Unsplash.com

Dlaczego mężczyźni postępują w niezrozumiały sposób? Czego faceci oczekują od Kobiet i świata? Skąd bierze się podejście chłopaków do życia i dlaczego uznawani jesteśmy za tak mało skomplikowanych!

Nie wiem do końca skąd takie wnioski, jak np. mężczyźni są dziwni, bardziej głupi, leniwi, agresywni, niezrozumiali, nieromantyczni, myślą tylko o jednym, a najczęściej o sobie. Być może ma to swoje potwierdzenie w wielu naszych zachowaniach, reakcjach i postępowaniu, ale nie do końca jesteśmy tak głupi i nieskomplikowani jak mogłoby się wydawać.

 

Nie zawsze idziemy na łatwiznę

Być może rzeczywiście jesteśmy leniwi, ale jeśli tak jest, to bardzo dobrze. Z lenistwa powstały takie wynalazki jak samochód aby szybciej się przemieszczać. Stąd też zmywarka aby nie zmywać. Nie zawsze też idziemy na łatwiznę. Wychodzę z założenia, że skoro można wymyślić coś ciekawego co przyśpieszy pracę, to w jakim celu mam działać schematycznie? – jaki w tym sens?

 

Potrzeba poczucia się lepszymi

Według mnie nie idziemy na łatwiznę. Lubimy wykombinować coś ciekawego, taką techniką aby mieć poczucie iż sami na coś wpadliśmy. Przecież nie ma nic lepszego niż duma z samego siebie. Odczucie jakim jest się mądrym i pomysłowym człowiekiem. Bycie złotą rączką od wszystkiego, jest dla nas sprawą honorową. Lubimy się wykazywać, rywalizować aby ludzie wiedzieli, że można na nas liczyć.

 

Bycie silnym to prestiż?

Nie ciągnęło mnie nigdy na siłownię. Też nie specjalnie męczenie się aby wyglądać lepiej, nie fascynowało mnie. Gdy natomiast odkryłem, że lepiej biegam niż inni, pomyślałem sobie – a dlaczego miałbym tych nóg nie ćwiczyć? – zacząłem jeździć rowerem.

 

Najlepiej jak najdalej!

Tutaj ze sportem chodzi o poczucie spełnienia celu, podniesienia wiary w siebie, podziwiania swoich efektów. To ma w sobie ogromną potęgę, bo widząc ile udało nam się pokonać drogi. To daje nam największą satysfakcję. Lubimy się katować aby widzieć efekt naszej pracy i wkładu w działania, tak zwyczajnie.

 

Piłka nożna, motoryzacja, technologia – bo to męskie?

Też nieprawda. Chociaż nie jestem fanem sportu pod względem śledzenia zawodów, mistrzostw i miejskich meczy, to rozumiem kumpli śledzących piłkarzy czy drużyny. Mój dziadek wyczekiwał skoków narciarskich.

 

Przyjaciel był wstanie pobić za choćby niewinny żart na temat Jego ulubionej drużyny piłkarskiej.

 

Raz w życiu dałem mu argument w którym się mylił. Byłem przekonany do jednego. Nigdy się do mnie nie odezwie. Przełknął dumę bo to mądry człowiek, ale już na temat piłki nożnej nic nie powiem w Jego towarzystwie.

I po co to? A dlaczego śledzimy ulubionych artystów? Z jakich powodów wyczekujemy ich nowych albumów? Skąd fascynacja motoryzacją czy nowinkami technologicznymi? Ponieważ nas to interesuje, wzbudza pozytywne emocje, dreszczyk fascynacji. Tak jak niektóre dziewczyny reagują na nową kolekcję „przedwiośnie-wiosna”, tak my wyczekujemy kolejnego meczu. Nie ma w tym większej filozofii.

Jeden kocha spędzać czas oglądając programy o samolotach i historii, drugi wyczekuje zawodów szachowych, a kto inny wyścigów Formuły 1. Chodzi o rozrywkę, a ze względu na zainteresowanie jakim cieszy się piłka nożna, fajnie jest mieć o czym przy okazji porozmawiać czy dyskutować z kolegą.

 

Obowiązki w domu oczami mężczyzny

Być może to jest podświadome, że skoro mama w domu gotowała i sprzątała, to taka jest rola Kobiety. Ojciec chodził do pracy, pomagał jak było trzeba i tylko wtedy gdy wymagała mama, zatem podobnie podchodzimy do sprawy, tak? Być może. Uważam, że to już bardziej sprawa indywidualna. Chociaż dla nas bajzel aż tak bardzo nie przeszkadza. Nie zauważamy tak mocno kurzu czy nierówno wiszącego ręcznika na klamce. Dla nas to błahostki, chociaż wiemy, że dla Kobiet ma to „jakieś tam” znaczenie.

Kolejną sprawą jest trzepanie dywanów co święta. Po cholerę to robić skoro to tylko święta. Trwają kilka dni. Jak okna będą brudne to się je umyje. Poza tym wiosną i tak pyłki je zapaskudzą.

 

Promocje i okazje według faceta

Osobiście nie rozumiem w jakim celu kupować coś z promocji przykładowo w sklepie spożywczym, skoro nie mam pewności czy to zjem? Dla mnie to nie okazja tylko zdzieranie z człowieka.

I rozumiem oburzenie. Wiele osób może w tym momencie skończyć czytać i przejść do komentowania, ale takie jest myślenie wielu mężczyzn. My po prostu inaczej podchodzimy do spraw. Dla nas to nie jest tak istotne. Obrażanie się czy załamywanie mija się z celem.

