Dlaczego słuchanie płyt, jest wartościowe? Z jakich powodów powinniśmy zacząć wsłuchiwać się w muzykę? Płyty, które warto kupić do muzycznej kolekcji!

Dlaczego słuchanie płyt, jest wartościowe? Z jakich powodów powinniśmy zacząć wsłuchiwać się w muzykę? Płyty, które warto kupić do muzycznej kolekcji!

Jak zapewne wiecie muzyka, jest moim sposobem na stres, emocje, a do tego ogromną miłością. Kolekcjonowanie płyt CD, LP, a nawet kaset pasjonują mnie od lat. Muzyczne albumy niosą większą wartość, niż nam się wydaje. Co zyskujemy słuchając całych płyt zespołów lub artystów? Dziś pokażę Ci płyty, które zrobiły na mnie w życiu największe wrażenie. Podpowiem, które albumy warto nabyć i dlaczego oraz co takiego mają w sobie niektóre albumy, że zabierają mnie w zupełnie inny wymiar. Płyty, które warto kupić do swojej kolekcji!

Zamiłowanie do płyt

Wielokrotnie wspominałem na różne sposoby, dlaczego kolekcjonowanie muzyki na standardowych nośnikach, jest tak istotne. Muzyka z płyt winylowych nie brzmi lepiej, tylko słucha się ich inaczej. Przy okazji można zagłębić się w dźwiękach, których zwykle byśmy nie słuchali.
Kolekcjonowanie płyt, to nie tylko pasja, ale też sposób spędzania wolnego czasu. Muzyka nie tylko odpręża, pobudza również wrażliwość. Natomiast kolekcjonowanie płyt umożliwia poznawanie różnych gatunków, zabiera w kulturę i sztukę, o której zaczynamy myśleć inaczej. W swojej kolekcji mam płyty CD, winyle, a także kasety. Słucham ich, ponieważ przypominają mi dzieciństwo, pomagają zresetować się po odsłuchiwaniu ulubionych artystów czy radiowych nowości.

Muzyka ma wpływ na nasze emocje, o czym pisałem w artykule ,,Jaka muzyka pomaga w trudnych chwilach„. O różnicach w ,,Dźwięk na winylu, a krążku kompaktowym„. Na temat tego, jak wiele zmieniła w moim życiu pasja do kolekcjonowania płyt, pisałem w felietonie ,,Zrób sobie prezent – słuchaj muzyki z płyt„. Największą dyskusję wzbudził artykuł o tym, dlaczego zdecydowałem się kupować płyty, o czym piszę w ,,Jakość czy moda – winyle w przyszłości„. Teraz opowiem Ci o płytach, z których najbardziej się cieszę. Klikając na autora lub autorów lub tytuł albumu, zostanie otwarta nowa karta z linkiem do portalu Discogs. Poznaj muzyczne albumy, które gorąco polecam!

25. Rolling Stones ,,Dirty Work

Zaczynając zestawienie, chciałbym zwrócić uwagę, że zbieranie kolekcji płyt CD, winylowych czy kaset, nie zawsze opiera się na tym, czego słuchamy i lubimy. Według mnie kolekcjonowanie powinno opierać się również na otwartości na inne gatunki. Nie jestem fanem Rolling Stones, ale jestem świadomy, że są zespoły oraz twórcy, którzy inspirują, motywują oraz mieli ogromny wpływ na historię i kulturę. Chociażby z tego powodu, warto zakupywać muzyczne albumy, aby powiększać kolekcję również o takie płyty, po które zwykle byśmy nie sięgnęli.

24. The Pretty Reckless ,,Going To Hell

Ten album spodobał mi się, gdy byłem nastolatkiem. Ostra muzyka, buntownicze sceny i dużo zła. Gdy dorosłem, dotarło do mnie o czym śpiewa Taylor i chociaż płyta wprost nie uderza w religię, wprawia mnie w lekkie zażenowanie i atak w Kościół. Gdyby nie słowa, teledyski i przesadnie mroczne nawiązania, wracałbym do płyty częściej. Teraz w mojej opinii ratuje album jedynie muzyka. Jestem świadomy, że ten album zebrał pozytywne recenzje. Mimo wszystko czuję, że muzyka mogłaby obejść się bez tej płyty, a przynajmniej nie w takiej postaci.

23. Black Sabbath ,,13

Album pojawił się długo po wydaniu ostatniego albumu przez zespół. Fanem w młodych latach był mój ojciec. Chciałem zrobić niespodziankę i płytę kupiłem na Dzień Ojca. Płyta szybko trafiła do mojej kolekcji płyt CD. Wracam do tej płyty z sentymentem, ale osobiście takie zespoły, jak Black Sabbath czy AC/DC brzmią dla mnie bardziej, jak kołysanki. Śmieję się, że może być spowodowane, puszczaniem mi przez ojca ich utworów właśnei jako kołysanki.

