0
Unsplash.com
Relacje międzyludzkie Zależne od Ciebie

Dzieciństwo nie wygląda już tak samo…

29 stycznia 2018

Za co warto podziękować rodzicom? Kiedy nie doceniamy najbliższych nam osób, czyli mamy i taty? Które wydarzenia z dzieciństwa warto wspominać? Co zmieniło się w okresie dorastania, na przestrzeni lat!

Pisząc ten tekst siedzę słuchając Anny Jantar prosto z winylowego odtwarzacza. Podłączony do wierzy stereo wyciąga najpiękniejsze tony wokalistki. Siedzę tak jak kiedyś marzyłem. Młody, może niedoświadczony bloger, ale siedzący i piszący. Słuchający muzyki z winylowych płyt. Brakuje do tego jedynie papierosa w zębach dla dopełnienia idealnego obrazu i czytającej książki z ogromnego regału znad strzelającego kominka przez Kobietę. W pięknym długim szlafroku. Zadowalam się tym zastanawiając się, dlaczego ten sen się spełnił. Spędź ze mną te kilka minut. Opowiem Ci o sobie.

 

Muzyka nie jest już taka sama

Nie dziwna jest też moja miłość do muzyki. Dźwięku solówek na gitarze i ostrej muzyki. Słuchanej bardzo głośno! Mój ojciec niejednokrotnie opowiadał jak spalił głośniki które wyły z pokoiku na piętrze na kilka domów sąsiadów otoczonych lasami i polami. Od małego pomimo wielu zabawek, największą radość sprawiały mi urządzenia elektroniczne. Magnetofon szpulowy ojca był najbardziej ciekawy. Był inny. Taki duży, ciężki i wspaniały!

Nie jak obecne w moim dzieciństwie discman czy walkman. Nie ważne, że z tych szpul nie pamiętam muzyki. Nie ważne iż nie wyróżniły się niczym. Był to wspaniały wynalazek. Zachwycający prostotą, starością. Świadomością, że należał do mojego ojca na którym On przesłuchał wiele utworów, a teraz ja. Podobnie do kaset magnetofonowych. Wiele z nich ojcu pokasowałem nagrywając swoje głupoty. Ale to jak brzmiało, było inne, nie takie jak u innych. Coś nietypowego.

 

Dziękuję rodzicom za ofiarowanie czegoś zupełnym przypadkiem. Czego nie każde dziecko miało okazję chociaż spróbować w małym stopniu!

 

Mama lubiła inną muzykę. Bardziej spokojną. W swojej kolekcji winyli nie brakowało właśnie albumu Anny Jantar, Bajmu czy muzyki znanej nam z miejskich potańcówek lat 70-80, a może nawet starszych? Te grające pocztówki! Jakie one są piękne! I jakie to nietypowe! Niektóre przeboje na nich wytłoczone do dziś graja w mojej głowie.

Ojciec dał mi słuchać Black Sabbath i Queen czy Perfekt. Nie podobała mi się nigdy ta muzyka. Ale spod igły brzmi inaczej! Tak jak prezent świąteczny. Pisałem Ci o nim tutaj w tekście ,,Naprawdę czekają jak zareagujesz na prezent”. Inaczej brzmi O.N.A z muzyką Grzegorza Skawińskiego, Waldemara Tkaczyka i reszty zespołu z wokalem Agnieszki Chylińskiej. A ile albumów chciałbym dołączyć do tej kolekcji!

 

Liczyło się co innego

Rodzice oczarowywali mnie swoimi opowieściami. Jak ojciec broił z kolegami. Jak dawali czasem (jak to synowie) wycisk dla swoich rodziców. Gdy robili psikusy albo mieli dziwne pomysły. Te opowieści miały ogromny na mnie wpływ. Pamięć o starych kioskach czy jeszcze niezburzony Dworzec PKS w Białymstoku aż krzyczał tym jak wyglądała komuna. Mama zawsze wraca ciepło do tych kolejek i produktów na kartki.

Stąd też me uwielbienie do seriali ,,Alternatywy 4″ czy ,,Czterdziestolatek”. Miasta zapisane na wideo z tamtej epoki są po prostu tym co było jeszcze do zobaczenia w moich najmłodszych latach. Te kioski, samochody. Stary autobus 107 w Białymstoku. Grzechotał i trząsł, ale chyba był jednym z ostatnich jakie zaszczycały nas na białostockich drogach.

