0
Unsplash.com
Relacje międzyludzkie Zależne od Ciebie

Halloween oczami pokoleń – czy udział dzieci powinien być zakazany?

21 października 2017

Dlaczego Halloween w Polsce wzbudza kontrowersje oraz skąd wzięło się to wydarzenie? Co zainteresowało młodsze pokolenie!

Dla jednych zbędna głupota, diabelskie święto ściągające plagi i same zła, które przyćmiewa nasze staropolskie „dobre” obyczaje. Natomiast dla drugiej połowy, jest to genialna okazja się bawić, jak podczas balu przebierańców za czasów dzieciństwa. Tym razem, bardzo krótko o Halloween!

Czym są obchody Halloween?

Halloween przypada na 31 października i pochodzi z celtyckiego obyczaju. Wycięta twarz w dyni jest symbolem błąkających się dusz lub tych które tragicznie zginęły. Wielu uważa to święto za hołd dla szatana. Ja osobiście popieram dzieciaki i ludzi chcących obchodzić je, ze względu na szereg możliwości.

1. Ogromna kreatywność jeżeli chodzi o kostiumy, przybory, czy organizację rozwija najmłodszych, a dla młodzieży pozwala spędzić dzień w inny sposób.

2. Ponadto przedsiębiorczość dzieci jest niesłychana. Gdy już wrócą do domu po zebraniu słodyczy, potrafią wymieniać się na różne chwyty, aby zyskać np. baton którego się nie ma u siebie.

Sam osobiście nie latam z domu do domu po cukierki oraz nie miałem do tej pory okazji brać udziału w paradach gdy po ulicach miasta chodzą ludzie poprzebierani za wampiry, zombie czy inne niesamowicie scharakteryzowane postacie, ale ze znajomymi bardzo chętnie spotykamy się tego dnia aby obejrzeć horrory, spędzić razem czas czy zrobić sobie psikusa.

Ten klimat sprawił, że sam zorganizowałem mini Halloween dla znajomych. Domówka się udała pomimo braku opowieści o duchach, strasznych historiach czy piciu napojów podobnych do wyrobów z wilkołaka. 😉

Za kilka lat tego rodzaju imprezy będą dopiero u nas się rozkręcały, póki co trzeba się na to otworzyć. Niestety w naszym kraju ludzie bardzo wolno nabierają wyrozumiałości, zrozumienia oraz dystansu do innych przyzwyczajeń, a tym bardziej akceptacji kultur i czegoś czego nie znają.

Na jakie zmiany powinniśmy się nastawiać!

Nie oszukujmy się, starsze pokolenie woli żyć tradycjami. Chodząc powoli po cmentarzach, zanudzając na śmierć swoje wnuki i młodszych od siebie, mówiąc przy nich, że „halołin” powstało z myślą o bezmózgich gówniarzach. W takim razie wnukowie mogą się obrazić. Zresztą moim zdaniem starsi ludzie traktują Święto Zmarłych jako kolejne wydarzenie na ponarzekanie z innymi ludźmi, a czas dla tych co odeszli za dodatek w tym dniu.

Niestety na temat Halloween, nie ma sensu nawet zaczynać rozmowy z osobami starszymi, którzy za wszelką cenę zamknęli się na wszelkie zmiany, takie jak święta, koncerty, technologie i wszystkiego co nie pasuje ich zainteresowaniom czy temu co nie znają.

Poza tym starsze osoby są podatne na to co mówią inni, nawet częściej niż my młodzi. Wystarczy aby w telewizji ktoś podzielił się złotą myślą albo swoimi poglądami, a ci powtarzają. Oczywiście zaraz będzie, że Patryk znów wszystkich wrzuca do jednego worka i każe wierzyć sobie na słowo. Znam wyluzowanych starszych ludzi, takich którzy są postępowi i rozumieją na czym polega postęp. Niestety są też tacy, co żyją poglądami innych lub przyzwyczaili się do narzekania, aby sobie wszystko wytłumaczyć lub poczuć się lepszymi nad młodymi, bo „przywilej pozwala”.

Jak dzieci teraz wolą spędzać czas?

Młode pokolenie według mnie znudziło się chodzeniem po cmentarzach i gadaniem z ciotkami o szkole, tym jak byli niemowlakami i wszystkich nudach. Mało kto stara się postawić w sytuacji przykładowo wnuka czy kuzyna. Który dorosły chciałby słuchać jakim był mały i lubił robić krem z piasku i kamieni? Rozumiem, że wobec dzieci trudniej zachowywać się poważnie, ale zresztą dzieciaki teraz bardzo dobrze robią.

