fot. Publio.pl

Czego dowiesz się z książki ,,Mówiąc Inaczej”? W jaki sposób tłumaczy Paulina Mikuła i dlaczego warto zastanowić się nad zakupem książki? Książka o języku polskim, interpunkcji oraz ortografii w interesującej formie!

Pisownia oraz zasady interpunkcji i ortografii, nie są proste w języku polskim. Podobnie jak w wielu innych krajach, lepiej je znać i stosować się aby nie było niedomówień, nieporozumień i kłopotów komunikacyjnych między ludźmi.

Przyjrzyjmy się książce ,,Mówiąc Inaczej”, której autorką jest Paulina Mikuła. Autorka znanego kanału edukacyjnego, w którym opowiada o języku polskim i wszelkich zasadach interpunkcyjnych. Nauczycielce, którą prawie każdy chciałby słuchać!

 

Kim jest autorka książki?

Paulinę Mikułę miałem okazje poznać Ją podczas Blogowigilii i czułem się zaszczycony. Prywatnie jest ciepłą i sympatyczną osobą. Mimo wszystko mam kilka uwag do książki.

Paulina Mikuła urodziła się w 1988 roku i skończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Jest osobowością internetową i telewizyjną, dzięki kanałowi ,,Mówiąc Inaczej” w portalu YouTube, gdzie opowiada o języku polskim i wszelkich jego zasadach.

Błąd, którego nie chcecie popełniać, bo to wstyd. Mówiąc Inaczej, odc. 94 (2017)

Dla kogo jest,,Mówiąc Inaczej”?

Sam przedmiot szkolny języka polskiego nie jest ciekawy, a najczęściej trudny do ogarnięcia. Jeżeli jesteś człowiekiem ciekawym języka polskiego pod względem wbrew pozorom nudnej interpunkcji, ortografii i pisowni, ta książka jest dla Ciebie! Nie zgrywam się. Całkiem serio – autorka książki ,,Mówiąc Inaczej” opisuje zasady i swoje potknięcia językowe w lekki i humorystyczny sposób.
Jaka jest książka?

Zasady i wyjątki do przyswojenia znajdziemy w wielu innych językach. Jak każdy mamy prawo do popełniania błędów i uczenia się na nich. Podobnie myśli Paulina Mikuła.

 

Jaka jest książka Pauliny Mikuły?

Osobiście lubię książki o blogowaniu czy marketingu internetowym. Stąd też moje zainteresowanie książką Pauliny. Prowadząc bloga często dostaję wiadomości o błędach czy niezrozumiałych wypowiedziach. Staram się nad tym pracować. Z tego też powodu uznałem tę książkę za wartościową i przydatną.

Książka jest napisana w taki sposób w jaki prowadzony jest filmowy kanał w Internecie. Mało tego! Wiele wątków wydaje mi się dużo bardziej rozbudowanych, a niektóre z poruszanych tematów są z mojego punktu widzenia dokładniej zobrazowane.

 

>>> Ile są warte książki Tomka Tomczyka


Autorka na przykładach (czasem bezpośrednich/dobitnych) pokazuje jak wykorzystuje się tłumaczone przez Nią zagadnienia i objaśnienia. Przytacza też przykłady z którymi się spotkała prywatnie bądź w komentarzach czy wiadomościach. Jeszcze częściej przyznaje się do błędów i nie nakazuje traktować języka na poważnie. Z mojego rozumowania bierze się to z przekonania Pauliny, iż język ma ułatwiać komunikację, nie utrudniać. I przede wszystkim aby się go nie bać, a starać zrozumieć.

Paulina na końcu książki zamieściła kilka swoich testów i odpowiedzi, ale przede wszystkim stwarza wrażenie takiego samego człowieka jak my wszyscy, a nie specjalisty od języka polskiego co uważa za błędne podejście swoich odbiorców.

Książka nie jest dla stałych widzów kanałi, ale osób które nie znają, mają złe zdanie na temat autorki lub krytykom, jak również hater’om niepojmujących zasad prowadzenia działań w sieci.

Czego dowiesz się z książki ,,Mówiąc Inaczej"? Jak tłumaczy Paulina Mikuła i dlaczego warto zastanowić się nad zakupem książki? Książka o języku polskim, interpunkcji oraz ortografii w interesującej formie!

 

Czy książka o ortografii może być nieodpowiednia dla dzieci?

W książce nie brakuje przekleństw, ale kto ich chociaż raz nie użył? Czy dzieciom są aż tak obce? Nie są to okropne bluźnierstwa, a przykłady jak ich z rozwagą używać. Jest nawet spory fragment o tym kiedy wypada ich używać.

Choćby mogło się wydawać, w książce wulgaryzmów nie jest tak wiele, poza tym jednym rozdziałem. Ich ilość jest wystarczająca aby pojąć dlaczego ich się używa, w jakich sytuacjach oraz kiedy z tym nie przesadzić gdy już musimy przeklinać.

 

Autorka się stara chociaż jest mały problem!

Jeśli ktoś nie chce zrozumieć przekazu Pauliny, a tym bardziej woli doszukiwać się błędów i nastawia się, że książka będzie kiepska to doszuka się zawsze jakiś uwag. Paulina Mikuła na wstępie informuje dla kogo ją napisała, prosi aby wysyłać informację o ewentualnych błędach (ponieważ też jest człowiekiem i je popełnia), opisuje okoliczności powstania książki, jak również daje się poznać prywatnie.

Przy niektórych fragmentach musiałem odłożyć książkę na dłużej, ponieważ albo przysypiałem lub zwyczajnie byłem zmęczony czytaniem. Książka jest czasem męcząca ale to ze względu na tematykę. Plus jest taki, że nie jest to nudny szkolny podręcznik do języka polskiego, a po prostu książka o języku, którym się posługujemy, napisana w humorystyczny i prosty w zrozumieniu sposób. Po prostu Paulina nie wypowiada się w nudnej formie, przepchanej niezrozumiałymi definicjami, a wyjaśnia rzeczowo i logicznie.

 

>>> ,,Chcę być kimś” – książki dla młodzieży

 

Książki nie bałbym się dać dziecku, mamie, babci i zrzędliwemu sąsiadowi. Chętnie czytam w autobusie czy pociągu. To bardzo dobra, wesoła książka, chociaż okładka daje do zrozumienia coś zupełnie innego.

 


 

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.