 

Od dzieciństwa miałem małe cele

Dokładnie tak. Od najmłodszych lat chciałem mieć wokół siebie zaufanych i wartościowych ludzi. Szanujących też, że kocham pisać i potrzebuję na to czasu. Rodzice zapewnili mi wspaniałe dzieciństwo. Nie chodzi tylko o zabawki. Było ich wiele. Ś.p. dziadek Mietek również wiedział czego oczekuję i potrafił sprawić radości nowymi rzeczami. Nie to się jednak liczyło. Z wyjazdu do Krakowa przywiozłem najtańszą figurkę niedźwiedzia aby nie naciągać dziadka. W sumie sam wyjazd dla mnie wystarczył i możliwość spędzenia z nim trochę czasu.

Subscribe
Powiadom o
guest
76 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Urszula Topczewska
Urszula Topczewska
6 lutego 2018 21:15

Płyty mojego taty były świętością i wiele lat stały wysoko na regale, daleko poza zasięgiem moim i siostry.
Kasety… kasety to inna bajka. Zdałyśmy m.in. Budkę Suflera, Elektryczne gitary, Perfekt.. do tej pory pamiętam teksty tych piosenek 😀

Anonimowy
Anonimowy
3 lutego 2018 13:17

Moi rodzice za młodości też słuchali winyli. Kilka nawet mają w regale z sentymentu.

Elvira Ciruy
Elvira Ciruy
29 stycznia 2018 18:38

Ja nie za bardzo lubiłam muzykę w dzieciństwie ale za to teraz uwielbiam śpiewać tylko ze denerwuje tym moie współlokatorki.

Elvira Ciruy
Elvira Ciruy
29 stycznia 2018 18:36

Ja nie za bardzo lubiłam muzykę w dzieciństwie Ale teraz uwielbiam śpiewać i słuchać piosenek. Najbardziej lubię te starsze kawałki bo w tedy piosenki miały jakiś sens A teraz to w większości polskich utworów jest tylko o jednym.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 15:11

Na ten tekst to ja czekałem! xD

Unknown
Unknown
29 stycznia 2018 15:06

Przekonałeś mnie abym dzieciom pokazała jak brzmi muzyka z winyli. Może ich to zainteresuje a jak nie to trudno. Zawsze to jakaś zabawa.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:58

Byłem w ogromnym szoku gdy dowiedziałem się, że vinyle wracają do mody. Zjawisko dla mnie szokujące.

Gabrysia Polik
Gabrysia Polik
29 stycznia 2018 14:42

Mój mąż ma ogromną kolekcję winyli i nie pozwala mi tego wyrzucić. W dzieciństwie też słuchałam i to były inne czasy. Teraz dzieci interesuje nowa konsola niż stara podarta płyta.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:39

Mam w domu w regale kolekcję ale już dawno nie słuchałem. Po tym poście chyba jeszcze dziś to nadrobię jak tylko wrócę z pracy.

Sylwia W.
Sylwia W.
29 stycznia 2018 14:35

Jak to wideo z insta pięknie brzmi. Naprawdę tak się udało zachować te płyty? W takim stanie?! 😉

PS:Nie namawiaj do palenia papierosów! To złe i niedobre fuj! 😛

Karolina S.
Karolina S.
29 stycznia 2018 14:34

Chciałabym aby moja mama pozwoliła w domu na gramofon. Ale dla niej nic nie pasuje.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:22

Nie jestem wstanie pojąć dlaczego moda na to wraca. Technologia idzie do przodu, po co komu takie zabytki?

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:21

W moim dziecinstwie tez nie brakowalo muzyki. Jak ja lubilam gdy ojciec wlaczal gramofon a dzwiek z plyty rozchodzil sie po pokoju. Nie podobala mi sie muzyka, ale to sie krecilo i wydawalo dzwiek.

