Unsplash.com

Jak rozwiązywać konflikty i nieporozumienia w dojrzały i rozsądny sposób? Czy warto wyciągać pierwszym rękę na zgodę? Kiedy warto podejmować próby nawiązania rozmowy, w celu pogodzenia się? W jaki sposób rozwiązywać spory!

Jest czymś, co robimy na co dzień, a w ważnych sprawach tak bardzo nas zawodzi. Wielokrotnie się przekonałem, że nie za każdym razem jesteśmy w stanie sprostać temu wyzwaniu. Oczywiście chodzi o rozmowę, która z jednymi przychodzi łatwiej, gdy z innymi czujemy, że nie ma nawet sensu zaczynać tematu. Nie zawsze tak jest, a tym razem będziemy mieli okazję o tym po prostu porozmawiać.

 

Dlaczego rozmowa jest ważna?

Powinniśmy wiedzieć, kiedy mamy prawo wyrażać swoje sprzeciwienie się lub zdanie na określony temat. Ważne jest, abyśmy potrafili przedstawiać swoje argumenty w kulturalny sposób i taki, który nikogo nie obrazi. Przez ostatnie miesiące byłem świadkiem ogromnych nieporozumień. Wzajemnie się oskarżaliśmy o kwestie związane ze wspólnymi interesami, aż ostatecznie mało brakowało, aby każdy poszedł w swoją stronę.

Gdy zostałem z przyjaciółką sam na sam, postanowiłem poruszyć niewygodne tematy, a dyskusja się potoczyła swoim tempem. W jednych chwilach drżałem ze złości, w innych zastanawiałem się jak wyjaśnić to, co czuję i myślę na kilka spraw, aby ostatecznie nie urazić bliskiej mi osoby, a przy tym ułatwić rozwiązanie obecnego konfliktu.

Jak się okazało, każdy z nas w czymś zawinił, mylił się i oskarżał bezpodstawnie. Światło dzienne ujrzały nasze negatywne cechy i niewłaściwe podejście do życia. Po kilku godzinach dyskusji wiedzieliśmy już, kto motywował się jakim myśleniem, co spowodowało rozluźnienie atmosfery i przyniosło ukojenie dla naszej dwójki. Dzięki temu zrozumieliśmy również tę trzecią osobę, będącą dla nas tak samo ważnym członkiem sprawy.

 

Z kim najtrudniej rozmawiać?

Na pewno najtrudniej wyjaśniać sprawy wspólnie z osobami, które wolą przyznać rację dla świętego spokoju lub tych unikających dyskusji. W przypadku pierwszych możesz mówić jak do ściany, a i tak niczego nie zechce rozumieć, gdy ci drudzy dopiero zmuszeni wyrzucą wszystko z siebie.

Bardzo żałuję, że nie wyjaśniłem wszystkiego wraz z osobami, z którymi miałem zatarg. Byłoby dużo łatwiej usiąść nawet na 5 minut i wyjaśnić wszystko, co kiedykolwiek wpłynęło negatywnie na relację lub współpracę.

 

Najważniejsze wyjaśniać wszystko natychmiast

Niestety czasu nie można cofnąć, a niektórzy zapominają o powodach sprzeczek lub niedomówień, po czym chowają urazę w sercu, nie znając jej powodu.

Oczywiście nie wszystkie sprawy możemy wyjaśnić od razu, ale najważniejsze, żeby w odpowiednim momencie zebrać się na odwagę, póki temat dokładnie nie został niewłaściwie zapomniany. Każdy z nas się myli i ma prawo do błędów. Często mylimy się do członków własnej rodziny, więc tym łatwiej nam nieodpowiednio ocenić tych, których lubimy lub wręcz przeciwnie w ogóle nie znamy.

 

Dlaczego nie z każdym możemy się dogadać

Każdy z nas ma za sobą inną historię i szczerze mówiąc może nas to nie obchodzić. Jedni unikają rozmów, ponieważ nie potrafią bronić swoich argumentów, gdy inni wolą po prostu nie zaczynać wojny i przeczekać niewygodne dyskusje. Jeszcze inni wiedzą, że mogą być przykrzy lub zbyt skryci, żeby cokolwiek powiedzieć. Ostatecznie każdy z nas powinien wyrażać swoje emocje i niezadowolenie.

 

Gdy ktoś z kim pracujemy, postępuje w niewygodny dla nas sposób, tudzież sprawia nam przykrość w świadomy lub mniej sposób, mamy nawet obowiązek zwrócić uwagę. Niekoniecznie musimy używać złośliwych uwag czy się wydzierać, taka uwaga może być kulturalna i spokojna. Gdy odpowiednio dobierzemy argumenty, łatwiej nam przejdzie przez gardło to, co czujemy, a dzięki temu szybciej możemy załagodzić nieporozumienia lub trudne sytuacje.

