0
fot. Paulina Radziszewska
Dla Twórców

Jak przeprowadziłem rebranding bloga?

5 września 2018

Dlaczego zdecydowałem się na rebranding? Jak wygląda przeniesienie bloga na WordPress? Kiedy warto przenieść blog na własny hosting i serwer? W jaki sposób zorganizować proces rebrandingu i importu bloga pod nowy adres!

Stali czytelnicy zapewne zostali automatycznie przeniesieni z blogów, które prowadziłem wcześniej. Na samym początku chciałbym powitać tych z Przygotuj się na Start oraz Wsparcie Bloga I Porady dla Blogerów. Poniżej opowiem o powodach dla których zdecydowałem się na widoczny rebranding oraz jak to zorganizowałem od strony technicznej. W artykule wyjaśnię także, o czym nie można zapomnieć, decydując się na tak ryzykowny krok.

O czym pisałem wcześniej?

Przed rebrandingiem, wymienione powyżej blogi, były odmienne tematycznie. Pierwszy (Przygotuj się na Start!), opisywał radzenie sobie z poniżaniem i kompleksami, a także sferę związków, rozwoju osobistego i motywacji.

Na tym blogu (już pod moim imieniem i nazwiskiem) PatrykTarachon.pl, wciąż będę poruszał powyższe tematy. Będę robił to w jednym miejscu, w nieco inny sposób i mam nadzieję, że jeszcze profesjonalnie.

Dlaczego zwlekałem z rebrandingiem bloga?

Prowadziłem blogi oddzielnie, ponieważ nie chciałem łączyć tematyk. Wtedy powstał blog z poradami dla blogerów. W jego sukces zaangażowała się Monika Czaplicka. Odezwała się do mnie, aby uświadomić mnie o błędach, wyszczególniając co należy zmienić, by jego prowadzenie miało sens. Dziękuję bardzo i doceniam. Wsparcie tak wybitnej specjalistki, jest na wagę złota. Do dziś powtarzam, że bez wsparcia Moniki, bloga nie byłoby sensu prowadzić w pierwotnej postaci. Dziękuję raz jeszcze… 

Przemyślenie pomysłu z rebrandingiem…

O moje przeniesienie na własny adres, byłem pytany już podczas Blogowigilii w 2015 i 2016 roku. Także w wiadomościach prywatnych przez blogerów i czytelników. Kilka tygodni po wywiadzie dla Polskiego oddziału MonsterTemplates, zostałem ponownie zapytany o przejście na domenę i hosting. Uznałem, że nadszedł najwyższy czas aby to zrobić. Autor wywiadu (Janusz Kamiński) był ostatnią osobą, której odpowiedziałem, że póki co, nie opłaca mi się tak poważny krok.

Wywiad dostępny jest pod tym linkiem ,,Jeden opanuje pisownię w kilka miesięcy, ktoś inny może opanować w kilka lat

Powodów miałem kilka. Po pierwsze ograniczał mnie czas, ze względu na obowiązki i wcześniej postawione cele. Po drugie chciałem zrobić to jak najbardziej profesjonalnie, jednakże niestety miałem wtedy ważniejsze wydatki. Kolejnym powodem i w sumie najważniejszym, był brak potrzeby na prowadzenie bloga pod własnym adresem i na wykupionym serwerze. Wydawało mi się (nawet byłem pewny), że nie mam tylu czytelników, aby było to opłacalne. Dlatego uznałem pisanie jeszcze przez jakiś czas w panelu Bloggera (Blogspot). Darmowy i intuicyjny, chociaż jak się okazało, nie do końca. Po pytaniach czytelników, blogerów, redaktorów i pracowników różnych portali, dotarło do mnie, że nie ma na co czekać. W ten właśnie sposób powstał PatrykTarachon.pl .

Jak połączyć dwa blogi w jeden pod nowym adresem?

