Czy przepraszanie zawsze jest dobrym rozwiązaniem? Za co nie warto mówić ,,przepraszam”? Powody, dla których nie opłaca się przepraszać!

Czy przepraszanie zawsze jest dobrym rozwiązaniem? Za co nie warto mówić ,,przepraszam”? Powody, dla których nie opłaca się przepraszać!

Odpowiedź na to pytanie poznajemy, gdy jesteśmy dziećmi. Od maleńkości wpaja się nam, że wręcz należy tak postępować. Dlaczego więc zadajemy sobie pytanie, czy opłaca się przepraszać? W poniższym tekście opowiem o tym, jak podchodzę do tematu przepraszania. Zapraszam Cię również do dyskusji pod artykułem.

Doświadczenia z ludźmi pozostawiają ślad

Wśród osób czytających ten blog, tak samo jak ja, są osoby bardziej wrażliwi i przejmujący się każdym słowem. Po gimnazjum (o czym możesz przeczytać w książce ,,Przygotuj się na Start”), straciłem zaufanie do ludzi i staranniej wpuszczam do swojego życia tych, z którymi chcę mieć jakikolwiek kontakt. Tym samym przykładam ogromne znaczenie do tego, jak się zachowuje wobec siebie społeczeństwo. Takie słowa jak: kocham cię, dziękuję i przepraszam, mają dla mnie nieco inne znaczenie. Dziś chciałbym poruszyć temat przepraszania. Zastanówmy się wspólnie czy opłaca się przepraszać?

Przeprosiny nie rozwiązują problemów

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie człowiek, który wyraża skruchę w zależności od swojego nastroju, a chamstwo tłumaczy narastającymi trudnościami w domu. Z mojej perspektywy takie podejście jest nie w porządku. Tłumaczenie swojego reagowania emocjami, ma się nijak w pracy czy w szkole, gdzie naszym zadaniem jest współpraca i hamowanie nastroju. Każdy z nas jest inny, więc w różny sposób reagujemy na różnego rodzaju sytuacje. To żadne odkrycie, aczkolwiek wyrozumiałość na, to gdy ktoś jest dla nas nieuprzejmy, nie jest żadnym wytłumaczeniem.

W praktyce nie opłaca się przepraszać

Nic nam po przeprosinach, jeśli znów zostajemy potraktowani w nieodpowiedni sposób. Z tego też powodu nie zawsze przyjmuję przeprosiny. Gdy ktoś wyraża skruchę lub mnie przeprasza, najczęściej ignoruję ten gest. Osobiście słowo „przepraszam” jest dla mnie pustym wyrażeniem, które nic nie znaczy. Liczą się czyny, więc jeśli ktoś wciąż zachowuje się w taki sam sposób, jego słowa nie są nic warte.

Poza tym to, że mnie ktoś przeprasza, nie sprawi, że zapomnę o minionym zdarzeniu. Sposób, w jaki się zachowujemy, mówi o nas samych. Jeśli ktoś źle postępuje, wyrabia zdanie na własny temat w oczach innych osób. Uważam, że za nieodpowiednie zachowanie, powinismy przepraszać samych siebie.

Dlaczego nie opłaca się przepraszać?

Biorąc pod uwagę nabyte dotychczas doświadczenia, chciałbym podzielić się z Tobą następującymi wnioskami.

  • Często przepraszamy, bo tak zostaliśmy nauczeni, więc nasze przeprosiny są automatyczne, co niczego nie zmienia.
  • Zakładamy, że przeprosiny załatwią sprawę, a tak nie jest. Fakt, że kogoś przeprosimy, nie załatwia sprawy.
  • Po przeprosinach często sytuacja się powtarza, więc to „magiczne słowo”, nie ma żadnego znaczenia w praktyce.
  • Lepiej nauczyć się nie popełniać błędu, niż nałogowo przepraszać.

Chciałbym odnieść się jeszcze do ostatniego punktu. Kilka lat temu byłem przekonany, że gdy ludzie przepraszają, żałują swoich czynów. Ostatecznie nie było trzeba długo czekać, aby znów postąpili w podobny sposób.

Przeprosiny nic dla mnie nie znaczą, zwłaszcza jeśli osobnik nic nie zmienia w swoim podejściu do innych. Patrząc po sobie, wciąż uczę się nikogo nie przepraszać, tylko pilnować się, aby znów nie zachowywać się w ten sam sposób. Dla mnie najważniejsze jest, abym zauważał zmiany w samym sobie, niż za każdym razem czuł się niezręcznie w relacjach międzyludzkich.

Za co nie należy nigdy przepraszać?

Są kwestie, które mogą razić innych, przez co będą wymagać od Ciebie przeprosin. Mimo tego nie masz obowiązku przepraszać za:

Jest chcesz coś dołączyć do tej listy? Dopisz punkt w komentarzu. W między czasie zapraszam Cię również do przeczytania ,,Kiedy należy przeprosić mężczyznę?„.

Kiedy opłaca się przepraszać!

Mniej przepraszam, a częściej staram się nie popełniać tych samych błędów. Na co dzień dokładam starań, aby nikomu nie powiedzieć tego, co mogłoby sprawić przykrość również dla mnie. Oczywiście wypada przepraszać za swoje czyny, jak również przyjmować przeprosiny. Według mnie, gdy ktoś wciąż źle się zachowuje, a przeprosiny traktuje jako załagodzenie niezręcznej sytuacji, nie warto nawet reagować na tego rodzaju gest.

Dołącz do dyskusji poniżej. Podziel się swoim zdaniem na ten temat. Po prostu porozmawiajmy o tym. 🙂

Wesprzyj podając dalej
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk Tarachoń. Piszę o relacjach międzyludzkich, motywacji i rozwoju osobistym. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności.