Your SEO optimized title

Cześć, nazywam się Patryk!
Piszę o kompleksach, związkach, sprawach dnia codziennego i tym jakie kroki stawiać w social mediach i prowadzić je w bezpieczny sposób.
Możesz skontaktować się ze mną poprzez portale społecznościowe lub e-mail, w celu porozmawiania na nurtujący Cię temat lub zadać pytanie, pod adresem: : kontakt@PatrykTarachon.pl.
Chętnie Cię poznam i odpowiem na wszystkie pytania! :)

W jaki sposób pokonac depresje samemu? Motywacja!

   Są dni których zwyczajnie nie znoszę. Nie chodzi o przewlekłą depresję, chociaż uważam to za naprawdę poważny problem. Są jednak takie tygodnie męczące i depresyjne. Czasem nawet nie chodzi o ponurą pogodę która nie pozwala nigdzie wyjść, bo wiele czynności można wykonać w domu. Majsterkowanie czy pisanie bloga nie wymaga słońca na podwórku. Zwłaszcza gdy w takiej atmosferze nie usiedzę w domu, tylko np. wyjdę do znajomych czy na rower. Bywa tak, że mam ochotę napisać nowy tekst dla Ciebie. Biorę komputer do łóżka, włączam, wybieram temat i zaczynam pisać. Wtedy staje się to! Wszystko dookoła mnie rozprasza, domownicy denerwują, nie mam weny i jest do niczego.

Gdy się w końcu powiedzie

Ostatecznie przychodzi wena, wpadasz w trans pisania, wyłączasz się z otoczenia. Nic nie jest wstanie popsuć Ci tego momentu. Okazuje się, że sąsiad zaczyna wiercić, wyłączyło prąd na moment, a bateria nie włożona. Szlak trafiłby nie jednego, ale nie rzucę komputerem, w końcu to nie jego wina.

W jakim celu o tym mówię

Powinniśmy jednak próbować ustalić sobie pewien system którego się trzymamy i choćby nie wiesz co, nie odpuszczaj. Wyłączam wszystkie karty i piszę. Odkładam telefon i idę po rower do piwnicy. Robisz ważne zadanie, zamykasz się w pokoju i nikogo nie wpuszczasz. Proste, a tak potrafi pomóc.
Poza tym udało mi się znaleźć kilka sposobów abyśmy postawiony sobie cel osiągnęli. Jak się motywować aby dobiec do celu?

Nastawienie –  to jak podchodzimy do sprawy ma wielkie znaczenie. Nie będziemy wysportowani jeżeli uznamy to za niepotrzebne. Tym samym nie będziemy zdrowi. Człowiek chce czy nie pochodzi od zwierzęcia. Genetycznie potrzebujemy sportu, a człowiek zdrowy, zmotywowany i szczęśliwy stawia na aktywny tryb życia, zdrowe odżywianie, rozwój i samodoskonalenie.
Rozplanowanie – jeżeli masz coś do zrobienia to usiądź, odetnij się od wszystkiego co dookoła rozprasza. Znajdź miejsce ciche lub takie które jest dalej od wszystkiego czego nie potrzebujesz. Wyznacz sobie czas, ustaw minutnik i działaj. Wytycz sobie co masz zrobić następnie, a uda Ci się stworzyć małe profesjonalne biuro wokół.
Działanie – rozpoczęcie zadanie najlepiej zakończyć w wyznaczonym czasie i przede wszystkim tak, aby następnym razem było go jak najmniej do skończenia. Fakt, czasem robimy czynności wymagane mnóstwa czasu, ale często nie mamy możliwości aby nam się powiodło skończyć coś w tydzień czy miesiąc. Tudzież, zakładajmy, że nikt tego nie zrobi za nas.



Dla kilku sposobów

Nasz mózg działa pamięciowo lub obrazowo. Często potrafimy działać na zasadzie skojarzeń zapachów, dźwięków, sytuacji czy nawet ludzi!

1. Inspiracja – możesz ją czerpać z różnych źródeł. Jeżeli lubisz pisać, a nie masz weny, odszukaj swojego ulubionego autora który Ci imponuje. Jeżeli owego nie masz, poszukaj tekstów które lubisz czytać. Po przeczytaniu takich treści, po kilku lub jednym jest szansa, iż coś przyjdzie Ci do głowy.
2. Motywacja – są takie postacie które potrafią zmotywować. Sportowcy, wokaliści, dziennikarze. Niektórzy swoim sposobem bycia potrafią poprawić nam humor lub sprawić abyśmy jak oni zaczęli ćwiczyć, dążyć do postawionych celów. Dlatego słuchanie ich, oglądanie, czytanie wypowiedzi jest sposobem na automatyczne zadziałanie.
3. Samopoczucie – możesz je poprawiać na różne sposoby. Zauważ, że nie bez powodu w niektórych mieszkaniach, każdy pokój charakteryzuje się inną roślinnością. Owszem, duże znaczenie ma oświetlenie, temperatura pokoju czy jego przeznaczenie. Są jednak rośliny które mają właściwości uspakajające, pobudzające czy oczyszczające. Może wydać Ci się to za zabobon ze staropolskich obyczajów, ale to jest prawda. Przykładowo Lawenda ma zapach który może uspokoić. Skrzydłokwiat oczyszczać pomieszczenie z kurzu, a Paproć eliminować promieniowanie urządzeń elektronicznych. Nie wierzysz, sprawdź i zostaw komentarz czy się zgadza. Poza tym wiele Twoich skojarzeń zapachowych możesz używać na sobie. Mój ojciec nie potrafił zrozumieć co mu przeszkadza gdy czuł zapach kwiatów we flakonie które postawiła mama. Ja natomiast denerwowałem się gdy w łazience czułem zapach Lilaka. Jeżeli masz ulubione zapachy, wykorzystuj je.
4. Energia – wypicie kawy, herbaty, napojów energetycznych nic nie da jeżeli od jakiegoś czasu i tak prowadzimy osiadły tryb życia. Możesz się śmiać z takiego stwierdzenia, tylko pamiętaj, że czasem poranne ćwiczenia potrafią dać Ci więcej energii na cały dzień, niż filiżanka kawy na czasem krócej niż godzinę. Bo to jak zaczniesz dzień ma duże znaczenie w kwestii tego jak spędzisz cały dzień.
5. Regulacja – kiedyś w moim domu bywała dziewczynka którą opiekowała się moja mama. Gdy jej rodzice mieli przyjść wieczorem, ta już przynosiła ubranka, aby być gotowa do wyjścia gdy przyjdzie po nią któreś z rodziców. Była smutna gdy się zimą okazało, że to jeszcze nie teraz. Jeżeli przyzwyczaimy organizm do zasypiania po zmroku lub w konkretnych godzinach, będziemy czuć się zmordowani gdy zajdzie słońce, lub będzie ciemniejszy dzień. Dlatego warto mieć pod ręką lub wyobrażać sobie cieplejsze dni. Przypominać obrazy w głowie gdy chodziliśmy po plaży czy pływaliśmy w rzece podczas upałów.

Gdy nie będzie efektów

Czasem fakt, może się nie udać ponieważ każdy jest inny. Bywają ludzie tacy jak ja, którzy nawet jeśli by rozplanowali sobie co jakiego dnia mają zrobić i ile czasu na to poświęcić, nie podołają. Nie jestem kimś kto potrafi usiąść, ustawić konkretny plan na następny tydzień i się go trzymać. Roztrzepanie, brak organizacji według mnie nie leży w wychowaniu a charakterze. Moja matka jest bardzo porządna, potrafi wszystko uszeregować nie mając w sumie żadnych zaskoczeń. Mimo tego iż mnie wychowywała podobnie, osobiście nie zawsze mi się to udaje. Natomiast jeśli za mało się starasz, nie zależy Ci lub nie wierzysz w tego rodzaju działania, nie masz co liczyć na pozytywny efekt.