W ubiegłym roku byłem świadkiem świetnej rozmowy. Spotkała się rodzina i wynikła dyskusja ciotki z sześciolatkiem:

– My to Kacperku lubimy się spotykać, z ciocią to zawsze dobrze się rozmawia. – rozpoczęła ciocia – Pamiętasz Kacperku jak graliśmy w Scrabble. Zawsze dobrze nam się spędza czas, prawda?

– Ciociu, pamiętam, ale teraz to ja gram w GTA, a ostatni raz to byłaś na święta u nas i nie chciałaś ze mną nawet rozmawiać tylko o swoich wnukach wszystkim robiłaś zwiechę. – podsumował dzieciak

Z jednej strony mały zachował się nie kulturalnie, ale nie pozwolił robić z siebie niedojrzałego bachora. Pozamiatał nowoczesność cioci i jak na dziecko przystało, jasno postawił sytuację przed wszystkimi.

Opowiadam o tym, ponieważ chcę zobrazować jak błędnie podchodzimy do ogółu spraw. Mamy wymagać od innych aby lubili to co my i chcieli kontynuować tradycję? Są jeszcze rodziny które się spotykają, wspólnie przygotowują kapustę na święta, zgodnie ze staropolskim przepisem, ale ile takich osób jest? Ilu wycina choinkę na Boże Narodzenie i ciągnie ją na sankach do domu? Kto organizuje stypy na 100 osób wynajmując sale? Czas idzie do przodu, obyczaje przemijają i są zastępowane czymś innym.

Obrażamy się, że ludzie już przestali poważnie traktować Święto Zmarłych, ale to wygląda tak, jakbyśmy się obrażali, że ktoś woli spędzać czas z kimś innym, ponieważ z nami się nudzi. Poza tym Święta Zmarłych nie przestano traktować poważnie, po prostu do naszego kalendarza dołączyło nowe wydarzenie, które każdy może spędzać  na swój sposób. Różnica między Świętem Zmarłych, a Halloween jest taka, że to drugie nie stoi na przeszkodzie odwiedzeniu naszych bliskich, którzy już odeszli z tego świata.

Wiara wiarą, religia religią. Życia niestety trzeba spróbować i Wy starsi czytelnicy też szaleliście tylko w obliczu wieku głupio przyznać się. Jeżeli chcemy spróbować czegoś co jest nowe i lubiane za oceanem, nie można tego zabraniać bo jakaś grupa sobie nie życzy.

Uważam że gdyby każdy młody człowiek był wierzący tak jak chcą tego najstarsi z rodu, to byśmy jedynie z książką siedzieli przy kominku, szydełkując na drutach. Takiego obrazu oczekują od nas starsze pokolenia, a my na szczęście mamy własny rozum i nie musimy spędzać czasu tak jak chcą tego inni i lubić to co chcą inni.

Muzyka na Halloween

Posłuchaj przygotowanej przeze mnie playlisty z muzyką na przyjęcie halloweenowe. Na liście znalazły się utwory budujące klimat Halloween, sprzyjające rozpoczęciu zabawy oraz dostosowane do tańca!

Jak Halloween koliduje z obyczajem Święta Zmarłych?

Halloween jest 31 października, a Święto Zmarłych 2 listopada. Czy to, że dziecko pójdzie na Halloween, broni mu pójść na groby bliskich? Poza tym idziemy odwiedzić groby zmarłych, a nie na pogaduchy z ciotkami, dlatego zawsze stoję dalej i przeczekuję ten czas, aby skupić się na swoim dziadku i babci, a nie rodzinie. Gdyby zależało im na rozmowie ze mną, odezwaliby się w ciągu roku.

Jak wyglądają przygotowania do Halloween?

Dzieciaki przygotowują się do tych obchodów rodzinnie i z przyjaciółmi, angażując się i współpracując. Robią różne ozdoby i stroje. Odwiedzają zapomniane starsze osoby w blokach, co prawda prosząc o słodycze, dając im dzięki temu uśmiech, chociaż jak widzę po reakcjach w Internecie, większość kto by nie przyszedł i tak będzie zrzędzić. Do niektórych osób nawet po cukierki na to święto nikt nie zapuka do drzwi i to jest smutniejsza prawda. W moim bloku jest kilka osób, które dzieciaki omijają bo uważają ich za starszych i zbyt smutnych aby ich odwiedzić.

Czas pogodzić się z nową tradycją

Święto Zmarłych jest ważne. Wato pamiętać o naszych pradziadach, ale takie życie w przekazywanych wartościach może doprowadzić do zupełnego zacofania społecznego. Według mnie warto akceptować to co dzieje się za granicami. Nie zamykać się na to co otacza nas za oceanami, kultywując przy tym to co jest naszą tradycją. Przecież inne narodowości nie specjalnie przyjmują nasze tradycje, dlatego jesteśmy jedynymi, którzy choćby z tego powodu powinni o nich pamiętać.