 

Nie zawsze jest łatwo się pogodzić, ale…

Znam też osoby, którym można było tłumaczyć setkę razy, a ostatecznie nie było efektu. Jednakże w większości przypadków, wystarczyło kilkukrotnie powiedzieć to samo, po czym znów wracałem z dokładnym argumentowaniem i prośbą, żeby przemówić i wpłynąć na drugiego człowieka.

Gdy do kogoś nie docierają nasze prośby i uwagi, najlepiej postarać się zrozumieć postępowanie tej osoby. Kolejne próby ignorowania nas, również ignorować znów zaczynając temat. Czasem najlepszym pomysłem jest znalezienie jakiejś osoby, która chętnie poprowadziłaby prowokację. Polega to na tym, że osoba niezamieszana w wątek, skonfrontowała pokłóconych i zapytała, o co chodzi tej osobie, która nie chce wyrazić swojego niezadowolenia.

W moim przypadku taka sytuacja miała miejsce w pracy, gdy nie potrafiłem wyjaśnić koledze z pracy, że męczy mnie kilkugodzinne słuchanie rapu z przekleństwami, które nawet nic nie wnosi do życia, a jedynie rozprasza. Dołożyłem wszelkich starań, aby nie urazić jego gustu muzycznego, co ostatecznie skończyło się groźbami z jego strony.

 

Do tego starał się mną rządzić, ponieważ uznał, że ma większe doświadczenie i sam dał sobie do tego prawo. Żadna próba dogadania się i wyjaśnienia mu, że nie zamierzam jego ani słuchać, ani z nim współpracować (bo tak sobie zażyczył), okazywały się niepowodzeniem. Ostatecznie poinformowałem o sytuacji kierowników, aby załagodzili sytuację, albo wyjaśnili mu, o co chodzi. Okazało się, że mnie nienawidzi, ponieważ nie chcę go słuchać, a ja po prostu wolę go unikać, ponieważ w przeszłości z podobnymi ludźmi miałem nieprzyjemne sytuacje. Doszło wtedy do porozumienia, a my trafiliśmy do takich zespołów, w których dla niego, jak i dla mnie było znacznie lepiej.

 

Gdy ktoś nam sprawi przykrość

Odradzam ukrywanie żalu w sercu i próbę ignorowania człowieka, aż sam domyśli się, żeby przeprosić. W dzisiejszych czasach nie szczególnie kogokolwiek obchodzi czy wyrządził komuś przykrość. Dlatego, gdy taka osoba z czymś się do nas zwraca, możemy (nawet wbrew temu, jak zostaliśmy potraktowani), wyrazić jak przykro nam jest i z jakiego powodu.

 

Nie wszyscy ludzie są prymitywnymi szujami, które nie mają w sobie za grosz uczucia. Szczególnie tym, którzy spotykają się z największą ilością przykrości, radzę się nie przejmować i nie brać do serca tego, co słyszą. Zwykle zwijają się w trąbkę i chowają w kącie. Problemy nie przejdą obok i nie zostawią nas w spokoju. Jeśli coś się wydarzyło w naszym życiu, a my tego nie wyjaśnimy w odpowiednim momencie, sytuacja może się ciągnąć jak smród po gaciach, a tak jak już pisałem, większość i tak nie będzie pamiętać okoliczności zajścia.

Pamiętaj, że jesteś w stanie wyjaśnić każdą sytuację, jeśli odpowiednio podejdziesz do sprawy i zachowasz się dojrzale. Nawet jeśli jest ktoś, kto nie do końca radzi sobie z rozmową lub nie chce z Tobą rozmawiać, na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie. Musisz tylko chcieć załagodzić konflikt.

 

______________________

Może spróbuj tego?

Unsplash.com / Patryk Tarachoń

Jeśli nie radzisz sobie z kompleksami lub spotyka Cię poniżanie w szkole, odezwij się do mnie oraz wypełnij ćwiczenia, które dla Ciebie przygotowałem. 

Wiele lat temu, uporałem się ze swoimi wadami i komentarzami na swój temat. Pomimo wszystko postanowiłem o tym mówić i wspierać tych, którzy są poniżani lub wciąż nie potrafią uporać się ze swoimi defektami.

 

Wypełnij ćwiczenia

 

Z powyższymi ćwiczeniami, być może będzie Ci dużo łatwiej uporać się z tym co nie pozwala uwierzyć w siebie. Dołożę też wszelkich starań, aby pokazać Tobie, jak dużo znaczysz i dlaczego nie powinieneś mieć kompleksów. Zrobię wszystko, aby ułatwić Ci zrozumienie co się dzieje i jakie zachowania prowokują ludzi do poniżania Ciebie.

 

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.