To jest ten moment kiedy masz szansę dołączyć do dyskusji. 😛 Czekam na Twój komentarz i zapraszam do kilku tekstów podobnych do tego powyżej. Jestem ciekaw jak Ci się również któryś z poniższych podoba. Wybierzesz coś? 😉


>>> Poradnik pozytywnego myślenia [MOTYWACJE] 


>>> Jak się skutecznie się zmotywować [PORADY]


>>> Droga do udanego sukcesu [WSPARCIE]


>>> Co jest w życiu ważne [PRZEMYŚLENIA]


>>> Tak spełnia się marzenia [PORADNIK]


>>> Motywacja dla zapracowanych [CYTATY]

Udostępnij dalej:
Czas czytania: 6 min
Pokolenie x i y różnice

   Nie chcę bawić się w filozofa, ale niestety bloger w ten sposób przekazuje swoje zdanie. Tym razem podyskutujemy o dorastaniu, grupach społecznych i rodzinie. Piszę o tym, ponieważ słysząc kolejny raz z rzędu podobne historie, krew się mi gotuje, bo zwyczajnie nic z tym nie można zrobić. Z czego zwierzają się wzajemnie młodzi, oraz dlaczego to zupełnie nie rusza ich opiekunów? Myślisz, że mają ich w dupie? Dobrze myślisz!



Dlaczego narzekamy na rodziców

   Nie mam na myśli rodzin patologicznych, z problemami, chociaż każda ma jakieś kłopoty, kryzysy czy tabu którego nie potrafią przełamać. W jednym zgodzi się każdy, czasem zwyczajnie nie ma mowy aby się dogadać.

   Wiele razy słyszałem o tym jak rodzice mają pretensję, że za późno ich córka czy syn biorą prysznic. Hałasują w nocy, podjadają w dziwnych porach i nie idzie ich wychować. Jednak najbardziej irytujące jest, jak w zaciszu domowym, niektórzy moi przyjaciele, bądź znajomi słyszą jak najgorsi są pod słońcem, jak ich opiekunowie żałują przyjścia ich pociech na świat, a przy obcych zwyczajnie niedobrze robi się od słodzenia. Ja kiedyś powiedziałem przy mamie do ciotki, że w tym momencie moja ukochana matka kłamie w żywe oczy, bo w domu nie raz słyszałem zupełnie inne zdanie.

   Niedaleko mnie mieszkała bardzo lubiana dziewczyna, chociaż niepoukładana. Zawsze starała się dorównać chłopakom, a przy tym często kłamała. Zastanawialiśmy się czy już taka jest, czy jest może gdzieś przyczyna z której postępuje w taki sposób. Ostatecznie większość jednogłośnie na powód takiego zachowania postawiło jej matkę!

   Miała tendencję drzeć się na nią przy wszystkich na całe osiedle. Najczęściej było to słychać przez balkon z pokoju gdzie darcie się rodzicielki, tudzież płacz córki, roznosił się dookoła. Gorsze poniżenie przed rówieśnikami, czy wstyd przed sąsiadami. Do dzisiaj wielu zachodzi w głowę, dlaczego nikt nie wezwał przez tyle lat władz z powodu zaniepokojenia.

   Inni skarżyli się na rodzeństwo które zawsze jest na pierwszym miejscu, pozostali na ojca który bije albo przyczepia bez konkretnego powodu. Za głośno muzyka, za cicho się uczy, za szybko jedzie na rowerze, za bardzo chce jak inni mieć rolki, gdzie spala dwie paczki papierosów dziennie, więc i na telefon gorszej jakości by miał, gdyby odstawił chociaż jedną.

Co pokolenie to uważa się za lepszego

   Dzieci, nastolatkowie lub młodzi dorośli, mają argument swoich zachowań. Po pierwsze uczymy się życia, szukamy nowych wrażeń, chcemy wszystkiego próbować i oczekujemy od rodziców, dziadków, rzadziej nauczycieli (od nich jedynie kosę za dobrą odpowiedź można zobaczyć), porady, konkretnych wyjaśnień tego co jest dobre, a co nie. Odpowiedź „bo nie” zwyczajnie gówno daje. Jest na poziomie ,,przepraszam, który papier wybrać”? Oba są do dupy, więc nad czym tu myśleć?!

   Rodzice, profesorowie czy mohery na przystankach, wychodzą z założenia, że dzieci życia nie znają. Patrząc na to jak sąsiedzi, dziadkowie, czy niestety rodzice piją, balują, a swoje pociechy mają w nosie, życie znają. Owszem nie dokładnie, ale potrafią wykonać, znają się na urządzeniach, a przede wszystkim, często są silniejsi, bardziej ambitni podołać czemuś, czego ich ojciec albo dziadek nie byliby wstanie nawet ogarnąć po roku czasu.