Rzeczywiście nie można zapominać o swoich bliskich zmarłych, ale też rozpaczać z powodu ich odejścia. Ich już nie ma i nic tego nie zmieni. Na każdego przychodzi czas, a Halloween jest raz w roku i nie ma na celu nikogo demoralizować. Czy będziemy się na to buntować czy nie, nietolerowane przez większość „święto”, zagości w naszym kraju na stałe i będzie odbywać się na coraz większą skalę. Tego nikt nie uniknie i ja całkowicie popieram organizowane z tej okazji wydarzenia.

Ten dzień jest interesujący nie tylko dla dzieciaków, ale również dla ich starszych kolegów. Imprezy w klubach czy prywatne domówki, mogą nabrać innego charakteru gdy przebiorą się na potańcówkę za coś nietypowego. Kluby z czaszkami czy pająkami pływającymi w drinkach również są jakąś odmianą, przy standardowych realiach dnia codziennego.

Dlatego ten cały naskok na młode osoby, ucieszonych na myśl o Halloween, jest niedojrzały i dość zacofany, bowiem ci którzy wypisują w Internecie kolejny rok z rzędu ,,jestem Polakiem – nie obchodzę Halloween”, świadczy tylko o skończonemu niedorozwojowi. Człowiek myślący, potrafi zrozumieć, że nikt nie zabroni czegoś co przynosi duże pieniądze, a już można zauważyć jak sklepy propagandują ten dzień aby zwyczajnie zarobić.

Dla dzieci Halloween nie ma zabarwienia satanistycznego. Poza tym dziecko, które nie bierze w tym udziału może być wyśmiewane przez innych, odebrane jako zacofane czy dziwne. Zwykłe prześcieradło z dziurkami może je niezwykle uszczęśliwić, a chyba to jest najważniejsze?

W wielu krajach rodzice pomagają swoim dzieciom aby przykładowo, maluchy sąsiadów nie miały lepszego kostiumu. Według mnie rodzic powinien zgodzić się na udział swojego dziecka w tym dniu, bo może to być dla niego przykładowo tylko chodzeniem ze znajomymi w przebraniach potworków, po cukierki.

Niebezpieczeństwa i ważne uwagi dla opiekunów!

Ten dzień ma również dużo swoich mitów, które się sprawdzają! Dlatego warto uważać puszczając dzieci w osiedla, będąc nieświadomi zagrożeń.

1. Ostre narzędzia w słodyczach. Z jednej strony brzmi nieprawdopodobnie, tak naprawdę jest to dobra przestroga, aby nie brać jedzenia od obcych. Bez znaczenia czy to prawda czy fałsz, zdarzały się przypadki chorych ludzi, którzy chcieli oczyścić świat z Halloween, robiąc kilku dzieciom krzywdę dla przykładu. Jak to się mówi ,,ostrożności nigdy za wiele”. Nie wiadomo co przyjdzie komu do głowy. Dlatego lepiej wszystko sprawdzać, albo wypuszczać swoje dzieci jedynie do sąsiadów w okolicy., których znamy lub pozwolić brać jedzenie tylko od tych, które one znają.

2. Morderstwa i gwałty w Halloween. Wiele się o tym mówiło (zwłaszcza za oceanem). Władze przestrzegają abyśmy pamiętali, że ludzie są różni, chorzy czy zdesperowani. Nasza pociecha lub my sami, możemy paść ofiarą nawet nie zza skoczenia. Mordercy, złodzieje, a tym bardziej gwałciciele są chytrzy, a ten dzień to dla nich dobra okazja. Przecież nasze maluchy sami pukają do drzwi domów, nigdy nie wiadomo kto co im poda.

3. Porwania i kradzieże. Nie tylko w Święto Zmarłych należy pilnować swoich członków rodziny czy rzeczy, ale również w trakcie zabawy przy okazji Halloween. Złodzieje i porywacze jak już wspominałem mają masę pomysłów, o których nam się nie śniło. Powodów aby zrobić coś czego się nie spodziewamy nie brakuje. Bądźmy czujni i przestrzegajmy nasze dzieci na tyle, aby wiedziały dlaczego świat za drzwiami jest niebezpieczny, zwłaszcza dla nich, ufnych młodych ludzi.

4. Wymiana cukierkami! Ile to się słyszało o dwóch żelkach za jeden batonik gdy jest się po halloween’owych zbiorach? Właśnie to miałem na myśli mówiąc o przedsiębiorczości. Dzieciaki wtedy uczą się biznesu i asertywności. Muszą załapać, czy opłacalne jest oddanie najlepszej miętówki za dwie mordoklejki. 🙂

5. Podkradanie! Nie mam tu na myśli bandziora, który poluje na zbiory niewinnych dzieci ale o samych rodziców, którzy często sięgają do tego co pociechy przyniosły do domu.