Oba blogi połączyłem w jeden, chociaż nie było to tak prostym zadaniem. Obecny blog pod własnym imieniem i nazwiskiem, rozbudowałem o kilka nowych tematów. Budowanie własnej marki osobistej, było dla mnie od kilku miesięcy myślą, która spędzała mi sen z powiek. W pierwszej kolejności musiał powstać plan. Chociaż miałem koncepcję na sam blog i to jak będzie funkcjonował, nie wiedziałem jak rozpisać listę kroków. Dlatego zacząłem najprościej i według mnie od (wbrew pozorom), najważniejszego elementu.

Lista kategorii i plan paska menu?

Dokładnie to było pierwszym punktem, rozpisanie paska menu. Połączenie bloga z motywacją, a marketingiem internetowym, nie jest takie proste. Trzeba było pomyśleć o jednej grupie czytelników oraz drugiej. Dlatego grupa zainteresowana rozwojem osobistym ma swoją kategorię, a mianowicie ,,Twój Rozwój”, gdzie połączyłem najchętniej odwiedzane kategorie na poprzednim blogu.

Przygotuj się na Start miało również bardzo zaangażowaną grupę w tematy damsko-męskie czy rodzinne (parenting). Dlatego z myślą o nich, powstała grupa kategorii ,,Zależne od Ciebie”. W porównaniu do artykułów powiązanych z rozwojem osobistym i kompleksami, piszę o moich sposobach i przemyśleniach. Niejednokrotnie wyciągnęły mnie z opresji. W ,,Zależne od Ciebie” są to moje własne odczucia na tematy bardziej dyskusyjne.

Nie oszukujmy się, jestem tak naprawdę blogerem lifestylowym. Kategoria z Recenzjami, tematami muzycznymi czy relacjami z wydarzeń, musiała się pojawić. Mamy także ,,Projekty”, gdzie pojawiają się różnego rodzaju większe akcje blogerskie czy inne artykuły w ramach dłuższych serii.

Stworzenie podstron i sesja zdjęciowa

Te strony powstały tak naprawdę na samym początku, ale rozplanowanie menu, znalazło się już w pierwszym punkcie. Jednym z najważniejszych elementów rebrandingu na blogu, są zdjęcia. Żyjemy w świecie obrazków, a wkrótce mogą być bardziej angażujące nagrania wideo. Dlatego zdecydowałem się na sesję zdjęciową. Blog ma za zadanie reprezentować mnie jako autora. Uznałem, że zaangażuję osobę, którą znam najlepiej i będzie rozumiała zadanie zdjęć.

Zdjęcia na blog wykonała Paulina Radziszewska. Prowadzi NeoWymiar.pl, na którym recenzuje książki, porusza tematy okołoksiążkowe i opowiada o fotografowaniu. Jest prawdziwą pasjonatką z talentem. Śmiało mogę ufać Paulinie, ponieważ wiem, że robota będzie zrobiona wzorowo. Tak też się stało. Pomimo kilku trudniejszych momentów, sesja zakończyła się sukcesem.

Część zdjęć wykonaliśmy w Operze i Filharmonii Podlaskiej oraz wokół budynku. Drugą w opuszczonych fabrykach nieistniejącej już firmy Mostostal w Starosielcach. Drugie miejsce wybrałem ze względu na otoczenie, które pasuje do poruszanych przeze mnie tematów.

Więcej o fabrykach przeczytasz w artykule Gazety Wyborczej: ,,Starosielce jak Czarnobyl. Napromieniowani.pl w Białymstoku„.

Długo analizowałem czy będzie to dobre posunięcie. Chciałbym też być dobrym przykładem dla młodszej grupy odbiorców, ale po zdjęciach zamieszczanych w sieci, uznałem, że zaryzykuję. Osobiście uważam to miejsce za całkowicie niebezpieczne i moim zdaniem powinno być zabezpieczone. Pogoda dopisała, jednakże świecące w oczy słońce, skutecznie utrudniało mi zadanie. Paulina zajęła się wyborem najlepszych zdjęć, które możecie znaleźć na nowym blogu, m.in. w powyższych zakładkach. Drugą część, która nie została wykorzystana w tym celu, postanowiłem pokazać Wam poniżej.

