0
Krótka opowieść o osobach mających dużo do powiedzenia, ale jeszcze mniej do zaoferowania. Sprawdź tutaj morał krótkiej opowieści!
Relacje międzyludzkie Zależne od Ciebie

Krótka opowieść: Samotni wśród zwierzyny

21 stycznia 2022

Krótka opowieść o osobach mających dużo do powiedzenia, ale jeszcze mniej do zaoferowania. Sprawdź morał krótkiej opowieści!

Dziś przybywam z czymś zupełnie innym niż dotychczas. Napisałem krótką historię o przyjaźniach, wsparciu i zrozumieniu, którego oczekujemy wchodząc w dorosłe życie. Ostatni raz pisałem tego typu wpis, gdy byłem nastolatkiem. Tym razem chciałbym pozwolić Ci na chwilę zadumy. Wierzę, że tekst przypadnie Ci do gustu, a Ty przejmiesz kontynuację. Jaki morał kryje krótka opowieść? Sprawdź poniżej i dopisz swój ciąg dalszy!

Krótka opowieść o samotności

Ostatnio czujemy się całkowicie sami. Jakby zrozumienie było walutą, która jest poza naszym zasięgiem. Świat skupia się całkowicie na sobie, patrząc na to, co się opłaca, a kiedy lepiej skreślić drugiego człowieka. Nawet patrząc po osobach dookoła, widzimy jak pod presją popularności, kryje się ogromna pustka.

Na wsparcie i pomoc można liczyć tylko wtedy, gdy jesteś w stanie zaoferować coś w zamian. Dopóty nie rozwiniesz skrzydeł, nie otrzymasz pomocy, nikt nie powie Ci jak latać. Gdy już lecisz, znajdzie się 1 000 osób, które będą Cię pouczać, jak właściwie ustawiać skrzydła, aby poniósł Cię wiatr.

Nie wiesz skąd się wzięli i dlaczego uznali, że mają prawo cokolwiek doradzać? Zwłaszcza, gdy do wszystkiego dochodzisz w pojedynkę. Gdzie byli, gdy porady były potrzebne? Dlaczego nie wyciągnęli ręki, gdy wtedy najbardziej tego potrzebowali?

Miejsce, gdzie czeka zrozumienie

Myślę, że gdzieś czeka na nas zrozumienie, gdzie bylibyśmy w stanie poczuć odpowiednie wsparcie. Miejsce, w którym wszyscy bylibyśmy sobie równi, uśmiechnięci i nie oceniali się z poziomu wyglądu czy popełnianych błędów. Byśmy się do siebie uśmiechali, zauważając w innych chęć pomocy, zrozumienia i przyjmowania wsparcia. Pomoc nie byłaby wyłącznie pustymi słowami, a przekładała się na efekty. Teraz idziemy przez świat z ciężkim plecakiem, do którego każdy włożył swoją złotą radę, ale nie sprawił, aby było nam lżej. Gdy stoję przodem, widzę fałszywe uśmiechy, a gdy odwracam plecami słyszę – takie jest życie i każdy musi radzić sobie sam.

Gdy próbujemy się dostosować i być tak samo pomocni, oferując puste porady zamiast pomoc, określają nas samolubnymi egoistami, na których nie można liczyć. Co z tego, że nie mamy butów, bo oddaliśmy komuś, kogo uznawaliśmy za przyjaciela? Kogo teraz obchodzi, że zamarzamy, gdy inni chodzą w ciepłych ubraniach, które niegdyś były naszymi?

Grupa fałszywych przyjaciół

Nasze plemie spotyka się przy ognisku, wyśpiewując pieśni w niebo, aby gwiazdy zaczęły mrugać w rytm melodii. Wiatr dołącza do tańca, aby otulić nas swym chłodnym uściskiem. Wszystko wydaje się być w porządku, nic nam nie grozi, skoro obok są przyjaciele. Do czasu gdy pojawi się zagrożenie, a my zostaniemy z dzikim zwierzęciem całkowicie sami. Będą krzyczeć jak walczyć, nieprzerwanie pouczać co zrobić, żeby przetrwać.

Gdy tylko zwierzę ruszy, zabiorą buty, ciepłe ubrania, a nawet to, co dołożyli do naszego ciężkiego plecaka. Po walce znów zostaniemy sami, uświadomiwszy sobie, że nawet złotych rad nam nie pozostawili. Za tydzień znów rozpalimy ognisko, ale w innym miejscu. Zapewne wybiorą miejsce bardziej bezpieczne, aby usiąść przy ogniu, tulić wiatr i pouczać. Przecież ta walka mogła być lepsza, a dzikie zwierzę wielokrotnie nie dawało za wygraną. Jesteśmy zwierzętami, które podejmują złe decyzje, a krytykują drogę osób, którzy wybrali inną ścieżkę.

>>> Przeczytaj również: Przypowieść o biznesmenie i rybaku

Napisz w komentarzu, jak podoba Ci się krótka opowieść. Dopisz ciąg dalszy biorąc udział w dyskusji! W wolnej chwili odwiedź moją stronę w serwisie Facebook.

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Dominika
Dominika
22 stycznia 2022 18:47

Ciekawe dawno nie czytałam takiego tekstu. Opowieści z morałem jest coraz mniej

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x