Jak pogodzić Święto Zmarłych z Halloween

Po zabawie w Halloween, nasz pradziadek płakać nie będzie jak go nie odwiedzimy w ten jeden dzień, ale czy sam nie poczujesz się lepiej gdy pójdziesz chociaż ten jeden raz w roku, postawić znicz na jego grobie? Ponadto nie odwiedzenie nocą cmentarza, gdy masa zniczy bije z jego strony, jest już sam w sobie błędem. To jest po prostu piękne i możliwe do obejrzenia tylko tego jednego wieczoru. Poza tym czasem można spotkać wujka którego się lubi, a dawno nie widziało. Porozmawiać z kuzynką, nie mającą zwykle czasu albo innych dawno nie widzianych osób.

Pamiętajmy o nieżyjących przodkach, biorąc oczywiście też pod uwagę trochę luzu w naszym życiu czy wspomnianego dystansu. Halloween to po prostu okazja do dobrej zabawy, o której mam nadzieję, że z następnymi latami będzie coraz głośniej!

HAPPY HALLOWEEN!

Jeżeli Ci się podobało koniecznie zostaw komentarz. Jestem ciekawy Twojego zdania, chętnie podyskutuję.

Subscribe
Powiadom o
guest
50 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kamil Bąbel
Kamil Bąbel
30 października 2016 23:30

Chociaż bawią mnie takie klimaty jak np. przebierane imprezy (zazwyczaj kilka razy do roku biorę w takich udział), czy robienie niespodzianek, to halloween osobiście nie trawię.

Po prostu nie lubię się śmiać z rzeczy, które śmieszne nie są (czyt. ze śmierci).

Rozumiem, że są osoby, dla których horrory, krew i wampiry to rozrywka, ale mi wystarczy, że wyobrażę sobie co Vlad Palownik robił z tymi wszystkimi ludźmi na terenie Rumunii i odechciewa mi się jeść.

Nie bronię nikomu bawić się tego dnia, dopóki do tej zabawy nie próbuje mnie wciągnąć. To po prostu nie mój klimat.

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:49
Reply to  Kamil Bąbel

Nie za bardzo widzę te śmianie się ze śmierci. Fakt, rzeczywiście uśmiechnięte dynie, obchody Halloween są zbyt wesołe, ale tak jak prezenty przy Bożym Narodzeniu, tak i te całe ozdoby, przebieranki czy inne pomysły są takim dodatkiem. Poza tym Halloween jest idealnym sposobem aby wypędzić z dziecka lęki przed duchami, potworami. Masz prawo tego nie lubić, mieć własne zdanie. Halloween dla starszych to powód do kreatywnych imprez, ale głównie niezła atrakcja dla dzieci.

Magdalena Kuncio
Magdalena Kuncio
30 października 2016 20:59

Temat powracający jak bumerang co roku. Jedno jest pewne napędza sprzedaż.🙂

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:46

Większość mówi, że jesteśmy daleko za czarnymi, ale co się dziwić skoro myślą jak myślą. Sprzedaż rośnie. Tak jak wspominałem w poprzednim komentarzu – jak przy każdym święcie.

Monika Drąg
Monika Drąg
30 października 2016 14:02

Ja nigdy nie brałam udziału w halołinowej zabawie, ale… w tym roku na cmentarzu oprócz stoisk ze zniczami… były też obwarzanki… i lizaki w dynie 😀 MARKETING!

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:45
Reply to  Monika Drąg

No to już jest nieco przegięcie granicy. Jednak cmentarz nie jest miejscem aby pojawiały się dynie czy ozdoby Halloween&#39owe. To nieco nie przystoi.

Anonimowy
Anonimowy
30 października 2016 12:27

Halloween to dobry marketing dla sklepów 🙂 Nicole z fb

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:43
Reply to  Anonimowy

Witaj Nicole z Fb. Miło Cię poznać. Odnośnie Twojej wypowiedzi, tak samo jak Święto Zmarłych czy cała reszta okazji aby wydać pieniądze.