22. Abba ,,The Best of Abba

Zespół, który sprzedaje płyty i zdobywa fanów, pomimo tylu lat. Ich utwory doczekały się wielu przeróbek, filmów oraz wpłynęły na kultury. Posiadanie chociaż jednej składanki tego ponadczasowego zespołu jest moim zdaniem istotne w każdej muzycznej kolekcji.

21. Various Artist ,,Street Sounds Edition 7

Album, który nabyłem podczas Białostockiego wydarzenia, o którym pisałem w relacji ,,Tysiące winyli – Gram Off On„. Chciałem mieć w kolekcji coś amerykańskiego, muzykę z lat 80’tych. Taką, która będzie ocierała się o gatunki: funk, soul oraz disco. Ta składanka spełnia te wymagania. Warto było ją zakupić.

20. Various Artist ,,Tango Dawniej i Dziś

Stary album wydany w 1979, na którym znalazły się takie utwory, jak ,,Przy kominku” w wykonaniu Pani Ireny Santor, czy ,,Jesienne Róże” Pana Mieczysława Fogga. Uwielbiam staropolskie utwory, które przypominają o czasach swojej świetności. Stary drewniany dom, biblioteczka, kominek i gramofon grający płytę. Najlepsze jest to, że gdy się wsłuchamy, ta składanka zapowiada zmiany nie tylko w muzyce, ale również w innych dziedzinach kultury i sztuki.

19. Gromme ,,Chapter One

Nie ukrywam, że płyta bez skrupułów daje do zrozumienia, że jest składanką przyboi producenta i DJ. Album nie wyróżnia się niczym innym, od znanych nam składanek, pomimo tego, że nie jest składanką, a pełnowartościowym albumem artysty. Chociaż może nie zachwycać, jest dobrym do pracy oraz zabawy. Utwory są nam wszystkim znane, a przy tym wpadają w ucho, więc dobrze, jeśli sięgamy po album z półki i czasem zrelaksujemy się przy jego dźwiękach.

18. Margaret ,,Add The Blond

Album Margaret zatytułowany ,,Add The Blond” trafił w mój gust ze względu na melodyjne, skoczne dźwięki. Nie ukrywam, że Margaret urzekła mnie umiejętnością śpiewania w języku angielskim oraz urodą. Utwory z tego albumu już zapisały się w karierze wokalistki i czuję, że długo nie zastąpią ich inne.

17. Carrion ,,Sarita

Gdy usłyszałem o albumie ,,Dla Idei” grupy Carrion, sprawdziłem również poprzednie albumy. Płyta ,,Sarita” była ostatnią, na której wokalistą jest jeszcze Grzesiek Kowalczyk, znany jako Kulavik. Ten album jest petardą pod względem przekazu. Zespół postanowił skupić się na krzywdach, które spotykają ludzi na świecie. Sarita była prawdopodobnie 13-letnią dziewczynką z Indii, na której testowano leki. Żaden inny album zespołu, nie wpłynął na mnie w taki sposób, jak ,,Sarita”.

16. Michael Jackson ,,Bad

Nie posiadanie jednego z najbardziej znanych albumów króla popu, jest wręcz grzechem prawdziwych wielbicieli muzyki oraz płyt. Nie wracam do albumu często, ale sam fakt, jak Michael’a lubiła moja mama, jest dla mnie sentymentalne. Bez względu na oskarżenia, kontrowersje związane z tym wielkim człowiekiem, dla mnie zawsze pozostanie artystą, który poza wyczuciem rytmu, umiejętnością robienia show i przede wszystkim pisaniem o tym, co jest ważne dla świata. Płyta na winylu to prawdziwy skarb w kolekcji.

15. ,,Tulia

Debiutancki album zespołu znajduje się w mojej kolekcji na płycie winylowej. Skusiłem się na słuchanie dziewczyn grupy Tulia, ponieważ od dziecka rodzice zabierali mnie do Kiermus, różne jarmarki i kulturowe wydarzenia. Opowieści rodziców o dawnych czasach, strojach, domach, życiu przypominają mi covery dziewczyn. Zwłaszcza że wykonanie takich utworów, jak: Nieznajomy, Jeszcze cię nie ma, Kiedy powiem sobie dość, Nigdy więcej nie tańcz ze mną, Krakowski Spleen, czy Jaskółka Uwięziona, są wykonane w taki sposób, że naprawdę miło wraca się do ich wykonań.

