. Chłopak jest zazdrosny o kilku kumpli z którymi się zaprzyjaźnił. Jest młody, potrzebuje towarzystwa i bardzo chciałby być lubiany. Pyta mnie czy znam jakieś sposoby żeby nie być zazdrosnym o to, że oni już mają innych kolegów. Chciałby też wiedzieć jak sobie poradzić z odtrąceniem przez koleżankę, która poszła za nimi i również nie chce z nim trzymać.

 

Poznaj powód dla którego tak się stało

Zastanów się co jest powodem tego, że Wasza znajomość się nie powiodła. Dlaczego mógł tak postąpić, co mogło być przyczyną. Porozmawiaj z kimś jeszcze, z kimś kogo bliżej znasz, jest godny zaufania. Ja zwykle rozmawiałem z rodzicami. I chociaż mama dawała najlepsze rady, ojciec swoją postawą potrafił uświadomić, że naprawdę warto mieć to w szerokim poważaniu.

 

Poza tym rodzice najlepiej znają życie i jeżeli szczerze z nimi porozmawiasz, wyjaśnią Ci skąd się to bierze. Po prostu najlepiej Cię znają i są najczęściej obiektywni. A jeżeli chcą jedynie Cię pocieszyć, to też jest rozwiązanie.

 

Nie przywiązuj się

Gdy zaczął się rok szkolny w gimnazjum, uznałem, że z nikim się nie zaprzyjaźniam, żadnego nauczyciela nie polubię, to będzie tylko placówka. Jeżeli z kimś wyjdzie przyjaźń poza szkołę to w porządku. Ale życie nie oszczędzało rozczarowań, więc to było dla mnie bezpieczniejsze.

 

Z gimnazjum w moim życiu jest tylko jedna osoba. Jedna koleżanka z którą do dziś mam świetny kontakt. Z którą podczas etapu szkoły średniej, najwięcej imprezowaliśmy wraz z Jej bratem i moim najlepszym przyjacielem. Poza nią nie ma ani jednej osoby. Nikogo.

 

Jeżeli się nie przywiązujesz szybko do ludzi
Oszczędzasz sobie rozczarowań i zbędnego bólu
– Patryk Tarachoń

Pewna nauczycielka od angielskiego była bardzo sympatyczną osobą. Świetna Kobieta, ale nie specjalnie starałem się Ją polubić. Aby się nie przywiązać myślałem w następujący sposób – jest tylko nauczycielem mającym odbyć 45 minutowe zajęcia, dostać wypłatę i wyjść. Tak traktowałem ten czas.

 

>>> Jak postąpić gdy czujemy się niechciani

 

Poznaj wady i zalety drugiej strony

Traktuj ludzi tak jak Ciebie traktują. Miałem też kilka koleżanek. Jedna z nich wzorowała siebie na „gwiazdę grupy”. Ładnie się uśmiechała, ale to była jedyna zaleta. Poza tym szczerze mówiąc lubiłem ją bo dawała mi właśnie tę możliwość spotkania się. Wyjścia gdzieś razem. Rok szkolny szybciej mijał. Projekt gimnazjalny było z kim zrobić. Poza tym nic więcej.

Nie przywiązywałem się bo po pierwsze była fałszywa. Nie godna zaufania. Ambitna i myślała, że na krzywdzie innych się wzbogaci. Miała jasny cel, więc najlepszej przyjaciółce mogła narobić przykrości aby to dostać. Doszukiwała się wszędzie intrygi i lubiła obserwować ludzi aby umieć to wykorzystać. Nie miała skrupułów. Widziałem to, wszyscy widzieli, że jest ,,bita, szyta, na klej brana”.

Wiedziałem, że potrafi posunąć się do wszystkiego i gdy poznałem dziewczynę, zacząłem z nią chodzić, spotykać się dla niej się nie spodobała. Pojawiły się anonimowe telefony z groźbami. Najpierw skontaktowaliśmy się z jej chłopakiem który nie był pewny czy jej ufać, a gdy chciałem to wyjaśnić, nie chciała się odzywać. I też bez skrupułów zapomniałem o niej i nie obchodzi mnie po dziś dzień czy to ja wyrządziłem krzywdę dla niej, czy ona dla mnie.