Ania
Ania
30 października 2016 12:22

Dla więszości ludzi świat jest zero- jedynkowy. Jeśli obchodzisz Halloween, to nie obchodzisz Święta Zmarłych i na odwrót. Jestem wierząca i dla mnie zabawa w przebieranki 31.10 nie koliduje z faktem, że następnego dnia idę na cmentarz i zapalam lampki na grobach bliskich. Zresztą… moja Halloween to lampion z dyni i straszne ciastka dla dzieciaków, nic specjalnego ;0 U mnie też o Halloween, taki temat na czasie 😉 codziennik-kobiety.blogspot…

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:42
Reply to  Ania

Nigdy nie wypierałem się swojej wiary, ale za Kościołem nigdy nie byłem. Żyjemy w XXI w. i wszelkie zachowania typu „Halloween to obchody diabła” jest nieprzemyślanym stwierdzeniem. Myślę tak samo jak Ty. Nie widzę powiązania Święta Zmarłych z Halloween. Nawet Wielkanoc jest już m.in. okazją aby spędzić czas z rodziną niż robić to dla pamięci zmartwychwstania Pana Chrystusa. Nawet przy tej okazji wmawia się dzieciakom iż prezenty przyniesie króliczek wielkanocny. Dlatego właśnie nie widzę nic złego w zbieraniu słodyczy przez dzieciaki, które zamiast niszczyć, brudzić czy marnować czas przed komputerem, przygotują się i wspólnie odwiedzą ludzi, m.in. tych samotnych aby chociaż dostać cukierka. :/ No ale cóż, do tego nasz naród musi dojrzeć. Dzięki za komentarz. 🙂 Na bloga zajrzałem. Komentarz zostawiłem. 😀

Zdrowie i Uroda to warto wiedz
Zdrowie i Uroda to warto wiedz
30 października 2016 12:22

To osobista sprawa każdego rodzica. Jeśli akceptują to święto, to jest to ok, ich sprawa. Można pogodzić jedno z drugim. Wszystko jest dla ludzi.

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:34

Wszystko jest dla ludzi. Tylko nie wszyscy mają własne zdanie. Powtarzają po innych. Gdybyśmy wyrywkowo spytali dlaczego Halloween na „nie”, usłyszelibyśmy, że to nie jest Polskie święto. Natomiast jeżeli byśmy znienacka spytali tę samą osobą, czy Wielkanoc, Boże Narodzenie, sylwester są Polskimi obyczajami, nie dostalibyśmy konkretnej odpowiedzi, bowiem nikt dokładnie nie wie dlaczego to obchodzi.

Motyw Kobiety
Motyw Kobiety
30 października 2016 11:24

Nie obchodzę ani Halloween ani Dnia Zmarłych-po prostu nie czuję tego 🙂 Natomiast podejście do Halloween miałam zgoła inne zawsze- dla mnie to wyśmiewanie się ze śmierci, która została pokonana przez Jezusa – to moje jedyne nastawienie, ale daleko mi do drążenia dyni czy imprez 🙂

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:31
Reply to  Motyw Kobiety

I to jest argument. Chociaż zauważ, że szybciej damy bogatemu dziecku drogi prezent, niż bezdomnemu dwa złote. Tak samo jest z Halloween, cukierków nie mogą dzieciaki zbierać, ale już o prezenty na wigilię mogą prosić. Jezus nie pokonał śmierci, tylko umarł za nasze grzechy, tak nam mówi się od najmłodszych lat. A wszystko co nie jest tolerowane przez Kościół jest grzechem, więc tak naprawdę już lepiej być ateistą niż wybierać między świętami.

Anonimowy
Anonimowy
13 listopada 2015 10:28

To święto diablo i ja nie obchodze i koniec a ci co obchodzą to ateiści

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:26
Reply to  Anonimowy

Tak tak, wszyscy to ateiści, a Ty święte stworzenie. Pomimo tego, że sami w Mikołaja wierzyli, a zamiast w Boże Narodzenie czekać na pierwszą gwiazdkę symbolizującą drogę do Pana Jezusa, też czekałeś na prezenty. Gratuluję myślenia.

Anonimowy
Anonimowy
4 listopada 2015 19:06

Nie rozumiem dlaczego ludzie mieszają Halloween ze Świętem Zmarłych i zawsze nawiązują do niego gdy mowa o Halloween. Przecież Halloween jest obchodzone 31 października a Święto Zmarłych 1 listopada. Dlatego teksty typu lepiej poszłabyś odwiedzać groby, zapalić znicz niż obchodzić Halloween i się przebierać za potwory( a często takie widzę) nie mają sensu, ponieważ to że 31 pójdę na imprezę i się pobawię nie oznacza, że 1 nie pójdę na groby. A co do tego, że to święto pogańskie mam tylko jeden komentarz: większość symboli „tradycji” związanych z Bożym narodzeniem takich jak ubieranie choinki czy święty Mikołaj przynoszący prezenty też były pogańskimi zwyczajami. Na początku nie było takich zwyczajów w chrześcijaństwie, były one zwyczajami pogan. Dopiero później zaczęły one przyjmować się u nas. Większość z nas ma mylne przekonania o tym, że Święty Mikołaj w katolicyzmie jest zastępstwem rosyjskiego Dziadka Mroza. Dlatego nie rozumiem tego całego zamieszania z pogańskim Halloween skoro tradycje świąteczne tez pochodzą od pogan.

