Co zrobić, aby być lubianym i akceptowanym? Dlaczego warto być koleżeńskim? Do kogo nie warto wychodzić z inicjatywą? Wnioski w Dzień Koleżeństwa!

Co zrobić, aby być lubianym i akceptowanym? Dlaczego warto być koleżeńskim? Do kogo nie warto wychodzić z inicjatywą? Wnioski w Dzień Koleżeństwa!

W Dzień Koleżeństwa (30 lipca), zapytano mnie żartobliwie ,,czy jesteś koleżeński”? Potwierdziłem z entuzjazmem, po czym ogarnął mnie smutek i poczułem się bezwartościowy. Być może powód Cię zaskoczy, a być może okaże się, że masz identycznie, jak ja? Jak być koleżeńskim, gdy otaczają nas fałszywi ludzie? Pamiętaj, aby wziąć udział w dyskusji pod tekstem.

Jesteś taką osobą?

Takim jak my, trudniej przekonać się do ludzi. Od lat staramy się dostrzegać w innych przejawy koleżeństwa. Z kilku powodów to trudne, ponieważ większość ludzi wykazuje się pewnymi cechami, które odbiegają od tego, co oznacza bycie koleżeńskim.

Dlaczego trudno przekonać się do ludzi?

  1. Nie zastanawiają się nad tym, co mówią, sprawiając przykrość.
  2. Wykazują się negatywnym nastawieniem.
  3. Gdy mają okazję, wytykają najmniejsze błędy.
  4. Chociaż próbujemy zacząć rozmowę, odpowiadają wymijająco.
  5. Zmieniają nastawienie w zależności od tego, kto jest w otoczeniu.

Kwestia nastawienia?

Jeśli znasz mój blog, książki lub obserwujesz mnie w portalach społecznościowych, wiesz, dlaczego nie wpuszczam nowych osób do swojego życia. Jeśli masz podobnie, doskonale wiesz, co czuje człowiek, który wielokrotnie stracił zaufanie, został skrzywdzony lub poniżony. Zakładam, że większość osób z podobnymi doświadczeniami, jak ja wyszły z pewnego założenia. Kiedyś uznałem, że jeśli będę pozytywnie podchodził do ludzi, będą równie optymistycznie podchodzić do mnie. Pomyliłem się, ponieważ wokół nas nie brakuje fałszywych osób, które z różnych przyczyn, starają się uprzykrzyć życie innym.

Możemy wyjść z inicjatywą, zaproponować temat rozmowy lub wykazać jakimś sympatycznym gestem, ale to bez znaczenia. Większość osób, z którymi mamy styczność częściej doszukuje się, kiedy można nas skrytykować, niż wspólnie zadbać o miłą atmosferę. Bez znaczenia czy to szkoła, praca czy spotkanie z kimś toksycznym w gronie znajomych.

Czy warto być koleżeńskim?

Moim zdaniem nie powinniśmy zamykać się w sobie, zapominając przy tym o optymistycznym nastawieniu do świata. Przez kilka osób, które mają wywyższone mniemanie na własny temat, nie zrażajmy się do świata. Natomiast nie warto też wychodzić z inicjatywą koleżeństwa do tych, którzy (świadomie lub odruchowo), psują nam każdy dzień. Nie traćmy czasu na chwalenie ich, a nawet życzenie dobrego dnia, w nadziei, że taki gest zostanie doceniony. Po pierwsze ich to obchodzi, a po drugie czyjaś ignorancja nie sprawi nam radości.

Zwykle staram się być koleżeński, nawet gdy ktoś działa mi na nerwy, ale nie zawsze podchodzę tak do wszystkich. Możesz być osobą kulturalną, podchodzić do życia z entuzjazmem, używać zwrotów grzecznościowych, być pomocnym, słuchać i się uśmiechać. Nawet tak powinno się robić. Jednakże według mnie wszystko łatwo przesadzić z takim nastawieniem i być odbieranym jako lizus. Przy tym nie warto się starać, gdy ma się do czynienia z kimś, kto na to nie zasługuje. Przeczytaj także ,,Czy warto przebaczać ludziom i żyć w zgodzie?

Na koniec mam do Ciebie pytanie. 🙂

Jesteś osobą, która stara się być uprzejma dla innych, a częściej czuje się zbywana i negatywnie oceniana? Daj znać w komentarzu.

Wesprzyj podając dalej
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.