Izabella Lla
Izabella Lla
29 stycznia 2018 14:20

Mój ojciec ma bardzo dużo płyt ale mówi że wyrzuci bo i tak tego już nikt nie słucha.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:17

Dzięki twojemu blogu kupilam sobie dwie plyty LP i od taty pozyczylam odtwarzacz. xDD

Marcin Jestor
29 stycznia 2018 14:15

Mamę pytałem czy ma gramofon więc skierowała mnie do dziadka. A ten w uciesze ze mną przesłuchał całą swoją kolekcję i mi oddał. Z tatą w moim pokoju zrobiliśmy specjalnie regał. 🙂

Urszula Topczewska
Urszula Topczewska
6 lutego 2018 20:15

Płyty mojego taty były świętością i wiele lat stały wysoko na regale, daleko poza zasięgiem moim i siostry.
Kasety… kasety to inna bajka. Zdałyśmy m.in. Budkę Suflera, Elektryczne gitary, Perfekt.. do tej pory pamiętam teksty tych piosenek 😀

Anonimowy
Anonimowy
3 lutego 2018 12:17

Moi rodzice za młodości też słuchali winyli. Kilka nawet mają w regale z sentymentu.

Elvira Ciruy
Elvira Ciruy
29 stycznia 2018 17:38

Ja nie za bardzo lubiłam muzykę w dzieciństwie ale za to teraz uwielbiam śpiewać tylko ze denerwuje tym moie współlokatorki.

Elvira Ciruy
Elvira Ciruy
29 stycznia 2018 17:36

Ja nie za bardzo lubiłam muzykę w dzieciństwie Ale teraz uwielbiam śpiewać i słuchać piosenek. Najbardziej lubię te starsze kawałki bo w tedy piosenki miały jakiś sens A teraz to w większości polskich utworów jest tylko o jednym.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 14:11

Na ten tekst to ja czekałem! xD

Unknown
Unknown
29 stycznia 2018 14:06

Przekonałeś mnie abym dzieciom pokazała jak brzmi muzyka z winyli. Może ich to zainteresuje a jak nie to trudno. Zawsze to jakaś zabawa.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 13:58

Byłem w ogromnym szoku gdy dowiedziałem się, że vinyle wracają do mody. Zjawisko dla mnie szokujące.

Gabrysia Polik
Gabrysia Polik
29 stycznia 2018 13:42

Mój mąż ma ogromną kolekcję winyli i nie pozwala mi tego wyrzucić. W dzieciństwie też słuchałam i to były inne czasy. Teraz dzieci interesuje nowa konsola niż stara podarta płyta.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 13:39

Mam w domu w regale kolekcję ale już dawno nie słuchałem. Po tym poście chyba jeszcze dziś to nadrobię jak tylko wrócę z pracy.

Sylwia W.
Sylwia W.
29 stycznia 2018 13:35

Jak to wideo z insta pięknie brzmi. Naprawdę tak się udało zachować te płyty? W takim stanie?! 😉

PS:Nie namawiaj do palenia papierosów! To złe i niedobre fuj! 😛

Karolina S.
Karolina S.
29 stycznia 2018 13:34

Chciałabym aby moja mama pozwoliła w domu na gramofon. Ale dla niej nic nie pasuje.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 13:22

Nie jestem wstanie pojąć dlaczego moda na to wraca. Technologia idzie do przodu, po co komu takie zabytki?

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 13:21

W moim dziecinstwie tez nie brakowalo muzyki. Jak ja lubilam gdy ojciec wlaczal gramofon a dzwiek z plyty rozchodzil sie po pokoju. Nie podobala mi sie muzyka, ale to sie krecilo i wydawalo dzwiek.

Izabella Lla
Izabella Lla
29 stycznia 2018 13:20

Mój ojciec ma bardzo dużo płyt ale mówi że wyrzuci bo i tak tego już nikt nie słucha.

Anonimowy
Anonimowy
29 stycznia 2018 13:17

Dzięki twojemu blogu kupilam sobie dwie plyty LP i od taty pozyczylam odtwarzacz. xDD

Marcin Jestor
29 stycznia 2018 13:15

Mamę pytałem czy ma gramofon więc skierowała mnie do dziadka. A ten w uciesze ze mną przesłuchał całą swoją kolekcję i mi oddał. Z tatą w moim pokoju zrobiliśmy specjalnie regał. 🙂

76
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x