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:24
Reply to  Anonimowy

Dokładnie, jedno nie obchodzi drugiego. Poza tym Halloween to bardziej obchody niż święto, ale tak jak pisałem, brak rozumu w naszym kraju przekracza już wszelkie normy. Wmawia się dzieciom Świętego Mikołaja, a tak naprawdę katolik powinien wyczekiwać Pana Jezusa. Skąd ten absurd to ja zupełnie nie rozumiem. W ogóle większość Polskich tradycji nie jest nasza, tylko odmienna albo przyjęta zza oceanu. Ale co wyjaśnisz grupie osób która uważa, że wszystko wie i jest tak jak oni mówią. Nic nie zrobisz.

Anonimowy
Anonimowy
4 listopada 2015 10:05

Ja lubię chodzić z rodziną po grobach ale też chciałabym obchodzić halloween jak w wielkiej brytanii

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:20
Reply to  Anonimowy

To się nie doczekasz za szybko, bo tak jak pisałem. Polacy nie tolerują nic czego inni dookoła nie tolerują. A ci inni nie rozumieją więc stają się na coś agresywni i tak to działa. Chcesz żyć w cywilizowanym świecie, jedź do Wielkiej Brytanii. Może nie wszyscy są aż tak bardzo rozwinięci, ale na pewno bardziej niż u nas.

bagienny
bagienny
3 listopada 2015 22:45

Trochę fikcyjnej makabry nikomu nie zaszkodzi. Swoją drogą przeczytałem przez przypadek opis dziadów i halloween – zdumiewające jest to, że różnic jest w zasadzie nie wiele. Pomijam tzw. komercyjny charakter – tej „wigili zmarłych” – zarówno dziady, jak i halloween rozwijały się z czasem.
Btw. nie ma czegoś takiego jak świeto zmarłych, jest dzień wszystkich świętych, dniem zmarłych od biedy można nazwać dzień zaduszny (teoretycznie jest to przeniesienie tradycji dziadów – które kiedyś obchodzono dwa razy do roku). Oczywiście winę na nomenklaturę przypisuje się włodarzom prl.
Fajny wpis.

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:18
Reply to  bagienny

To nie do końca fikcja. Podajże znicze z dyni symbolizują zmarłych którzy nieszczęśliwie odeszli. Bawi mnie jedno. Swego czasu jak i tego roku Polacy rzucili się na Halloween jak nie wiadomo co. W wielu krajach się obchodzi i nigdy nie było z tym problemu, tylko zawsze nasz zacofany naród z tym ma problem. Na bal przebierańców w podstawówce rodzice, katecheci, nauczyciele nie naskakują, a na ogólnoświatowe obchody już tak? Jaki kraj, taki rozwój. W tym roku mój brat poszedł z przyjaciółmi po cókierki, więc ludzie rzucali się do nich, jakby mieli nocą nawiązywać kontakty z demonami. Aż na myśl przychodzi mi bydło i chłopstwo które paliło ludzi na stosie wierząc w czarownice. Poza tym tak jak na Halloween wydaje się pieniądze na ozdoby i słodycze, tak na Święto Zmarłych na znicze, paliwo, czy kwiaty. Ale oczywiście, jak Polak nie rozumie to staje się agresywny albo się buntuje. Dzięki za dyskusję. 🙂

Lagornith
Lagornith
3 listopada 2015 20:46

Może tym komentarzem wywołam gównoburzę, ale wybałuszałam oczy ze zdumienia, kiedy czytałam tego posta. Po pierwsze jestem nastolatką, więc jeszcze jakoś nie czuję się ,,moherem” a halloween nie obchodzę, bo nie jestem poganką, a to zdecydowanie jest święto pogańskie. Takie ,,zabawy” są sprzeczne z moją wiarą, ale studiując genetykę i biologię eksperymentalną jakoś nie czuję się zacofana przez to, że jestem katoliczką i katolickie święta obchodzę, takie jak właśnie Wszystkich Świętych, którego ideą nie jest bynajmniej pogadanie sobie z babcią na grobach, a uczczenie pamięci osób nam drogich, które kochaliśmy za życia i już zawsze będziemy kochać po śmierci. Autor tego posta chyba jeszcze nigdy nikogo w życiu nie stracił, skoro twierdzi, że nie należy smucić się odejściem ukochanej osoby. Jesteś moim rówieśnikiem, a czytając tego posta odniosłam wrażenie, że pisał go gówniarz na przełomie podstawówki a gimnazjum. Pozdrawiam i życzę powodzenia z takim nastawieniem 😉

bagienny
bagienny
3 listopada 2015 22:36
Reply to  Lagornith

Takie zabawy nie są sprzeczne z Twoją wiarą. Właściwie jak tak napisałaś tylko upewniasz mnie, że nie masz pojęcia o swojej wierze. Nie będę pisał tutaj wywodu, ale wiedz jedno – kościół zawsze asymilował i będzie asymilować na swoje potrzeby święta. Gdyby nie poganie jak tak ich nazywasz, nie miałabyś dnia wszystkich świętych, dnia zadusznego i całej masy świąt, które nota bene nie są obchodzone od IV wieku naszej ery (wtedy powstała Twoja wiara). Widać też, że sama jesteś smarkulą, która jeszcze nie nauczyła się, że nie masz racji w wielu sprawach ;]

