Unsplash.com

Na czym polegają toksyczne związki i czy warto w takiej relacji tkwić? Czym różni się od właściwej relacji wśród zakochanych? Zapoznaj się z listem niezwykłej Kobiety i sprawdź, na czym polega zdrowa relacja w miłości!

Tym razem dosyć przykry post dla osób, które oczekują lub oddają się komuś bez odwzajemnienia. Spotykam się z osobami po różnych nieudanych związkach, zaczynających uznawać samotność za dobry wybór. Często możemy usłyszeć również, że nikogo nie potrzebują, mają wygórowane wymagania itp.

 

Czym są toksyczne związki?

W skrócie toksycznym związkiem nazywam trudną relację, gdy nawet jedno bardziej się stara, rezygnuje z wszystkiego ze względu na ukochaną osobę, a przy okazji nie potrafią się komunikować. Jedno okłamuje drugie, stawia w niekomfortowych sytuacjach lub wymyśla opowieści tak nieprawdopodobne, że nie wiadomo jak na nie zareagować.

 

Gdy czujemy się niepewnie i brakuje nam poczucia bezpieczeństwa
Warto zakończyć taką relację, aby nie zeżarła nas od środka

– Patryk Tarachoń

 

Mam za sobą taki związek i muszę przyznać, że rzeczywiście trudno się rozstać. Człowiek się stara nie dopuszczając do siebie rozwiązań jak sprawdzenie drugiej połówki czy rozstanie.
Wśród moich znajomych również znalazło się kilka takich osób. Jedno z pary okłamuje partnera, mówi jedno, a czyni zupełnie inaczej. Stara się zwrócić uwagę na siebie zwalając całą winę na drugie, Bogu winnego człowieka.

 

Od przyjaźni do miłości!

Szukanie drugiej połowy na siłę jest jak odchudzanie się czymś, czego zupełnie nie lubimy. Dietę należy dostosować, a poza tym uprawiać dużo sportu. Kiedyś koleżanka powiedziała mi o tym, jak rodzi się uczucie – Najpierw jest znajomość, przyjaźń, a później miłość – nie rozumiałem tego, aż sam nie dostałem od Kupidyna. Teraz gdy mam za sobą wiele lat, rozumiem jak to jest.

 

Powinniśmy dawać drugą szansę dla kogoś kogo kochamy
Czasem bywa źle, ale nie znaczy, że to od razu związek toksyczny

– Patryk Tarachoń

 

Szukanie partnerki na siłę, aby „mieć” okazuje się nie najlepszym pomysłem. Najlepiej zbudować prawdziwy związek z dziewczyną, która nas rozumie, znosi nasze zachowania i podejście do życia. Dla której jesteśmy w stanie się zmienić i starać, aby przy nas czuło się dobrze, również się starało, mówiło o wszystkim tworząc duet, a nie coś, co tylko jest nazywane potocznie ,,miłością”.

 

Toksyczność w związku

Jak już wspominałem mam za sobą kilka związków. Z obserwacji w swoim otoczeniu doszedłem do kolejnych wniosków. Miałem okazję poznać kilka par, wkurzających się wzajemnie za brak zainteresowania. Niezwykle denerwujące też są osoby oczekujące ciągłej adoracji. Przecież druga osoba nie zawsze musi mieć ochotę na spotkania i nie przestawać patrzeć w oczy. Osobiście uważam, iż każdy z nas powinien ukochanej osobie okazywać uczucia spontanicznie, a żadne z nas nie powinno czuć, aby tego wymagać.

 

Jeżeli masz w związku czuć się niekomfortowo i unikać spotkać z drugą połową
Nie trać nadziei na spotkanie kogoś z kim będziesz chcieć dzielić każdą chwilę

– Patryk Tarachoń

 

Rzeczywiście trudno mi ocenić jak jest między takimi ludźmi prywatnie, lecz postrzegając ich zachowania i reakcje na siebie, czasem nie dziwię się, dlaczego tacy ludzie są odrzucani. Nie mam ani jednego kumpla, któremu podobałoby się traktowanie jak chłopa, z którego można robić idiotę, aby móc się użalać innym niż jest się pokrzywdzonym.