14. Donatan Cleo ,,Hiper/Himera

Duet nie jest lubiany przez wszystkich, ale zapewniam, że ten album wyróżnia się nie tylko muzyką, współpracą ze znanymi artystami, ale przede wszystkim wydaniem! Nie mam w kolekcji płyt, tak ładnie wydanej płyty. Jest kilka utworów, które nucę co parę dni. Nie słyszałem czegoś podobnego. Album wykazuje się ciekawym pomysł, a do tego przeprowadza przez drogę spełniania marzeń, wbrew temu, co mówi opinia publiczna.

13. Sarsa ,,Zapomnij mi

Debiutancki album Sarsy trafił do mojej kolekcji nie bez powodu. Doceniam artystów, którzy wchodzą na rynek z czymś nowym, z odwagą nie wstydząc się sztuki, którą tworzą. Album wydaje się z jednej strony melodyjny i niekojarzony ze smutkami, ale jego druga strona medalu właśnie tym się wyróżnia. Lubię przy słuchaniu płyt na adapterze, położyć na niej igłę i wsłuchiwać się w dźwięki, które przygotowała Sarsa.

12. Ania Dąbrowska ,,Dla Naiwnych Marzycieli

Album kupiłem po prostu, bez większego celu i zastanowienia. Po prostu czułem, że chcę mieć w kolekcji płytę Ani Dąbrowskiej. Ten album był strzałem w dziesiątkę. Uwielbiam do niego wracać, słuchać tej wrażliwości, melodyjności i wspaniałego głosu, chociaż czuję, że przed tą wielką wokalistką, jest jeszcze album, który doprowadzi do pozytywnego przewrotu w karierze.

11. Alex Clare ,,Tail of Lions

Uwielbiam głos, którym zaszczyca nas Alex Clare. Jest moim drugim idolem po Agnieszce Chylińskiej. Uwielbiam album ,,Tail of Lions”, ale ze względu na to, jak zawiodłem się tym albumem w wersji LP, nie znalazł się w jednych z pierwszych miejsc. Wykonanie tego albumu i dźwięk na nim, bardzo mnie zawiódł. Nawet po reklamacji płyta brzmiała nie wiele lepiej. Niestety, to przeważyło nad moim zamiłowaniem do tego albumu. Mimo wszystko zawsze, gdy słyszę głos Alexa, nakręcam się i chcę śpiewać.

10. Joan Jett & The Blackhearts ,,I Love Rock ‚N Roll

Album, który nie zapisał się mocno do historii muzyki, ale dla wielu jest klasykiem. Kto nie zna tytułowego utworu ,,I Love Rock ‚N Roll”? Joan Jett na tym albumie nie kryje się z zamiłowaniem do rockowej muzyki. Początek jest mocny i czuć rock ‚n roll, ale później jest dużo delikatniej, co udowadnia, że rock wcale nie musi być ostry.

9. General ,,Heart Of Rock

Album ,,Heart Of Rock” zakupiłem najpierw dla samej okładki. Później rozbawił mnie utwór ,,Yeti, Man of the Mountain”. Jest z jednej strony bardzo niepokojący, z drugiej przezabawny. Nie wiem, w jaki sposób nagrano tę płytę, a zwłaszcza ten utwór. Brzmi jakby gremliny dopadły do studia muzycznego i zaczęły coś tam sobie tworzyć. Wiesz, takie mapety po sterydach.

8. Frank Sinatra ,,Close To You

Mieć kolekcję płyt winylowych i ani jednego jazz’owego albumu? Frank Sinatra jest dla mnie przykładem artysty, który poza stylem znanym w gatunku, wokalem oraz tekstami, jest królem gatunku. Cenię za utwory, którymi ukształtował gatunek, jakim jest jazz. Warto mieć jakikolwiek album Franka Sinatry. Ponadczasowego artysty, który przeszedł do historii i wciąż inspiruje artystów.

7. Amy Winehouse ,,Back To Black

Kolejny album, który posiadam w wersji na LP. Co w wokalistach i zespołach zwraca moją uwagę? Przede wszystkim energia, wyróżniający się silny głos oraz pewność siebie całej grupy. Melodyjność, szczerość i poczucie , że słucha się Bogini daje mi na swoim albumie Amy Winehouse. Ten album jest perłą w kolekcji każdej osoby, której sercu bliska jest muzyka.