Patryk Tarachoń
Patryk Tarachoń
1 listopada 2016 18:36
Reply to  Lagornith

Droga Lagornith, mam wrażenie jakbyś mówiła o sabacie z ofiarami. Nie mówię o zapominaniu o naszych świętach, zwyczajach, ale też aby korzystać z takich zabaw jakim np. jest Halloween. Gdyby wszyscy mieli takie podejście jak Ty, to byśmy nawet autostrad nie mieli bo przecież mamy swoje Polskie drogi! Założę się, że też ubierasz się w ciuchy które przychodzą zza granicy pomimo tego, że w Polsce też są bardzo dobrzy projektanci Dlaczego nie dasz w takim razie zarobić dla swojego państwa? PS: Jeżeli uważasz, że nikogo nie straciłem to owszem, dużo osób dla mnie ważnych już zeszło z naszego świata. ale nie bawiłem się w Halloween aby pić z okazji śmierci swoich bliskich. Mylisz podejścia do sprawy.Kościół niczego nie toleruje czego sam nie wymyśli, więc może Lagornith miej własne zdanie, a nie takie jak wszyscy dookoła. Bagienny ma rację, trochę szaleństwa nikomu nie zaszkodzi. Poza tym nie wywołasz żadnej grubszej dyskusji, ponieważ już się wywołała. Ubiegłego roku nikt nie podchodził do tematu Halloween w taki sposób jak w tym. Halloween występuje w wielu krajów z którego się ten zwyczaj nie wywodzi, a obchodzi się je w tych rejonach. Boże Narodzenie też nie zostało wymyślone przez Polaków, tak jak malowanie jajek na… Czytaj więcej »

Kamil Bąbel
Kamil Bąbel
30 października 2016 22:30

Chociaż bawią mnie takie klimaty jak np. przebierane imprezy (zazwyczaj kilka razy do roku biorę w takich udział), czy robienie niespodzianek, to halloween osobiście nie trawię.

Po prostu nie lubię się śmiać z rzeczy, które śmieszne nie są (czyt. ze śmierci).

Rozumiem, że są osoby, dla których horrory, krew i wampiry to rozrywka, ale mi wystarczy, że wyobrażę sobie co Vlad Palownik robił z tymi wszystkimi ludźmi na terenie Rumunii i odechciewa mi się jeść.

Nie bronię nikomu bawić się tego dnia, dopóki do tej zabawy nie próbuje mnie wciągnąć. To po prostu nie mój klimat.

Magdalena Kuncio
Magdalena Kuncio
30 października 2016 19:59

Temat powracający jak bumerang co roku. Jedno jest pewne napędza sprzedaż.🙂

Monika Drąg
Monika Drąg
30 października 2016 13:02

Ja nigdy nie brałam udziału w halołinowej zabawie, ale… w tym roku na cmentarzu oprócz stoisk ze zniczami… były też obwarzanki… i lizaki w dynie 😀 MARKETING!

Anonimowy
Anonimowy
30 października 2016 11:27

Halloween to dobry marketing dla sklepów 🙂 Nicole z fb

Ania
Ania
30 października 2016 11:22

Dla więszości ludzi świat jest zero- jedynkowy. Jeśli obchodzisz Halloween, to nie obchodzisz Święta Zmarłych i na odwrót. Jestem wierząca i dla mnie zabawa w przebieranki 31.10 nie koliduje z faktem, że następnego dnia idę na cmentarz i zapalam lampki na grobach bliskich. Zresztą… moja Halloween to lampion z dyni i straszne ciastka dla dzieciaków, nic specjalnego ;0 U mnie też o Halloween, taki temat na czasie 😉 codziennik-kobiety.blogspot.com

Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
30 października 2016 11:22

To osobista sprawa każdego rodzica. Jeśli akceptują to święto, to jest to ok, ich sprawa. Można pogodzić jedno z drugim. Wszystko jest dla ludzi.