   Dorośli i rodzice wciąż wytykają co jest dobre, a co złe. Owszem warto uświadamiać jak należy robić. Wpajać dobre zachowanie, pracę nad sobą, tudzież porządku, pracowitości i sumienności, ale również pogodzić się z faktem, że spod klucza prędzej czy później taki człowiek ucieknie, aby robić to czego nie może przy rodzicach.

Dziadkowie o dziwo nie do końca są tacy źli

   Co prawda są zrzędliwi, potrzebują spokoju, częstego odpoczynku, uważają wszystko co nowe za wymysły lucyfera, a jedyne hobby to dla wielu pieśni religijne, które wnuki powinny znać na pamięć, a nie Afromental czy Gang Albanii.

   Do dziadków na wakacje, ferie nie wyjeżdża się aby im było miło, aby trochę spędzić z nimi czasu. Jedzie się odpocząć od rodziców! Ile razy słyszeliście, babcia i dziadek na wszystko pozwala?
Właśnie o to chodzi! Abyśmy dobrze czuli się w ich domu, robią wszystko, co potwierdza cierpliwość. Nie raz oglądałem filmy aż słońce nie zaczęło wstawać, jedząc łyżką czekoladę ze słoika, zagryzając to chipsami.

Nad czym wielu wciąż się głowi?

   Pytanie brzmi: Skoro dzieci tak bardzo przeszkadzają swoim rodzicom, po co decydowali się na zakładanie rodziny? Gumki były z niższej półki, czy może chwilowy kaprys?
Skoro za głośno słuchamy muzyki, jak każdy mamy ochotę imprezować i spróbować pierwszego papierosa, to na cholerę zostawać ojcem czy matką, jeżeli nie potrafi się tego zrozumieć?

   Kiedy ojciec rzucał się do mnie o słuchanie rocka w pokoju, odszukałem jego stare winylowe płyty Black Sabbath krótko pytając – jak ty tego słuchałeś po cichu? Weź mi wyjaśnij to i ja uciszę.
Dyskusja trwała tylko minutę, a skończyła się na otwartych ustach człowieka o którym słyszałem. Ojciec nie jest wstanie pojąc kilku rzeczy. Po pierwsze dlaczego chodzę późno spać? Po drugie nie widzi sensu kupowania drogich gadżetów, a po trzecie dlaczego traktuje dom jak hotel?!

>>> Naprawdę czekają jak zareagujesz na prezent

   Dlatego ja mam kilka pytań do niego, na które nigdy nie dostaję odpowiedzi, tylko jakieś wymijające stwierdzenia. Po pierwsze dlaczego późno wracałeś motorem do domu? Po drugie dlaczego za swoich czasów tak bardzo chciałeś mieć VHS, własną wieżę stereo i plakat nagiej laski w pokoju? Po trzecie dlaczego jak wychodziłeś ze znajomymi rano, wracałeś do domu wieczorem lub późno w nocy tylko zjeść i przespać się?
Pytanie czwarte tato! Z jakiego powodu Twoi kumple, gdy mnie spotykają twierdzą, że od swojego ojca różnię się tym, że jestem zwyczajnie za spokojny?

   Nic nie mam do swoich „starszych”, ponieważ są wspaniali, a mimo wszystko częściej starają się być przyjacielem który wysłucha i wesprze, niż kimś kto będzie wciąż pouczać. Pisząc ten artykuł, chciałem zwyczajnie w imieniu swojego rocznika, zaapelować pomimo tego ile macie lat, aby chociaż odrobinę być spontaniczni. Nie pozwalać na wszystko, bo na kogoś musimy narzekać, jak nasi rodziciele na swoich.

Niestety prawda jest bardzo smutna

   Byłbym skłonny założyć się, ten tekst głównie rozumie pokolenie młodsze. Teraz ma prawo nie zgodzić się starsze. Bardziej jestem pewny faktu, że za gdy sam dożyję lat ludzi których miałem na myśli poruszając ten temat, podobnie będę myśleć.
   Sam ostatnio coraz mniej rozumiem mojego młodszego brata (jedynie cztery lata), który już z kumplami szuka pokemonów po osiedlu. My chodziliśmy szukać jaszczurek, sprawdzaliśmy jak wyglądają wnętrzności gąsienicy, oraz zaglądaliśmy do domów ślimaków. Budowaliśmy bazy, szkoliliśmy dzikie kociaki na żołnierzy, czy gadaliśmy o dupach. Chociaż gdybyśmy mieli taką technologie, to nie byłoby żadnego gadania, a oglądanie reszty ciała na np.tabletach.