6. Imagine Dragons ,,Evolve

O albumie ,,Evolve” słyszałem wcześniej, ale nie przekonała mnie siebie. Później przyjaciele przekonali mnie o wartości płyty. Argumentowali, że to jeden z najlepszych albumów na rynku. Imagine Dragons rzeczywiście zrobili kawał dobrej roboty. Muzyka jest nie do opisania, dźwięki i utwory, które znalazły się na krążku. Trzymając przed sobą okładkę winylowej wersji, czułem, że trzymam w dłoniach jakościowy produkt. Po przesłuchaniu na adapterze całego albumu nie miałem wątpliwości, że ten album będzie tym, do którego będę chętnie wracał. Album również posiadam w dwóch wersjach, jako płytę winylową oraz CD.

5. Anne Marie ,,Speak Your Mind

Przede wszystkim w tym albumie podoba mi się, jak młoda Anne Marie idealnie wpasowuje się w nowoczesne brzmienia. Melodyjność, połączenie pomysłów oraz elektroniki identyfikują się ze sobą, tworząc bardzo młodzieżową płytę. Album posiadam na białym winylu w żółtawym odcieniu, nazywanym przeze mnie kolorem jogurtu. Płyta jest śliczna, a do tego przepięknie brzmi. Doznania dźwiękowe, a przy tym wykonanie albumu pod względem okładki oraz tejże płyty, dodają kolejnych odczuć, co ma dodatkowy wpływ na odbiór albumu.

4. Pharell Williams ,,GIRL

Męskość, radość, filtr i motywacja płynąca z tego albumu, jest uderzeniem, z którym trudno walczyć. Od pierwszych minut słuchania tego albumu, ma się ochotę nalać whisky do kryształu, a ukochanej kobiecie zanieść ulubiony drink. Gdy słucham tego albumu, widzę zjawiskową kobietę w seksownej czerwonej sukni, a siebie w smokingu. Z albumu ,,GIRL” płynie ogrom zmysłowości i męsko-damskiej gry, która nie jest seksualna, ale bardzo przyjacielska.

3. Nirvana ,,Nevermind

Szkoda, że w kolekcji mam reedycję, ale nawet jej nie mogło zabraknąć. Moim zdaniem album ,,Nevermind” powinien mieć każdy kolekcjoner płyt i kaset. To numer 1 każdej kolekcji. Przede wszystkim od tego jak wiele zmienił ten album w muzyce, powstałych utworów na podstawie tego albumu, jak również wpływu na branże muzyczną. Po prostu coś, co robi wrażenie na niemalże każdym, kto chociaż trochę zna się na muzyce.

2. ,,Bajm

Podajże album ,,Bajm” jest pierwszym albumem tegoż ponadczasowego zespołu. Beata Kozidrak grała na adapterze mojej mamy w prawie każdy weekend u dziadków. Poza tym uwielbieniem do winylowych płyt, co wiąże się właśnie z tym albumem, jest fakt, że właśnie tym albumem moja mama zapoczątkowała moją miłość. Utwory z tego albumu znamy wszyscy i doskonale wiemy, jak wielką wartość mają w naszej kulturze oraz ile pokoleń łączy.

1. Agnieszka Chylińska ,,Forever Child

Nawet gdybym nie był fanem Agnieszki Chylińskiej, o czym pisałem w książce ,,Przygotuj się na Start” oraz na blogu w tekście ,,Wszystkie odsłony Agnieszki Chylińskiej? – twórczość i metamorfozy„, ten wybitny album zaskarbiłby moje serce. Przede wszystkim muzyka, dźwięki i mastering trafia 100% w mój gust muzyczny. Agnieszka Chylińska wykorzystuje na tej płycie swój wokal i talent w pełni, bez wulgarnego ani kontrowersyjnego charakteru. Chociaż płyta jest pełna energii, ostrego klimatu i tekstów na wysokim poziomie, jest przy tym bardzo delikatna i wpadająca w ucho. Album ,,Forever Child” sprostał mojemu gustowi. Nic więc dziwnego, że pomimo premiery 30 września 2016 roku, wciąż słucham z takim samym niedowierzaniem, jak w dniu premiery. Nie bez powodu kupiłem tę płytę w dwóch wersjach, na CD oraz LP.

Muzyczne albumy otwierają na muzykę

Słucham płyt gdy tworzę, odpoczywam lub czymś się zestresuję i potrzebuję odprężenia. Zbieranie kolekcji płyt dało mi coś jeszcze, a mianowicie wejście głębiej w muzykę. Wsłuchuję się, jak gra dany zespół, jakie zdolności mają artyści, oprócz największych przebojów. Poznaję ich charakter i przekaz jaki niosą swoją twórczością. Dopiero przesłuchując daną płytę poznaje artystów.

Napisz kogo Ty słuchasz najczęściej i które płyty jeszcze powinienem dołączyć do kolekcji

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.