0
Unsplash.com
Zależne od Ciebie Związki

Gdy dziewczyna nie chce się angażować

15 marca 2019

Jak bohater tej historii rozpoznał uczucia kobiety, która nie chciała się angażować? Kiedy wychodzą prawdziwe uczucia partnerki do faceta? W jaki sposób okazywane jest uczucie odrzucenia w oczach mężczyzny? Co robić gdy dziewczyna nie chce się angażować!

W nawet najlepszym związku mogą pojawić się wątpliwości w udany związek. Zewsząd docierają do nas sygnały, jak mężczyźni mało się starają, rzadko angażują i wciąż trzeba nad nimi skakać. Tym razem chciałbym udowodnić, że nie jest tak w każdym przypadku, opowiadając pewną historię.

Scenariusz napisany przez życie

Mężczyzna starał się jak potrafił podnosząc sobie poprzeczkę, robiąc to na co nie miał ochoty. Jak większość mężczyzn znosił upierdliwą teściową, irytującą przyjaciółkę dziewczyny i serię wkurzających fochów. Przyszedł dzień, kiedy został spoliczkowany przez los za swoją cierpliwość i starania.

Partnerka zadzwoniła do niego, informując o wynajmowaniu mieszkania z koleżanką, po czym on zaczął analizować. Koleżanka właśnie się rozwodzi, jest zakłamaną niedojrzałą pannicą z kaprysami oraz dwójką dzieci. Ponadto niezbyt mądrą i jedynie potrafiącą obracać wszystkich kogo zechce wokół palca, wymyślnymi opowieściami, tym którzy jej zaufali.

Chłopak starał się wyjaśnić, że dla jego dziewczyny nie będzie to najlepsza decyzja w życiu, po czym usłyszał coś czego w życiu by się nie spodziewał.

Powiedziała mu, że woli zamieszkać z koleżanką niż z nim, ponieważ obawia się obowiązków z nim związanych. Przez pierwsze sekundy nie wierzył w to co usłyszał, w następnych dotarło do niego, jak koleżanka wpłynęła na jego partnerkę. Ostatecznie doszedł do smutnego wniosku.

,,Ona tak naprawdę mnie nie kocha…”

Dociera bolesna prawda

W tym momencie chciałbym się zatrzymać. Znajomy uświadomił sobie, że pomimo tego, że chciał być przykładnym partnerem w oczach kolegów i powodem zazdrości jej koleżanek. Ona nie widzi w nim partnera tak odpowiedzialnego, jak koleżanka. Zależało mu aby była szczęśliwa, ale zbyt rzadko czuł aby ona chciała się zaangażować, postarać dla niego, spełnić jego oczekiwania. Ostatecznie został spoliczkowany przez los.

Usłyszał, że mieszkanie z koleżankami jest dla niej lepsze, niż z nim. Chłop jest odpowiedzialny, potrafi ugotować, posprzątać, a nawet wyprasować ciuchy. Niejednokrotnie ją gościł. Dlatego sam byłem zdziwiony, gdy usłyszałem tę sytuację. Wielokrotnie go chwaliła za wymienione wyżej umiejętności. Mimo tego wychodzi bolesna prawda.

Przez cały czas gdy on próbował uświadomić jak bardzo ją kocha, nie zauważył jakim uczuciem ona go obdarza. Czuł się kochany i tak było, do tematu zamieszkania razem. Skoro nie jest gotowa aby zamieszkać z nim po kilku latach związku, a przy tym ważniejsza jest koleżanka od niego. Co miał sobie pomyśleć?

Gdyby on powiedział, że woli mieszkać z kolegą bo to mniejszy problem, zapewne byłby foch, kłótnia i awantury. Natomiast w przypadku tego mężczyzny było nieco inaczej. Odpuścił, przestał się starać, a nawet ją zbywał.

Ostatecznie nawet jej próby zdobycia zaufania okazały się zbędne, bo zwyczajnie nie był gotów na związek z kimś, kto nie obdarza go zaufaniem, deklaracją aby być dla siebie kimś więcej. Ta lekcja pokazała mu jak wiele dla niej znaczy i uświadomiła, kim tak naprawdę dla niej jest, a był bardziej przyjacielem do wspólnych przygód, niż mężczyzną na całe życie.