Jak wygląda zakup motywu, domeny i hostingu?

W napisanym planie miałem już podkreślony tytuł bloga i adres. Wybrałem domenę „pl”, ponieważ inne nie są tak oczywiste, a nie chcę nikomu utrudniać znalezienia mnie w sieci. Skorzystałem z usługi firmy LH.pl gdzie wykupiłem i hosting i domenę. W ogóle wiąże się z tym zabawna historia. Znajomy podwiózł mnie do miasta, abym szybciej mógł dotrzeć do domu. Już w drodze powrotnej zadzwoniłem do działu obsługi. W ostatnich minutach pracy firmy, miałem zakupiony serwer i adres bloga. Nieskromnie przyznam, że instalacją WordPress’a zająłem się sam, tak samo z całym procesem zakupu motywu i konfiguracją bloga. Nie obyło się bez przeszkód, ale musiałem liczyć na siebie sam.

Import artykułów, zdjęć i komentarzy

Przez rebranding jest to możliwe, chociaż nie obyło się bez kłopotów. Przeniosłem najpierw Wsparcie Bloga, po czym poprawiłem teksty, dostosowując je tym samym pod wymagania nowego systemu CMS. Następnym krokiem było przeniesienie Przygotuj się na Start, co okazało się niemożliwe. Nawet konsultant nie był wstanie dojść co się stało, a wystarczyło usunąć kilka plików w php. Na blogu Przygotuj się na Start, było 319 artykułów, 2994 komentarzy, a w tym 429 zdjęć i 759 linków. Na Wsparcie Bloga I Porady dla Blogerów, zamiesiłem 122 poradniki i artykuły, z 343 linkami, zamieszczając do nich 105 zdjęć. Napisaliście pod nimi 560 komentarzy.

Jak teraz będzie wyglądała nasza współpraca?

Nowy blog po rebrandingu, to również nowe możliwości rozwoju nie tylko dla mnie. Chcę na nim pokazywać Wam jakie możliwości dają social-media, ale też jak na nie uważać! Nie zabraknie moich sposobów na walkę z kompleksami i poniżaniem. W dalszym ciągu będę pisał o związkach i poruszał tematy lifestylowe. W razie pytań, sugestii i uwag, zostawiajcie komentarze pod tym artykułem. Każdy komentarz jest  dodatkową motywacją do pisania i dodaje mi poczucia wiary w siebie. Dziękuję Wam za obecność i liczę, że zmiana przypadnie Wam do gustu.  Więcej na temat relacji międzyludzkich lub blogowaniu przeczytasz w książkach.

Jak podoba się Wam nowy blog?

Subscribe
Powiadom o
31 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
4 października 2020 19:21

[…] przechodziłem na WordPress, o czym pisałem w tekście ,,Jak przeprowadziłem rebranding bloga„, postanowiłem zapłacić za swój motyw, co nie było małym wydatkiem. Motyw sprawdzał […]

2 maja 2020 18:12

Zdjęcia są po prostu kapitale

Danka
28 września 2018 05:33

W twoim blogu podoba mi się funkcjonalnośc i to że nic nie wyskakuje na siłę. Żadnych banerów, reklam. Świetne jest też to że pasek z informacją o cookies nie jest tak natarczliwy. Podoba mi się wygląd i forma wyświetlania tekstów. Kawał dobrej roboty, szacun!

