Unsplash.com

Jak podchodzić do facetów by nie chcieli tylko jednego? Nieporozumienia między mężczyznami, a kobietami? Czy z facetem jest trudniej się zaprzyjaźnić? O czym tylko myślą faceci!

Kobieta z naturalnie przyjaznym stosunkiem do ludzi, w relacjach z facetami świetnie się dogaduje, a i tak żaden mężczyzna nie chce traktować jej, jak przyjaciółki. Czy musi na starcie mówić, że chce tylko rozmawiać, a nie uprawiać seks? Dlaczego więc niektóre kobiety odbierane są jako partnerki seksualne?

 

Słowem wstępu

Poniższy tekst może wydać się seksistowski, chamski i bardzo upokarzający kobiety. Rozumiem to i jestem gotowy na hate. Jednak nie wiem, jak mógłbym opisać sytuację kobiety, która zadała mi poniższe pytanie. Opis w wiadomości przypomina mi pewien typ dziewczyny, który przed laty bardzo mnie pociągał. Dziewczyny za bardzo otwartej, nierozumiejącej męskiego świata i uważającej, że gdy podejdzie na wódkę do kilku obcych facetów, to zostanie przyjęta jak mężczyzna. Tak niestety nie jest, a tego naprawdę wiele osób nie rozumie.

 

Odniosę się również do prowokowania, co było głośnym tematem kilka miesięcy temu. Gdy pojawiły się artykuły broniące kobiety, które zachowują się prowokująco, milczałem. Wiedziałem, że mogę się narazić wielu osobom. Mimo wszystko uważam, że gwałt nie leży tylko po stronie gwałciciela. Trudne jest zmienienie męskiego myślenia. To tak jakby nagle wymagano od zamężnych kobiet, aby pogodziły się ze zdradą męża. Porównanie nie jest najlepsze, ale inne nie przychodzi mi do głowy. Mężczyzna zwykle spogląda na wymalowaną dziewczynę, która wije się przed nim, patrząc mu w oczy, kobieta zwykle nie wybacza zdrady. Czy da się to zmienić?

 

Winna czy nierozumiana?

Odezwała się do mnie kobieta, która nie potrafi tego zrozumieć. Jest osobą, która nie lubi zażyłości, więc zastanawia się, czy nie powinna na starcie w kontaktach z mężczyznami, uświadamiać ich, żeby nie wyobrażali sobie zbyt dużo, tylko dlatego, że ma przyjazne usposobienie. Ostatnio musiała wyzwać pewnego faceta, ponieważ poczuła się obrażona z powodu tego, co mówił na jej widok. Żadna trauma, tylko zwyczajna fala obrzydzenia.

Znałem kiedyś wiele takich dziewczyn. Wysyłały sygnały, które jasno dawały do zrozumienia, że leci na każdego. Jedna dziewczyna chodziła z moim kumplem. Zachowywała się w taki sposób, że nawet nie wiecie, jak głupio było jego przyjacielowi, który nie wiedział, czy jej się podoba, czy po prostu głupieje.

 

Błędne podejście do mężczyzn

Dziewczyny myślące, że faceci to dupki, ponieważ po zamienieniu dwóch słów uznają zaczepkę za zaproszenie, nie rozumieją jednej ważnej rzeczy. Być może, gdy facet podchodzi do kobiety i zagaduje, ta uważa, że chciał się tylko poznać, porozmawiać i miło spędzić czas przy barze, w towarzystwie fajnej dziewczyny.

Co innego, gdy jest impreza, domówka czy klub i kobieta automatycznie podchodzi do mężczyzny i zaczyna rozmowę. Dużo się uśmiecha, irytująco szczerzy i zachowuje, jakby się podlizywała, nie stworzy wizerunku osoby, która chce się zaprzyjaźnić. Przynajmniej dla mnie, to jakaś chora osoba, która chyba pomyliła znajomych.

 

Po pierwsze to mężczyzna pierwszy powinien zacząć rozmowę, ponieważ to nawet lepiej wygląda i tak wypada. Nauczeni dżentelmeństwa jesteśmy świadomi, że to nie smaczne, gdy kobieta pierwsza zagaduje. To poza tym niesmaczne. Co taki gest mówi o dziewczynie? Nadgorliwa, niemądra i niewychowana. Można uświadamiać mężczyzn, że jest inaczej, ale to nie zmieni tego, jakie są takie kobiety. Skoro sama zagaduje, skoro wszyscy wiedzą, kto pierwszy powinien zagadać, to widocznie ma laska ciśnienie.

 

Gdy dziewczyna podchodzi, zagaduje, uśmiecha się i mówi, że chce się zaprzyjaźnić, wygląda jak fanka jakiegoś zespołu dla nastolatków, która błędnie wierzy, że jak jest fanką, to może więcej. Tak nie jest. Tak samo mężczyźni od razu takie dziewczyny albo skreślają, tudzież uznają, że jest napalona, a okazja może się nie powtórzyć. Szczerze mówiąc, nie obchodzi to nikogo, że chce mieć przyjaciela.

 

Kobieca przyjaźń z mężczyznami?