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marta Sobczyk-Ziębińska
Marta Sobczyk-Ziębińska
30 marca 2019 16:42

Wiesz co, ja tu widzę dwie skrajności. Dziewczynę, która od początku nie była gotowa na poważny związek i faceta, który zamiast robić to co czuje robił to co wypada, żeby wyglądać lepiej w oczach innych. To nie mogło się udać, żadne z nich nie było do konca szczere, ani prawdziwe, żadne nie czuło, że to ta osoba. On robił wszystko żeby ją zadowolić, nawet kiedy nie miał ochoty – nie na tym polega związek. Najważniejsze to być wobec siebie szczerym. Mówić otwarcie, że coś nam nie pasuje, że na coś nie mamy ochoty.
Jak mój mąż mnie wkurza to mu mówię prosto z mostu o co chodzi, co mnie denerwuje. Jak nie mam ochoty gdzieś jechać albo nie pasuje mi żeby on jechał, to też mówię mu dlaczego tak jest. Różne mamy plany w ciągu dnia i gdyby nie to, że mówimy sobie szczerze co i jak to nie byłoby kolorowo.

Jan
Jan
16 marca 2019 22:31

Jeszcze niedawno mówiło się o parze żyjącej razem,że żyją w konkubinacie.On-konkubent.Ona-konkubina.Dzisiaj ta nazwa już się opatrzyła i w nowomowie mówi się partner,partnerka. Ot, żyją w partnerstwie.Kiedyś mówiło się o takich pogardliwie,że żyją na
na knebel,na kartę rowerową.Teraz partnerzy.Tak jak w biznesie.Partnerzy.Nawet prezydent Rosji Władimir Putin o USA,Nato nie mówi,nieprzyjaciele,przeciwnicy,wrogowie,tylko nasi partnerzy.Na bokserów na ringu nie mówi się partnerzy,tylko przeciwnicy.Dlatego się nie dziwię,że z takich niby partnerów żyjących razem wkrótce stają się przeciwnikami.Dlaczego na żyjących w małżeństwie nie mówi się partnerzy tylko mąż i żona.

Aleksandra R. K. Stupera
Aleksandra R. K. Stupera
16 marca 2019 07:14

Kilka lat dostateczny czas, by zdecydować, czy chcemy, z kim się związać na całe życie, czy jednak rezygnujemy z tego związku. Chociaż wydaje mi się, że ten znajomy mógłby powiedzieć swojej dziewczynie, jak się czuje, pogadać z nią i razem zadecydowaliby, czy ciągnięcie tej relacji na tym etapie ma większy sens, czy lepiej się rozstać i zostać tylko przyjaciółmi.

Kamyk
Kamyk
16 marca 2019 00:37

Cóż, do niektórych etapów w życiu trzeba dojrzeć.

Klaudia
Klaudia
14 stycznia 2019 11:37

Przyznam, że przeczytałam od początku do końca. Świetny wpis, bardzo mnie wciągną. Według mnie związek polega na zrozumieniu, nie tylko facet powinien iść na kompromis. Bo przeważnie nic z tego dobrego nie wynika, znam bardzo podobne przypadki które opisałeś osobiście. Duży wpływ nieraz też na związek miewają tz. osoby trzecie, potrafiące wprowadzić trochę niezdrowej atmosfery do związku dwójki ludzi. Poruszył mnie wpis, bo przypomniał jedną sytuację. Gorąco pozdrawiam i zapraszam do siebie na modnenewsy, może coś Ciebie zainteresuje. A aj z przyjemnością, tutaj jeszcze nie raz wpadnę.

Paulina Radziszewska
14 maja 2018 17:54

Nie do końca widzę problem. Oceniać, że dziewczyna nie kocha chłopaka tylko dlatego, że chciała zamieszkać z koleżanką. Wielka zbrodnia, faktycznie. Wyolbrzymiony problem. Chłopak mógł powiedzieć swojej partnerce co sądzi o jej koleżance, oraz że pomysł mieszkania z nią nie jest dobry. Rozwiązać tą kwestię w mniej dramatyczny sposób.

Isiaaa N
12 maja 2018 12:18

Może chciała zakończyć związek?
Ostatnio natrafiłam na filmik, który mówi o tym, że miłości nie ma.
Bardzo ciekawy, polecam
https://www.youtube.com/watch?v=cjI_BVz8xx4&t=1544s

17
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x