 

Nie narzucaj się, miej swój honor

Jeżeli jedna osoba nie chce z Tobą trzymać, nie narzucaj się. Miej swój honor. Uszanuj czyjąś decyzję i żyj swoim życiem. W technikum trafiłem na dwóch kumpli i obaj mieli jaja i łeb na karku. Jeden z szacunkiem i dojrzale podszedł do mnie przeprosić i wyjaśnić dlaczego nie chce się ze mną zadawać. Przynajmniej w szkole. Uznał, że skoro nie wszyscy za mną przepadają, nie chce być przez pryzmat tego podobnie traktowany. Drugi natomiast przyjaźnił się ze mną bardzo długo i w szkole oraz poza nią. Mamy wiele wspaniałych wspomnień i rzadko kiedy brał do siebie to co mówią inni.

 

Jeden radzi sobie tak, a inny zupełnie inaczej
Zależy to od naszych przeżyć i środowiska
– Patryk Tarachoń

Być może jest mi łatwiej mówić w taki sposób, bo jestem przez rówieśników przyzwyczajony do bycia odstawianym na bok od małego. Na podwórku wyglądało to następująco. Każdy zaszedł pod balkon zaprosić do zabawy. Każdy przychodził w odwiedziny do domu się pobawić. Każdy nie dawał skończyć obiadu dzwoniąc domofonem zapytać czy już skończyłem. Tylko gdy wyszedł ktoś fajniejszy na podwórko, zostawaliśmy sami lub w pojedynkę bo zastępstwo nie było już potrzebne.

Tak było. To jest przykre, ale to kwestia przyzwyczajenia. Tak jak z igłą w szpitalu. Dlaczego jedno dziecko w ogóle nie reaguje, a drugie płacze na widok tego? Jedno z nich częściej bywało w szpitalu, dostawało zastrzyki i kroplówki.

Piszę Ci o tym wszystkim, bo jeżeli będziesz się narzucać, nikt nie będzie Cię szanować. Prosty przykład. Dlaczego jeden wnuk jest lepiej wspominany przez któregoś z dziadków, a drugi rzadziej? Bo ten którego najrzadziej widzą, najbardziej tęsknią, bardziej szanują i doceniają. Ponieważ jest dla nich ważniejszy.

 

>>> Dlaczego nie musisz pasować do innych

 

Co gdy nie umiesz zapominać o ludziach

Z jednej strony możesz wyjść z założenia, że dlaczego miałbyś rozpamiętywać kogoś kto nie pamięta o Tobie? Z drugiej Ciebie prawdopodobnie też zamieniono niejednokrotnie na inny model. Dlaczego więc miałabyś nie podchodzić do sprawy podobnie? Jedna osoba nie chce się z Tobą zadawać, znajdź kogoś innego kto będzie wart przyjaźni z Tobą.

 

Nie myśl o tym

Jeżeli wciąż będziesz myśleć o tym co złego się dzieje, szczerze mówiąc wytworzy się błędne koło. Nie bierz tego tak do siebie. Dawaj odpocząć sobie od narastających myśli – co, kto, dlaczego, po co, czemu, gdzie moja wina… – może i jest w tym jakaś, ale na świecie jest tylu ludzi. Nie przejmuj się kilkoma osobami. Odegrali swoją rolę w Twoim życiu i poszli dalej. Ty też idź dalej i miej to w nosie. Tak brzmi moja rada.

 

Dlaczego potrzebujemy towarzystwa ludzi

Chcemy mieć obok bratnią duszę która pomoże uporać się z problemami i zapomnieć chociaż przez chwilę o tym co nas boli. Jednak na siłę nikogo takiego nie znajdziesz. Moim zdaniem są ludzie, którzy mają pewne oczekiwania wobec drugiego człowieka. Słuchają naiwnie co zazdrośni mają do powiedzenia na nasz temat i się dlatego odsuwają.

 

Nie obwiniaj się za wszystko tylko wyciągaj wnioski
Zamiast się przejmować, ciesz się z lekcji jakie dało życie
– Patryk Tarachoń

Swego czasu podobnie trzymałem na dystans osobę bez której dzisiaj nie wyobrażam sobie miesiąca aby się nie spotkać. Była nachalna, czasem dziecinna i podświadomie zwracała na siebie uwagę. Swoim ubiorem, zachowaniem, sposobem bycia. Jednakże zawsze pojawia się w momencie nieoczekiwanym. Jakby wyłaziła nie wiadomo skąd gdy jest mi źle.

 

>>> Budowanie własnej wartości

 

Dziękuję Ci przyjacielu za wiadomość. Odzywaj się kiedy tylko zechcesz. Miło było Cię poznać. I nie przejmuj się. Będzie jeszcze dobrze! Przemyśl moją odpowiedź jeszcze raz. Nie koniecznie musisz się zalecać do moich sposobów. Każdy jest inny, dlatego poszukuj też swoich.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.