   Każde pokolenie się różni. Wychowywało się w nieco inny sposób, a często między sobą nadają w zupełnie innych falach. Każdy chce czuć się nad młodszym ważniejszy, mądrzejszy i nie potrafi pogodzić się z faktem, że tak nie jest.
   Zazdrościmy młodym tego jak wyglądają, co potrafią oraz na czym znają. Wciskamy sobie i innym kit jak bardzo jest to nam nie potrzebne i chociaż moja matka uważała tablety za kompletny nonsens, teraz sama często z niego korzysta. Nie nabijam się z rodziców, dziadków, wrednych i wścibskich moherów którym należałoby się kilka słów. Zwyczajnie piszę tak jak uważam, a właśnie tak to widzę. Aby nie było, że tylko ja myślę w ten sposób. Teraz ponownie, krótko ponarzekajmy dla równowagi. 😛



Pozdrawiam i zachęcam do komentowania. 🙂 Na każdy odpowiadam i czekam na ciekawą dyskusję. Jeżeli już pozostawisz komentarz, koniecznie zostań jeszcze na moment. 😀 Przygotowałem kilka tekstów które mogą Ci się spodobać! 😉


>>> Skąd problem w dogadaniu się [POKOLENIA]


>>> Błędy w bezstresowym wychowywaniu [DZIECI]


>>> Od kiedy zaczynają zamierać nasze ambicje [DOJRZEWANIE]

Udostępnij dalej:
Czas czytania: 8 min
Lista typów dziewczyn których należy trzymać się jak najdalej i tych z którymi właśnie warto spróbować związać się na dłużej!

Opis idealnej Kobiety według mężczyzny? Czyli jakie Kobiety najlepiej omijać, a z którymi warto zaryzykować!

   Zdarzają się takie dziewczyny które my mężczyźni zapamiętamy na długo, a z pewnością będziemy omijać szerokim łukiem.
   My faceci powinniśmy starać się o dobry kontakt z dziewczynami. Podrywanie nie byłoby takie trudne i mimo wszystkiego zawsze otwarcie powinny móc z nami pogadać. Nie bójmy się kontrowersyjnych tematów na przystanku autobusowym ani w dużym gronie.
   Dlatego właśnie przygotowałem dla Was Panowie listę typów dziewczyn których należy trzymać się jak najdalej i tych z którymi właśnie warto spróbować związać się na dłużej!

Nieszanujące plastiki

   Nie mają szacunku do siebie, ani tym bardziej do innych. Uważają, że wszystko wiedzą najlepiej i nikt im nie ma prawda podskoczyć. Wszystkich muszą ustawiać po swojemu i nie ma możliwości przemówienia im do rozsądku. Są zwyczajnie głupie i w dodatku nigdy nie wiadomo jaki pomysł im do głowy przyjdzie. Najpierw kręcą tyłkami przed naszymi oczami błagając ciałem o klapsa, a gdy dostaną to muszą oczywiście oddać w mordę udając niedostępne.

Plotkarki w najgorszym tego słowa znaczeniu

   Wyciągnie z koleżanki wszystkie informacje i puści ją dalej w zmienionej wersji. Wiecznie takie narzekają, że faceci to świnie, mendy społeczne którzy nic nie potrafią zrobić. Koniec końców same nie potrafią włączyć wiertarki, nigdy nie miały dzieci w ramionach, a jedyne co potrafią to wydzierać się na swoje dzieci.

Bajkopisarki prowokujące kłopoty

   dziewczyny robiące smród dookoła, a następnie przepraszające za to samo, znów nie rozumiejąc co zrobiły. Zwykle się przemądrzają, wymyślają kłamstwa kłócąc ze sobą dwóch zaprzyjaźnionych kumpli, do tego roznosząc na wszystkich plotki.

