Unsplash.com

Czy alkohol pomaga uporać się z problemami? W jakich sytuacjach warto sięgać po alkohole? W jaki sposób alkohol może nam zaszkodzić? O piciu w mądry i rozsądny sposób!

Zanim przeczytasz poniższy tekst pamiętaj. Spożywanie alkoholu przed 18 rokiem życia jest nieodpowiedzialne i niemądre. Nie jestem w tym przypadku przykładem, natomiast stanowczo odradzam. Wszystko na co cierpliwie czekamy i próbujemy z mądrymi osobami smakuje lepiej.

W życiu niejednokrotnie los podrzuca nam kłody pod nogi, zaskakując nas wyzwaniami. Bywają sytuacje gdzie zła passa trwa przez dwa miesiące, a nawet pół roku. Miałem okazję poznać ludzi którym nie układało się nawet przez rok i takich którzy załamywali się byle drobnostką. Sięgnięcie po alkohol wydaje się być wtedy jedynym ratunkiem aby chociaż na chwilę zapomnieć. Jak każdy mam doświadczenia z alkoholem i mam do Ciebie komunikat – to nie działa!

 

Wypijesz ale nie zapomnisz

Wypicie większej ilości alkoholu rozluźni, otumani ale nie sprawi, że zapomnisz. Jeżeli jesteś w towarzystwie i dobrze się bawisz, nawet bez małego piwa jesteś wstanie na ten czas puścić w niepamięć to co Cię trapi.

 

Upojenie się nie rozwiązuje żadnych problemów
Przywołuje poczucie większej bezradności
– Patryk Tarachoń

W momencie samotnego spożywania alkoholu aby zapomnieć nie do końca jest tak kolorowo. Rozpraszasz się i zastanawiasz nad innymi rzeczami, ale problem i tak nie znika. Zwyczajnie dalej siedzi w Twojej głowie tylko męczy od innej strony. Tłumaczysz sobie w tym stanie, że możesz mieć całą sytuację gdzieś, ale po wytrzeźwieniu okazuje się inaczej. Problem zazwyczaj dalej istnieje i czeka na rozwiązanie.

 

Alkoholem pobudzasz skrywane zachowania

Jeśli tłumisz w sobie pyskowanie do innych, złośliwości lub zdanie na czyjś temat, zwyczajnie podczas otumanienia alkoholem możemy to sobie przypomnieć luz zostać sprowokowani. Wtedy sprawimy przykrość osobie w towarzystwie psując wszystkim atmosferę i dobrą zabawę.

 

>>> Wywoływanie odczuć i sytuacji alkoholem

 

Zdarzają się też zaczepki ludzi na ulicy, często z niezrozumiałych dla nas sytuacji i możemy dostać w twarz. Jak mamy pecha może skończyć się jeszcze gorzej. Często też w tym pozornie przyjemnym stanie tracimy świadomość tego co robimy, zatem wyrządzenie sobie lub innym osobom krzywdy jest prawdopodobne.

 

Nie wyglądasz tak jak się czujesz

W stanie upojenia czujesz się pewniejszym siebie, mądrzejszym, lepszym. Niestety ludzie dookoła widzą zapijaczoną osobę z głupią miną i do tego słabo kontaktującą. To wydaje się być zajebisty stan dla Ciebie, ale nie dla otoczenia. Jeżeli wypijasz więcej aby poradzić sobie z problemem, nie wygrywasz, a ludzie wokół widzą żałosną osobę, której z czasem zaczną się brzydzić i wstydzić. Jeżeli mniej wypijesz zwyczajnie się więcej wydurniasz. I fajnie jak znajomi to akceptują i razem dobrze się bawią, ale jest jedno ale…

 

Zaczynasz wszystkim przeszkadzać

Nie tylko znajomym. Dobra zabawa kiedyś się kończy. Towarzystwo dorasta, zauważają problem lub mają dość niezręcznych sytuacji lub Ciebie w stanie jakim kiedyś nie znali. Jedni zwrócą uwagę, inni przemilczą, aż w końcu każdy z nich uzna, że tracą tylko czas na kogoś kto ma problem z alkoholem, odchodząc w swoją stronę.

 

Najgorsza jest pewność przyjaciela obok nas
Który rani nie pomagając zrozumieć problemu
– Patryk Tarachoń

Nie będzie to przeszkadzać tylko najbliższemu otoczeniu, również Tobie. Bo w końcu każdy zauważa, że to żadna ucieczka. Tylko chwilowa do momentu gdy działa alkohol i ma się na to fundusze. Później odrzucamy argumenty mówiące za uzależnieniem, aż w końcu regularne picie staje się naszym życiem, a my wpadamy w koło z którego nie sposób się wydostać.

 

Alkohol jako problem czy rozwiązanie?

Wypicie dla odprężenia ze znajomymi czy na imprezie jest jak najbardziej wskazane. Mało tego! Każdą pełnoletnią osobę zachęcam do sprawdzenia w swoim zaufanym towarzystwie jak mocną ma się głowę. Podczas każdego kolejnego spotkania na neutralnym terenie (jak mieszkanie, czy spotkanie u przyjaciół) jakie alkohole mocniej biorą, a które słabiej i przede wszystkim aby poznać swoje zachowania i to jakie blokady nam puszczają.

 

>>> Czego nie robić na imprezach – TOP15

 

Gdy parę miesięcy temu było u mnie naprawdę słabo postanowiłem co jakiś czas wypić sobie małego drinka przed snem z dużą ilością wódki. I przyznaję to błąd. Wcale nie pomaga, a przy tym nie chciałem zawieść bliskich. Ponadto jeżeli kilka osób zauważy, że sięgamy po alkohol częściej (nawet w małych ilościach), stracić możemy więcej niż nam może się wydawać, zatem rozsądnie, a problemy rozwiązujmy na bieżąco i na tyle ile potrafimy radykalnymi sposobami.

Udostępnij dalej:
Autor: Patryk Tarachoń
Nazywam się Patryk i jestem blogerem. Treści artykułów opieram na prywatnych doświadczeniach oraz sytuacjach czerpanych z otaczającej codzienności. Często swoje wypowiedzi bazuję na doświadczeniach i spostrzeżeniach.