Poza tym zastanawia mnie jeszcze jeden fakt…

Dlaczego ktoś uważa, że jak podejdzie do obcego człowieka, to się zaprzyjaźni? W ogóle ludzie rozumieją, czym jest przyjaźń? Bierze się z wieloletniej znajomości, gdy wiemy, że ktoś nam pomoże, gdy będziemy w potrzebie. Przyjaciel też nie wymaga przyjaźni! Ponadto przyjaciół łączą wspólne dramaty, podobne problemy i wspólne przypały. Zaprzyjaźnić się w jeden wieczór albo rok? To jakiś żart! Niby można z kimś złapać wspólny temat jednego wieczoru, spotykać się przez tygodnie, a nawet lata, ale to nie czyni od razu dwóch osób przyjaciółmi.

 

Wpływ stroju na odbiór kobiety

Nie chodzi nawet o sposób ubierania się, chociaż gdy dziewczyna wygląda jak „tania pani do towarzystwa”, ma ogromny wpływ. Teraz dziewczyny kompletnie nie potrafią się ubierać ani malować. Zachowują się, jakby celowo kręciły tyłkami i ubierały się wyzywająco, aby dostać klapsa lub zostać obmacane.

 

Swego czasu zawrzało w sieci, gdy pojawiły się wypowiedzi, że kobiety się same proszą o gwałt. Nie zabierałem głosu, czytając wypowiedzi, broniące argumentów, że miniówka i ocieranie się o mężczyzn to żadne zaproszenie. W takim razie albo jestem zboczeńcem, albo nie znam żadnego porządnego faceta.

 

Rozumiem, że kobiety malują się i stroją, zwłaszcza żeby podobać się innym kobietom, ale ich zazdrość wpływa też na panów. Niestety możemy mówić latami o prawach kobiet i tym kiedy pani ma ochotę na coś więcej, a kiedy nie. Mimo tego odbiór seksualnych zachowań i tak będzie niezmienny. Odruchowo gdy kobieta ubiera się wyzywająco, będzie traktowana jak pusta i chętna. Może się wielu osobom to nie spodobać, ale tak jest. Nic na to się nie poradzi. Jeśli taka nastolatka, nieumiejętnie się pomaluje, ubierze w strój odkrywający więcej, podkreślający biust i tyłek, wysyła prosty sygnał, w jakim celu wyszła na miasto.

 

Dlaczego mężczyźni patrzą inaczej?

W innym celu wychodzimy na imprezę, inaczej traktujemy ludzi, gdy jesteśmy na biznesowym spotkaniu, a jeszcze inaczej na imprezie gdzie większość dziewczyn chodzi z gołymi tyłkami i piersiami na wierzchu. Jeśli kobieta zna się na modzie, nie będzie musiała założyć sukienki odsłaniającej za dużo, bo będzie wyglądać zjawiskowo nawet w bluzce zasłaniającej dekolt.

 

Jeśli drogie Panie macie problem, z tym że mężczyźni patrzą na Was inaczej, mam proste zadanie do wykonania. Zmieńcie swój strój, ubierajcie się skromniej. Tak samo z makijażem. W towarzystwie z mężczyznami nie odzywajcie się na siłę, nie popisujcie i bez żadnego podlizywania się. Nie musicie śmiać się ze wszystkich żartów. Bądźcie mniej spięte i obojętne. Jeśli ktoś Was polubi, da Wam znać, ale uśmiech i przeszywające spojrzenie, nie oznacza od razu, że to moment działać. Dlatego warto się zastanowić nad tym, co się robi i jak zachowuje. Pisałem o analizowaniu tego, jak się zachowujemy w ciągu dnia, w artykule ,,Jak pozostać sobą w trudnym otoczeniu„?

Jak pozostać sobą w trudnym otoczeniu?!

 

Każdy z nas ma swój typ, który zwraca naszą uwagę. Być może gdzieś pod ścianą stoi jakiś miły facet, na którego warto zwrócić uwagę. Niestety zwracamy uwagę głównie na osoby, które są dla nas najbardziej pociągający i fajni. Być może chcemy mieć przyjaciela w jakimś typie człowieka, ale nie koniecznie nad tym się głębiej zastanawiamy.

Wracając do tematu. Wiecie jak faceci, śmieją się do łez, gdy dziewczyna proponuje drinka lub zagaduje, wcześniej mówiąc, że ma dość traktowania jakby była do jednego? To żałosne i zarazem śmieszne. Najpierw mówi, że niczego nie chce, a później sama przychodzi zaczepiać. Poniżej jakiejkolwiek krytyki.

 

______________________

Może spróbuj tego?

Unsplash.com / Patryk Tarachoń

Jeśli nie radzisz sobie z kompleksami lub spotyka Cię poniżanie w szkole, odezwij się do mnie oraz wypełnij ćwiczenia, które dla Ciebie przygotowałem. 

Wiele lat temu, uporałem się ze swoimi wadami i komentarzami na swój temat. Pomimo wszystko postanowiłem o tym mówić i wspierać tych, którzy są poniżani lub wciąż nie potrafią uporać się ze swoimi defektami.

 

Wypełnij ćwiczenia

 

Z powyższymi ćwiczeniami, być może będzie Ci dużo łatwiej uporać się z tym co nie pozwala uwierzyć w siebie. Dołożę też wszelkich starań, aby pokazać Tobie, jak dużo znaczysz i dlaczego nie powinieneś mieć kompleksów. Zrobię wszystko, aby ułatwić Ci zrozumienie co się dzieje i jakie zachowania prowokują ludzi do poniżania Ciebie.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.