Motyw Kobiety
Motyw Kobiety
30 października 2016 10:24

Nie obchodzę ani Halloween ani Dnia Zmarłych-po prostu nie czuję tego 🙂 Natomiast podejście do Halloween miałam zgoła inne zawsze- dla mnie to wyśmiewanie się ze śmierci, która została pokonana przez Jezusa – to moje jedyne nastawienie, ale daleko mi do drążenia dyni czy imprez 🙂

Anonimowy
Anonimowy
13 listopada 2015 09:28

To święto diablo i ja nie obchodze i koniec a ci co obchodzą to ateiści

Anonimowy
Anonimowy
4 listopada 2015 18:06

Nie rozumiem dlaczego ludzie mieszają Halloween ze Świętem Zmarłych i zawsze nawiązują do niego gdy mowa o Halloween. Przecież Halloween jest obchodzone 31 października a Święto Zmarłych 1 listopada. Dlatego teksty typu lepiej poszłabyś odwiedzać groby, zapalić znicz niż obchodzić Halloween i się przebierać za potwory( a często takie widzę) nie mają sensu, ponieważ to że 31 pójdę na imprezę i się pobawię nie oznacza, że 1 nie pójdę na groby. A co do tego, że to święto pogańskie mam tylko jeden komentarz: większość symboli "tradycji" związanych z Bożym narodzeniem takich jak ubieranie choinki czy święty Mikołaj przynoszący prezenty też były pogańskimi zwyczajami. Na początku nie było takich zwyczajów w chrześcijaństwie, były one zwyczajami pogan. Dopiero później zaczęły one przyjmować się u nas. Większość z nas ma mylne przekonania o tym, że Święty Mikołaj w katolicyzmie jest zastępstwem rosyjskiego Dziadka Mroza. Dlatego nie rozumiem tego całego zamieszania z pogańskim Halloween skoro tradycje świąteczne tez pochodzą od pogan.

Anonimowy
Anonimowy
4 listopada 2015 09:05

Ja lubię chodzić z rodziną po grobach ale też chciałabym obchodzić halloween jak w wielkiej brytanii

bagienny
bagienny
3 listopada 2015 21:45

Trochę fikcyjnej makabry nikomu nie zaszkodzi. Swoją drogą przeczytałem przez przypadek opis dziadów i halloween – zdumiewające jest to, że różnic jest w zasadzie nie wiele. Pomijam tzw. komercyjny charakter – tej "wigili zmarłych" – zarówno dziady, jak i halloween rozwijały się z czasem.
Btw. nie ma czegoś takiego jak świeto zmarłych, jest dzień wszystkich świętych, dniem zmarłych od biedy można nazwać dzień zaduszny (teoretycznie jest to przeniesienie tradycji dziadów – które kiedyś obchodzono dwa razy do roku). Oczywiście winę na nomenklaturę przypisuje się włodarzom prl.
Fajny wpis.

Lagornith
Lagornith
3 listopada 2015 19:46

Może tym komentarzem wywołam gównoburzę, ale wybałuszałam oczy ze zdumienia, kiedy czytałam tego posta. Po pierwsze jestem nastolatką, więc jeszcze jakoś nie czuję się ,,moherem" a halloween nie obchodzę, bo nie jestem poganką, a to zdecydowanie jest święto pogańskie. Takie ,,zabawy" są sprzeczne z moją wiarą, ale studiując genetykę i biologię eksperymentalną jakoś nie czuję się zacofana przez to, że jestem katoliczką i katolickie święta obchodzę, takie jak właśnie Wszystkich Świętych, którego ideą nie jest bynajmniej pogadanie sobie z babcią na grobach, a uczczenie pamięci osób nam drogich, które kochaliśmy za życia i już zawsze będziemy kochać po śmierci. Autor tego posta chyba jeszcze nigdy nikogo w życiu nie stracił, skoro twierdzi, że nie należy smucić się odejściem ukochanej osoby. Jesteś moim rówieśnikiem, a czytając tego posta odniosłam wrażenie, że pisał go gówniarz na przełomie podstawówki a gimnazjum. Pozdrawiam i życzę powodzenia z takim nastawieniem 😉

bagienny
bagienny
3 listopada 2015 21:36
Reply to  Lagornith

Takie zabawy nie są sprzeczne z Twoją wiarą. Właściwie jak tak napisałaś tylko upewniasz mnie, że nie masz pojęcia o swojej wierze. Nie będę pisał tutaj wywodu, ale wiedz jedno – kościół zawsze asymilował i będzie asymilować na swoje potrzeby święta. Gdyby nie poganie jak tak ich nazywasz, nie miałabyś dnia wszystkich świętych, dnia zadusznego i całej masy świąt, które nota bene nie są obchodzone od IV wieku naszej ery (wtedy powstała Twoja wiara). Widać też, że sama jesteś smarkulą, która jeszcze nie nauczyła się, że nie masz racji w wielu sprawach ;]

50
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x