Na mecz, do kina lub piwa

Kolejną kategorię uwielbiam. Wyluzowane dziewczyny, uśmiechnięte i zawsze pomocne. Można z nimi rozmawiać na wszystkie tematy, jak są skrępowane to jedynie się śmieją. Zwykle właśnie tę grupę powyższe kretynki lubią obrażać. Ta grupa jest wspaniała, nie prowokuje, ma w nosie co mówią inni.
   Nie nadają o ciuchach, kosmetykach, chłopakach, ani też nie plotkują i rzadko kiedy robią problemy. Takie które potrafią powiedzieć stanowczo „nie”, pracować nad swoimi wadami i bez owijania w bawełnę powiedzieć nam wprost co jest na rzeczy, nawet jeżeli chodzi o sprawy dosyć mało kulturalne. Za nimi wskoczyłbym w ogień ponieważ są fair. Z nimi zawsze możemy normalnie pogadać. Reszta to po prostu za przeproszeniem głupie laski szukające sensacji.

Szare myszki

   Ostatnia grupa to ciche i zagubione dziewczyny. Nie odzywają się, mruczą pod nosem oraz boją się gdziekolwiek wyjść. Nie odtrącam takich osób, też są ludźmi i jak chcą to mogę z nimi pogadać. Trudno do nich zagadać, ale jeżeli uda się zdobyć ich zaufanie, mogą stać się prawdziwymi towarzyszkami jak przedostatnia grupa dziewczyn.

Idealna Kobieta dla Ciebie

   Powiem do Ciebie po męsku. Jeżeli szukasz idealnej partnerki nie wybieraj plastiku który nałoży na siebie kilogram makijażu, pomiata wszystkimi i życzy sobie słonia na złotym łańcuszku. Pomijaj kreatorki historii płaczące nad złamanymi paznokciami i takie które zostawiłyby dziecko same żeby tylko spędzić wieczór ze znajomymi w klubie. Żadna z nich dopóki nie wydorośleje nie sprawi aby Twoje życie było lepsze. Może seks i poczucie męskości tak, ale nic więcej.

   Byłem w różnych związkach i najlepiej mi było spędzać czas z tymi dziewczynami co sprostały wspólnym wyjazdom rowerowym, organizacjom ognisk oraz wielu innych ciekawych zajęć. Wspólnie jeździliśmy po Polsce, śmialiśmy się przy zachodach słońca i rozrabialiśmy w miejscach publicznych. I chociaż z wieloma dziewczynami tak można, te dużo rzadziej mają aluzje, problemy i potrzebę robienia z Ciebie ideału narzuconego przez najlepsze „przyjaciółki”.

Przemyśl to przyjacielu!

Udostępnij dalej:
Czas czytania: 3 min
Hejtowanie w sieci a krytyka? Przykłady hejtu!

   Świadomość o wyrażaniu swojego zdania publicznie, niektórzy zrozumieli opacznie. Do tego masa dziennikarzy, krytyków czy blogerów nakręciła do nienawiści. Od kilku lat internauci poczuli się jak te znane osobistości których zdanie jest interesujące. Dlaczego tak jest oraz kilka słów o akcji młodych ludzi, doskonale rozumiejących problem hejtu. Po jakich komentarzach rozpoznać hejtera?

Kogo opinie się liczą

   W wydaniu celebrytów, doświadczonych osób, ich zdanie jest wartościowe. Są idolami, mają swoje audytorium, grono chętne ich wysłuchania. Według mnie hejterzy uznali pomiatanie wszystkich jako sposób podbudowujące swoje ego. Nie poprzedzają swojego zdania konkretnymi argumentami i nie porównują do sytuacji. Ogół pisanych przez nich komentarzy zwykle jest obraźliwy. Kogo opinie się liczą i jak prawidłowo komentować?

   Hejterowi zależy aby pokazać swoją siłę, pewność siebie oraz jak bardzo jest nietykalny i mądry. Koniec końców wszyscy wiedzą, że to zwyczajny człowiek nie mająca żadnych ambicji czy sukcesów. Jeżeli nie tolerujesz homoseksualistów po prostu to napisz – Nic do nich nie mam, ale nie chciałbym aby moje dzieci gdy będą bawić się na placu zabaw, patrzyły na gejów. Chciałbym aby wychowywali się w innym świecie. Moim zdaniem to choroba, którą powinno się leczyć.
Co nie jest hejtem?


