Unsplash.com

Chora moda czy nieporozumienie? Czy dziewczynom podobają się chłopacy w rurkach i jak odbierani są przez polskie społeczeństwo pofarbowani nastolatkowie? Dlaczego nastoletni chłopacy się farbują, ubierają w rurki i kształtują na koleżanki!

W życiu nie spodziewałbym się, że czasy pójdą w taką stronę. Rozumiem z jednej strony. Tolerancja i wyrozumiałość na osoby ‘’wyjątkowe”, tz. odmieńców. Niestety nie ma nic wyjątkowego w osobach, które starają się wyróżniać do takiego stopnia, że aż się naprawdę ośmieszają. Jak odbierani są farbowani chłopcy w rurkach których ostatnio sporo na ulicach?

Nie o modę tutaj chodzi

Moim zdaniem chłopak w rurkach oraz pofarbowanych włosach, nie do końca musi podchodzić do związków w odmienny sposób. Homoseksualny czy jakikolwiek inny. Często nawet nie kieruje się byciem w związku. Zwyczajnie albo chce się przypodobać otoczeniu w jakim się znalazł, albo wyróżnić z tłumu swoją odmiennością. Ogólnie nie wiedząc jaki powinien mieć styl i czym się kierować.

Oczywiście nie każdy musi być męski i eksponować testosteronem. Zwłaszcza w młodym wieku, ale dziwi mnie okazywanie swojego podejścia w taki sposób.

I nawet pomimo tolerowania tych wszystkich dziwacznych kreacji jakie są wstanie zrobić, w pewnym stopniu obrzydza mnie to. Nie rozumiem dlaczego, ale dla mnie chłopak wzorujący się na kobietę (bo tak wyglądają), jest zwyczajnie upośledzone.

 

Dlaczego się tak ubierają

Podejrzewam skąd to może się brać, ale nie jestem wstanie pojąć powodu ich decyzji.

Z mojego punktu widzenia ich sposób bycia, niepewność wobec świata i odtrącenie przez męską część społeczeństwa (chociaż w wieku dziecięcym i nastoletnim nie ma co mówić o męstwie), może być jednym z powodów eksponowania swojej odmienności.

 

Niezrozumienie i potrzeba wyróżnienia się poszła w złą stronę
Młodzi ludzie są wstanie robić z siebie dodatkowy powód do wyśmiewania
– Patryk Tarachoń

Kolejnym powodem towarzystwo w jakie wpada taki osobnik. Często dziewczyn, ponieważ chcąc nie chcąc właśnie one są najbardziej wyrozumiałe i otwarte na wszelakie przykrości i wariacje w życiu innych ludzi. I taki chcąc się czuć częścią ich grupy, stara się nie różnić, zachowywać podobnie, itd. aby czuć się tak samo jak one, myśleć i traktować.

 

Jakich chłopaków chcą dziewczyny

Swego czasu dużo trzymałem z dziewczynami. Byłem spokojniejszy, bardziej wyrozumiały i może nawet dziewczęcy. Pomimo akceptacji takiego czegoś zauważałem, że dziewczyny na poziomie, wiedzą co dobre.

 

W niektórych przypadkach chęć bycia modnym
Robi z wielu niepoważnych i obrzydliwie zabawnych
– Patryk Tarachoń

Toleruję odmienność. Szanuję tych co są spokojniejsi i podchodzą do życia w inny sposób. Jednakże dziewczyny mające jakikolwiek gust, nie wybiorą chłopaka, który ubiera się w rurki, farbuje włosy czy grzywki na fioletowy czy inny odważny kolor.
Owszem, wybierają tych zadbanych, co regularnie podcinają włosy, dbają o higienę i starają się wykazać przed Kobietami, ale nie eksponujących bunt czy swoją inność w ten sposób.

Prawdziwa dziewczyna z krwi i kości, zwykle wybiera takiego przy którym będzie mogła czuć się kobieco.

Widzieć w nim mężczyznę różniącego się tokiem myślenia i podejściem do wielu spraw jak facet, a nie koleżanka. Nie wiem czym miałby zaimponować ktoś, wyglądający jak syn klauna… Bez urazy, ale dla mnie właśnie tak to wygląda. Jak cyrkowcy z kiepskiej trupy.

 

Czy powinniśmy im dać nauczkę

Wychodzę z założenia banalnego. Nikogo nie można wyśmiewać i poniżać za to, że jest inny niż my. Sugeruję jednak wziąć się w garść i zamiast poniżać, podejść zagadać i wyjaśnić jak to śmiesznie wygląda. Uświadomić jak ludzie to postrzegają.

Farbowanie włosów, malowanie paznokci i ubieranie się w rurki czy inne niepasujące dla chłopaka zachowania nie są odbierane jako bunt, wyrażanie siebie, a nieświadomość jakie to śmieszne. Zwłaszcza w Polsce takich osób z czystego rozsądku się omija i trzyma jak najdalej. Dlaczego tak jest?

 

Wszystko co jest dla nas odmienne i niezrozumiałe

Łatwiej zniszczyć lub odtrącić niż zrozumie

– Patryk Tarachoń

 

Dlatego właśnie przez to nie tylko trudniej odnaleźć się w towarzystwie bez kompleksów, a z czym idzie stawiania siebie ponad innymi, co tak naprawdę ciągnie bardziej w dół niż pomaga się odnaleźć.

Niby liczy się również to co wewnątrz nas, ale z ręką na sercu, przyznaję. To jest dla mnie śmieszne, gdy idzie grupa nastolatków w przykładowo jaskrawo zielonych butach, rurkach (obojętnego koloru), różowej koszulce z tęczowymi grzywkami. Ponadto obwieszonych bransoletkami jak również kolczykami. Może jednak z tego trzeba wyrosnąć?

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.