Jakie zaskoczenia czekały nas na wydarzeniu? Jaki przekaz niesie wernisaż ,,Kobiecość w Macierzyństwie"? Zobacz relację wideo z wernisażu!

Jakie zaskoczenia czekały nas na wydarzeniu? Jaki przekaz niesie wernisaż ,,Kobiecość w Macierzyństwie”? Zobacz relację wideo z wernisażu!

W ostatnim reportażu pokazałem Ci, jak przebiegała ,,Piękna sesja portretowa w szczytnym celu„. W poniższej relacji możesz zobaczyć przebieg wernisażu ,,Kobiecość w Macierzyństwie”, który był podsumowaniem naszej współpracy i zapowiedzią kolejnych etapów! Sprawdź, ile zebraliśmy na operację nogi 2-letniej Paulinki oraz zobacz, jakie zaskoczenia czekały nas na wernisażu.

Wernisaż ,,Kobiecość w Macierzyństwie”

Wernisaż odbył się 9 października o godz. 18:00 w Galerii Nowa Stacja na I piętrze. Prowadzące (Oliwia Filipowicz i Marta Wieterska). Na wystawie znalazło się 17 zdjęć wykonanych przez Monikę Dudzik. Na każdym ze zdjęć widzimy matki w codziennym życiu, które oprócz wychowywania swoich pociech, są również pięknymi oraz ambitnymi kobietami. Wśród fotografii kobiet, znajduje się tablica ze zdjęciami, które prezentują przebieg sesji w Varsovia Apartamenty. W organizację sesji i wernisażu włączyły się uczestniczki oraz współprowadzące projekt Aktywne Mamy Działamy oraz Klub Aktywnych Mam w Pruszkowie.

Zaskoczenia podczas wernisażu ,,Kobiecość w Macierzyństwie”

Podczas wernisażu Moniki Dudzik ,,Kobiecość w Macierzyństwie”, przed gośćmi głos zabrała również organizatorka sesji zdjęciowej oraz wernisażu – Anna Chomiak (autorka NieidealnaAnna.pl). Opowiedziała o przebiegu sesji, podkreślając cel jej powstania, o czym za chwilę powiemy więcej. Ania zaskoczyła wszystkich, dziękując każdemu z osobna za włożoną pracę. Podkreśliła, co wnieśliśmy w projekt. Sklep Nick-Shop.pl ufundował każdemu inne upominki, które dodatkowo będą przypominać nam, o tym fantastycznym czasie wspólnej pracy.

Wernisaż jest dostępny do obejrzenia w Galerii Nowa Stacja na parterze, do 30.10.2020. O następnych miastach, będziemy informować na bieżąco.

Morał wernisażu w 3 słowach

Podczas wernisażu została przecięta wstęga, po czym przeszliśmy do oglądania zdjęć. Krytycznym okiem dostrzegłem coś, co na wystawach praktycznie nie ma miejsca. Mianowicie tego typu wydarzenia kulturalne składają się z lepszych lub gorszych prac. Monika Dudzik, fotografując kolejne osoby, wydobyła w każdej z kobiet ich charakter, piękno i siłę, będącą torpedą wernisażu ,,Kobiecość w Macierzyństwie”.

Podkreślam tytuł wernisażu, aby każdy z nas zapamiętał te 3 słowa. Wernisaż ,,Kobiecość w Macierzyństwie” przedstawia mądre, piękne, silne i wrażliwe kobiety, które oprócz wychowywania dzieci, mają prawo spełniać swoje marzenia i się realizować. Przekazem wernisażu, jest pokazanie kobietom wątpiącym w swoje możliwości, że każda z nich ma szansę i prawo się realizować.

Cel projektu osiągnięty, ale…!

Naszym wspólnym celem było zebranie minimum 5 000 tys. złotych na operację 2-letniej Paulinki, u której stwierdzono hemimelię strzałkową. Choroba spowodowała niewykształcenie się kości strzałkowej, przez co dziewczyna boryka się z wadą stopy. Obecnie nie jest w pełni świadoma problemu, dlatego chcemy, aby mogła w przyszłości biec po swoje marzenia.

Po wernisażu odbyło się after-party, na którym podsumowaliśmy dotychczasowe etapy projektu, wspólnie spędziliśmy czas na rozmowie, śmiechu i odpoczynku we wspólnym gronie, po kilku miesiącach intensywnej pracy.

Następnego dnia uświadomiliśmy sobie, że przekroczyliśmy docelową sumę zebranych środków, które chcemy przekazać na operację Paulinki. Na naszym koncie w SiePomaga.pl jest ponad 5 600 zł. Przypominam, że naszym celem było zebranie 5 000 zł. Pieniądze nie przestają wpływać, za co w swoim imieniu, jak i każdego, kto wziął udział w projekcie – serdecznie dziękuję.

Na chwilę obecną brakuje jeszcze ok. 50 000 tys. złotych. Dlatego oprócz modlitwy za małą, bardzo proszę o wsparcie, chociaż kilkoma złotymi. Osobiście dokonałem kilku wpłat, co napawa mnie wiarą, że wspólnie możemy zdziałać więcej.

Chociaż nasz projekt zebrał docelową sumę 5 000 zł, wciąż brakuje na operację. Dlatego wciąż wspólnie zachęcamy do pomocy.

Dlaczego zbiórka jest ważna?

Miałem też okazję spędzić trochę czasu z 2-letnią Paulinką oraz porozmawiać z Jej rodzicami. To cudowni i ciepli ludzie, którzy bez wątpliwości kochają swoją córkę. Zależy nam aby zrobić wszystko, aby Paulinka mogła w przyszłości biegać i cieszyć się życiem. Dlatego pojawił się pomysł, aby wernisaż odbył się jeszcze w kilku miastach.

Wierzę, że zbierzemy sumę na operację Paulinki, a przy okazji będziemy mogli przybić piątkę! 🙂

Wesprzyj podając dalej
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.