Spotkałem też dziewczyny, abym był na wyłączność. Tacy nie mogą wyjść na piwo z kumplem, a tylko siedzieć przed nią 24/h, by nie zdradzić. Zresztą przykre jest, gdy się staramy, a one i tak mają podejrzenia. Chodzi mi o chorobliwie zazdrosne Kobiety, wmawiające sobie lub słuchające ślepo koleżanek lubiących koloryzować wszystko. Takie nawet uwierzą, że jak wychodzisz do pracy to na pewno, aby zdradzać lub flirtować na mieście.

 

Czy powinniśmy zgadzać się na toksyczny związek?

Mimo tolerowania nawet i takiego człowieka wydaje mi się to chore, aby facet czy Kobieta, który co dopiero wszedł w dorosłość i chce się wyszaleć, miał już jakiejś „tępej lasce” robić za męża. Być traktowany jak śmieć czy okłamywany lub wyzyskiwany do zagłębiania się w swoich kompleksach, czy prowokowania kłótni, aby mieć z czego żalić się „przyjaciółkom”.

Dlatego właśnie młodzi faceci wolą wyuzdane dziewczyny, które również chcą się tylko bawić. Nie ma żadnych barier, zabaw w dom czy ciągłego utrzymywaniu na sznurku jak psa.

 

Uczucie do drugiej osoby powinno nas unosić ponad nas samych
Pobudzać ambicje, chęć do życia i sprawiać wszystko barwniejsze

– Patryk Tarachoń

 

Na takie związki nie powinniśmy się zgadzać w swoim życiu, ponieważ uważam, że każdy z nas zasługuje na kogoś do kogo moglibyśmy się przytulić i powiedzieć jak trudny mamy obecnie czas, wysłuchać mądrej osoby, przy której czulibyśmy się bezpiecznie i przede wszystkim nie mieć obaw, że czeka nas niesympatyczna historia jak wymyślona wpadka z dzieckiem, kłamstwa odnośnie do obietnic czy wykorzystywanie.

 

Związek idealny słowami

Pewna 33-letnia pisarka Isabelle Teissier opublikowała w sieci list do nieznajomego mężczyzny, który okazał się opisem idealnej pary. Po przeczytaniu doszedłem do wniosku, że gdyby wszystkie dziewczyny tak myślały, byłoby zupełnie łatwiej.

 

,,Chcę być singielką, ale z Tobą.

Chcę, żebyś poszedł na piwo z kolegami, żebyś miał kaca następnego ranka i poprosił mnie, żebym do Ciebie przyszła, bo właśnie masz ochotę trzymać mnie w ramionach, żebyśmy się mogli w sobie zatopić. Rano chcę rozmawiać z Tobą w łóżku o wszystkim, ale czasem, po południu, chcę zmienić nasz plan dnia.

Chcę, żebyś opowiadał mi o swoich wieczorach z kolegami. Żebyś powiedział mi o dziewczynie w barze, która puściła do Ciebie oczko. Chcę, żebyś wysyłał mi sms-y z głupotami, kiedy jesteś pijany tylko po to, żebyś wiedział, że też o Tobie myślę.

Chcę, żebyśmy się śmiali, kiedy się kochamy. Wtedy, kiedy próbujemy nowych rzeczy i to wcale nie ma sensu. Chcę, żebyś na imprezie u znajomych wziął mnie za rękę i zaprowadził do innego pokoju, bo nie możesz już wytrzymać i musisz koniecznie się ze mną kochać. Teraz. Chcę próbować być cicho, bo jest tam wiele uszu, które mogłyby nas usłyszeć.

Chcę z Tobą jeść, żebyś zmuszał mnie do mówienia o sobie i żebyś Ty mówił o sobie. Chcę, żebyśmy się włóczyli od North Shore po South Shore, gdzieś po zachodnich i wschodnich przedmieściach. Chcę sobie wyobrażać loft naszych marzeń, wiedząc, że prawdopodobnie nigdy nie zamieszkamy razem. Chcę, żebyś mi mówił o swoich planach bez ładu i składu. Chcę, żebyś mnie zaskakiwał, mówiąc: „Zabieraj paszport, wyjeżdżamy”.