My przytakniemy dla świętego spokoju, ale i tak będziemy między kumplami gadali – przestań przyjacielu. Gnała mnie do zmiany firanek. Wolałem wyjść na piwo skoro za miesiąc znów jakieś święto będzie i znów to samo. Poza tym remont na wakacje i tak je będzie zdejmować. – prosta logika, nic skomplikowanego. I nic na to nie poradzicie drogie Panie.

 

Dbanie o higienę osobistą

Skonstruowałem ten punkt tak aby tylko wkurzyć. Ale przyznam szczerze, że nie jestem brudasem, chodź czasem naprawdę skoro nie robię nic brudnego, nie widzę powodu się kąpać. Nie mam siły albo nie to mi w głowie. Fragmentem w ,,Czego Kobiety nie lubią w mężczyznach” o tym aby Panowie myli się chociaż co dwa dni skoro jeszcze rzadziej o siebie dbają, wywołałem burzę. Najpóźniej wezmę prysznic na drugi dzień, a i tak zarzucono mi, że jak to możliwe nie wchodzić pod prysznic co najmniej dwa razy dziennie?!

 Dlaczego u samotnego mężczyzny zazwyczaj stoi jeden szampon lub żel pod prysznic? Hmmm… A po co więcej? Czysto teoretycznie etykieta z szamponem do włosów, do ciała, stóp, rąk, miejsc intymnych się czymś różnią? Zagadka co? Dla nas reklama w której mówi się produkt o magicznych właściwościach i różnicach między pastami do zębów, śmierdzi fałszem na kilometr. Pasta to pasta czy ona ma jakieś gródki cudotwórcze czy nie. Szampon przeciw wypadaniu włosów lub inny nie robi na wielu z nas największego wrażenia. Szampon to szampon.

 

Skoro nic mi nie jest, jestem zdrowy…

Najczęstsze – przeszło mi to nic mi nie jest. – ale nie oszukujmy się. Skoro już nie boli to w jakim celu mam marnować czas na wizytę u lekarza? Ponadto ostatnim razem też tak było. Bolało, przeszło i jeszcze się nie powtórzyło. Cicha nadzieja, żeby nie znaleźli nic co trzeba byłoby tygodniami leczyć, a jak jeszcze miałbym leków pilnować to ja dziękuję.

 

Dlaczego faceta trudniej przekonać do swoich racji

Omijam pracę w której musiałbym ludziom cokolwiek wciskać. Dlatego niechętnie podjąłem się stanowiska w call-center. Dzwoniłem proponując badania i najtrudniej było przekonać mężczyzn. Najlepszy był pan który oznajmił mi, że miał całą profilaktykę miesiąc wcześniej w szpitalu, ponadto i tak bywa często w przychodni, więc ma dość badań. Jego badanie też jest ważne rok. I weź przekonaj? Prawie mi się udało ale sam zrezygnowałem, bo co ja łebskiego faceta będę namawiać skoro sam w Jego sytuacji nigdzie bym nie poszedł? Tak przy okazji to praca bardziej dla Kobiet. Lubię mówić, ale nie aż tyle.

 

Inaczej okazujemy uczucia

Lubię się powygłupiać, zaczepiać, rozśmieszać i przytulać. Kiedy dziewczyny w moim życiu odgrywały jedynie rolę przyjaciółek bądź koleżanek, nie miałem nawet potrzeby przytulenia się do własnej mamy. Radziłem sobie z emocjami i nie wymagałem od nikogo aby przytulił mnie czy pocieszył.

   Gdy już zaufałem w związku, kilka dni bez Jej obecności, możliwości odreagowania wspomnianymi zaczepkami lub po prostu przytulenia, chodzę rozdrażniony, bardziej tęsknię i chwilami pękam.

   Wielu z nas tak ma. Nie powiemy, że tęsknimy, jak bardzo kochamy i jak wiele dla nas znaczy ukochana, my się ucieszymy gdy znów zobaczymy, a gdy się do nas uśmiechnie, sprawi największą radość i rozluźni tym na kilka dni.

 

Facet nie jest skomplikowany

Podobnie Kobiety nie są skomplikowane. Nie zawsze chcą powiedzieć co czują, oczekują abyśmy się zaoferowali, sami pomyśleli co możne być powodem. I zwykle przepisem jest przyjść, przytulić i powiedzieć, że się kocha i jest przy niej. Ale nasza prostota nie pozwala na prostą czynność bo zawsze musi być coś konkretnego. Właśnie nie musi. Mało tego!

 

   Zapewne kwiatów jej się chce albo czekoladek bo koleżanka dostała na imieniny od chłopaka… A może ona ma urodziny i zapomniałem? Czy to nasza rocznica? I tak w kółko nasza głowa wypełnia się pytaniami, aż dochodzimy do wniosku – nie będę reagował na każdy foch bo zacznie robić ze mną co chce. Nie będzie się odzywała parę dni aż przejdzie. Poza tym będzie czegoś chciała to się w końcu odezwie. – i idziemy ostatecznie na piwo z kumplem który focha mieć nie będzie.

Zatem mam nadzieję, że temat wyczerpałem. Warto pamiętać, że też mamy swoje zboczenia jak i Kobiety. Również czujemy, kierujemy się swoimi wnioskami, mamy przeżycia, doświadczenia które nas ukierunkowują. Każdego z nas można zrozumieć, pokochać lub znienawidzić. Tak samo jak Was drogie Panie.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.