Filip
22 września 2018 21:29

Rozwaliłeś internet tym blogiem! Z blogspota wyglądającego i tak bardzo dobrze jak na tę domenę, przeszedłeś na w pełni profesjonalną stronę internetową. Nie żałuję że w ciebie uwierzyłem i uczestniczyłem w rozwoju. :]

Ewelina
21 września 2018 21:30

Blog ładny i ty taki przystojny. 😉

Arkadiusz Narowski
17 września 2018 21:31

Ja bym nieco inaczej przeprowadził migrację i łączenie dwóch blogów od strony technicznej. Domenę można było wykorzystać już wcześniej, tworząc jej dwie subdomeny pod oba blogspoty. Skonfigurować je na bloggerze i poczekać na zindeksowanie oraz zastąpienie obu adresów tymi z domeny. Dopiero potem kopiowanie treści i tworzyć przekierowania 301 z subdomen na główny adres. Wtedy większa szansa na zachowanie ruchu oraz naturalne przeniesienie czytelników z jednego miejsca na drugie.
Na domenie też można nieco zaoszczędzić, zamiast 110 za odnowienie w lh, kupić ją w ovh i mieć ją za 50 rocznie – w przypadku osób na bloggerze to chyba najlepsza oferta, bo dodatkowo jest opcja maila w domenie bez dopłat.

Aga Jazieniecka
17 września 2018 13:57

Przeniesienie bloga na własny serwer to bardzo dobre wyjście – obecnie postawić WordPressa to nie problem, gdyż zajmuje to niewiele czasu, jednakże wszystko zależy na czym nam najbardziej zależy, gdyż blogspot też nie jest zły. Z drugiej jednak strony zerknij sobie na wpis na stronie https://www.ecommerce2day.p… gdzie piszą, że certyfikat ssl jest szczególnie ważny. Myślę, że jak jesteś na etapie zmian to warto będzie go już teraz wdrożyć niż później się męczyć, gdyż prędzej czy później będziesz musiał to zrobić 😉

Izabella Lla
16 września 2018 20:39

Wiesz co Patryk? Napisałam ci idealny opis.

Patryk Tarachoń, młody i uzdolniony chłopak z Białegostoku. Pisze o rzeczach trudnych, a przy tym nie pozwala się zwieść krytykującym i hejtującym ludziom.
Uświadamia jak ważna jest wiara w siebie i swoje marzenia. Uparcie dąży do wyznaczonych sobie celów, nie łamie się gdy trudności stają mu na drodze. Gdy trzeba, słucha, gdy jest pytany, odpowiada.
Omawia tworzenie blogów i prowadzenie portali społecznościowych. Zawsze z uśmiechem odpowiada na trudne komentarze, szanuje innych ale też nie pozwala zbliżać się tym, którzy mają na niego toksyczny wpływ. Zaskakuje pomysłami, nie obawia się przeszkód i drogi pod górę. Ma wiele nieodkrytych talentów. Sam przyznaje, że nie jest skromny, potrafi przyznać się do błędu.

Nie wiem co o tym myślisz. Blogiem mnie zaskoczyłeś. Utrzymanie w tajemnicy tak dużego kroku było zapewne trudne. Zwykle na Insta opowiadasz co robisz i przyznajesz, że nie możesz się doczekać odsłonięcia kolejnych kart.

Zmiana i połączenie blogów bardzo mi się podoba. Pozdrów Paulinę, zrobiła przepiękne zdjęcia, widać na nich całego ciebie. Jestem zachwycona i nie ukrywam zaskoczenia.

Marketer Internetowy
16 września 2018 19:26

No to nic, tylko czekać na nowe wpisy. Powodzenia i pozdrawiam! 🙂

Sandra W.
16 września 2018 17:27

Podobają mi się zdjęcia. Widać że Paulina znów nie zawiodła.

Sandra W.
16 września 2018 17:27

Jestem pod wrażeniem i nie spodziewałam się. Widać że blogowanie cię wciągnęło, super! Będę zaglądać.

Marcin Krzysiek Bykow
16 września 2018 17:25

Chłopie zaskoczyłeś i to porządnie. Widać że teksty są jeszcze do poprawy. Na tym etapie możesz śmiało ruszać z blogiem, jest ekstra!

31
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x