Chcę się z Tobą bać. Robić rzeczy, których nie zrobiłabym z nikim innym, bo tylko z Tobą czuję się pewnie! Wracać bardzo pijana do domu po świetnym wieczorze z przyjaciółmi. Żebyś wziął moją twarz w ręce, pocałował mnie, zrobił ze mnie poduszkę, ścisnął mocno w nocy.

Chcę, żebyś miał własne życie, żebyś mógł w każdej chwili zdecydować, że dla kaprysu wyjeżdżasz w podróż na kilka tygodni. Żebyś zostawił mnie samą, nudzącą się i marzącą o choćby jednej wiadomości na facebooku od Ciebie, o Twojej twarzy mówiącej „Cześć!”.

Nie chcę, żebyś zawsze zapraszał mnie na swoje wieczorne wyjścia i ja nie zawsze chciałabym zapraszać Ciebie na swoje. Ale potem chcę Ci o nich opowiedzieć i żebyś Ty opowiedział mi o swoich. Chcę czegoś, co będzie zarazem proste i w tym samy momencie niezbyt proste. Czegoś, co da mi odpowiedź na pytania, które wciąż sobie zadaję, ale po minucie z jednym pokoju z Tobą, już wiem. Chcę, żebyś myślał, że jestem piękna, żebyś z dumą mówił, że jesteśmy razem. Chcę słyszeć, jak mówisz, że mnie kochasz i ja chcę to powiedzieć Tobie. Chcę, żebyś pozwalał mi iść przed sobą, żebyś mógł obserwować moją pupę kołyszącą się na prawo i lewo. Żebyś pozwalał mi skrobać szyby samochodu zimą, żeby patrzeć, jak moje ciało faluje, a co sprawia, że się uśmiechasz.

Chcę robić plany nie wiedząc, czy kiedykolwiek zostaną zrealizowane. Być w związku, w którym wszystko jest jasne. Chcę być Twoim przyjacielem, z którym lubisz spędzać czas. Chcę, żebyś zachował swoją chęć flirtowania z innymi dziewczynami, ale żebyś na koniec wieczoru wracał do mnie. Chcę być tą, z którą kochasz się kochać i zasypiać. Tą, która trzyma się na uboczu, kiedy pracujesz i która lubi, kiedy zatracasz się w swoim świecie muzyki. Chcę żyć życiem singielki z Tobą. Nasze życie jako pary, będzie odpowiednikiem naszych singielskich żyć, ale razem.

Pewnego dnia znajdę Cię ”

 

Okazywanie uczuć przed ukochaną osobą

Nie każdy potrafi pokazać co czuje, rozmawiać z bliską sercu osobą. Gdy jedno daje z siebie naprawdę dużo albo tak myśli, a drugie nic nie robi, aby się zbliżyć. Zaczynają się bardzo wysokie schody. Najlepiej jest tematy seksualne czy krępujące zamieniać w żart. ,,Nic co ludzkie nie jest nam obce”, więc czego się wstydzić? Jeśli druga osoba nie stara się, warto spróbować to zmienić.

 

Nie myśl, że nie zasługujesz na związek pełny prawdziwej miłości
Gdzieś ktoś Ciebie może bardzo wyczekiwać w swoim życiu

– Patryk Tarachoń

 

W związku nie ma miejsca na oczekiwanie w nieskończoność reakcji kogoś, kto dużo dla nas znaczy. Również sami nie chcemy wciąż się starać. Również potrzebujemy poczuć jak bez powodu ktoś, kogo obdarzamy czymś więcej, podchodzi pocałować nas w policzek, ugryźć za ucho czy w inny sposób okazywać zainteresowanie. Teraz pozostało mi tylko pytanie do Ciebie. Czy też chcesz być takim związek jak w liście, czy już masz obok miłość swojego życia?

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.