Wtedy to nie jest hejt, tylko wyrażanie własnego zdania. Osoba złośliwa mogłaby określić to hejtem. Przykłady typowych nienawistnych wypowiedzi wybrałem poniżej. Jaki jest hejter? Hejt w życiu?

Jeżeli nienawiścią się karmisz teraz
Czym będziesz gdy ją strawisz?

Kto stoi za ,,Nie hejtuję, bo czuję”?

   O działaniach tej akcji dowiedziałem się słuchając radia. Tworzy je czwórka młodych ludzi, głoszącej o tym jaki jest hejt od źródła problemu. Cały pomysł narodził się w ramach olimpiady Zwolnieni z Teorii. Znaleźć ich możemy w takich serwisach jak: Facebook Instagram Snapchat na których swego czasu informowali o tym jak działa ich akcja.

Jaki jest hejter w życiu?

   Wspomniana grupa mówi o cechach i tym jaki jest typowy hejter na co dzień. Starają się uświadomić, że grupa tych osób nie kojarzy się najlepiej. Pokazuje jak odbierane jest ich dziecinne i często prostackie zachowanie. Jakimi określeniami najczęściej byli określani?

Niedojrzali emocjonalnie – osoba dorosła potrafi się wysłowić w kulturalny sposób nawet gdy coś denerwuje. Jeżeli coś się nie podoba ignoruje to lub wyraża swoje zdanie w taki sposób aby nikogo nie obrazić.

Niewychowani – osoba która nie potrafi zachować się w towarzystwie, wśród ludzi.

Chamscy – obraża innych swoją postawą, gestami i słowami, wyrażająca się w sposób wulgarny. Zwykle człowiek wykształcony, ale ordynarny.

Zazdrośni – negatywne uczucie wywoływane gdy ktoś w pobliżu jest w czymś lepszy lub posiada coś czego pragnie.

Zakompleksieni – osoba widząca swoje wady w wyglądzie, zachowaniu, ale nie tylko. Uważająca, że jest gorszy od innych lub nic nie potrafi. Kompleksy mogą pojawić się przez ludzi którym się zazdrości.

Przykłady komentarzy hejterów

Wypisałem przykładowe komentarze pełne nienawiści.


– ,,Ty tępa szmato, co to za gó**o!”
– ,,Oni są je****mi gnidami”
– ,,Nienawidzę tego debila”
– ,,Nadziałbym tego p***ła na pal”
– ,,Precz tym gó**em 
– ,,Wygląda jak d**wka z taniego burdelu”
– ,, Śpiewa jak je**na świnia”
– ,,Można urodzić się z rakiem mózgu, a nie pe***stwem!”
– ,,Zabić tę su*ę zanim zniesie jaja”
– ,,To dziecko ma downa? Wygląda jak moje g**no”



   Można wyrażać swoje opinie i nikomu nie można tego zabronić. Tylko należy robić to w sposób kulturalny i dojrzały bez obrażania kogokolwiek. To jak piszemy, w jakiej formie oraz z jakimi znakami, ma znaczenie. Jeżeli chcesz aby Twoje zdanie miało jakiekolwiek znaczenie, po prostu wypowiadaj się w sposób mądry, a nie głupi.

Jakie słowa przychodzą Ci na myśl gdy słyszysz o hejterach? ☺ Napisz w komentarzu i zobacz kilka innych artykułów które dla Ciebie wybrałem. 😉


>>> Jak odzyskać stracone zaufanie [COACHING]


>>> Dlaczego nie musisz pasować do innych [WSPARCIE]


>>> W jaki sposób pokonać kompleksy [MOTYWACJA]



Treści które polecam Ci do odwiedzenia na ten sam temat. 👍


>>> Kiedy krytyka zmienia się w hejt (MarcinOsiak.pl)


>>> Co to jest hejt? (Blogiceo.nq.pl)


>>> Czym jest hejt i jak na niego reagować (Harrold.com.pl)

Udostępnij dalej:
Czas czytania: 4 min
Page 67 of 67<< Pierwsza...10203064656667